Dodaj do ulubionych

Polowanie na partnera w miejscu pracy

30.04.26, 17:06
Co sadzicie o polowaniu na partnera w biurze?
Mam kolezanke po rozwodze, chyba weszla w etap bycia otwarta na nowego partnera.
Ciagle podpytuje o jakichs facetow z innych dzialow,czy cos o nich wiemy, czy maja partnerki. Przeglada ich profile w SM (chwali sie tym), cos tam flirtuje. Ciagle twierdzi, ze ten blondyn z innego departamentu sie na nia gapi, a brunet usmiecha i zagaduje przy windzie.
Mam tez kolege, ktory co jakis czas jest singlem i rowniez interesuje sie dziewczynami z pracy, usiluje niezobowiazujaco podrywac. Musi byc bardzo niezobowiazujacy, zeby przypadkiem ktoras nie oskarzyla go o molestowanie, wiadomo.
Dziwie sie im, uwazam, ze maja male szanse na poznanie kogos w miejscu pracy, gdzie ludzie w wiekszosci sa w malzenstwach/zwiazkach. A jak nie sa to i tak moze byc potem smrod.
Takie rzeczy dzieja sie u was? Szukalybyscie u siebie w firmie, gdyby byla taka potrzeba?
Obserwuj wątek
    • kiszonababka Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 17:13
      To się nazywa desperacja w połączeniu z głupotą.
    • pursuedbyabear Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 17:14
      Ojej, TO ŻYJE!
      • asia.sthm Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 18:13
        pursuedbyabear napisała:

        > Ojej, TO ŻYJE!
        >

        ŻYJE! ale tylko jednym. Nic innego w głowie się nie mieści
      • anomaliapogodowa81 Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 18:39
        Żyje, najwyraźniej.
        A juz tak długo był spokój...
    • demodee2 Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 17:19
      Tytuł zrozumiałam tak, że kobieta po rozstaniu nie może odzyskać jakichś zasobów od eksa i próbuje go przydybać w robocie, bo nie ma innej możliwości. I problemem jest, że współpracownicy tego eksa kryją, żeby jego była nie mogła go dopaść.
      • kamin Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 20:27
        To by było "polowanie na eks partnera"
    • furiatka_wariatka Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 18:00
      To raczej ryzykowna strategia i najlepiej, jak mówi staropolskie przysłowie, nie rwac d..y z własnej grupy. Ale z drugiej strony w pracy po prostu najłatwiej kogoś poznać i znam pary malzenskie, które właśnie poznały się w pracy. Ale jak się nie uda to potem mijasz na korytarzu eksa, nie dla każdego to komfortowe.
      • nieeznaajoomaa Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 05.05.26, 23:01
        'nie rwać dupy z własnej grupy", to gdzie w takim razie najlepiej poznać partnera?
        • marta.graca Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 06.05.26, 05:12
          Ludzi na ulicy zaczepiać, ewentualnie łowić dziwaków na Tinderze🙄
      • maly_fiolek Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 06.05.26, 06:15
        najlepiej, jak mówi staropolskie przysłowie, nie rwac d..y z własnej grupy.
        To akurat g..o prawda, jakby Kwiczoł powidział.
        Mój mąż studiowal na tym samym wydziale co ja, koleżanka z grupy z kolegą z grupy się spiknęli i do teraz są małżeństwem. Zdarzały się i dramy... ale przechodziły. Romanse pracowe też widziałam. Różnie zakończone, w tym stałymi związkami smile
      • login.na.raz Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 06.05.26, 06:47
        To jak kogoś poznać? 😀

        Od zawsze ludzie poznawali się zazwyczaj w "swojej grupie" - w szkole, w pracy, byli w jednej paczce z osiedla albo mieszkali na tym samym piętrze.
        Oczywiście, zdarzały się i inne sytuację, np.ktos poderwal kogoś w tramwaju i zaiskrzyło. Ale w czasach, gdy nie było internetu, to trudniej było o umawianie sie z obcymi osobami. Były co prawda ogłoszenia w prasie, że pan pozna panią (i odwrotnie) ale jakoś mam wrażenie, że to raczej dojrzałe osoby tak kogoś szukały, nie młode (może właśnie dlatego, że w gronie znajonych dojrzałych osób brakowało innych samotnych bez pary)
    • marta.graca Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 18:01
      Nie szukałam, ale znalazłam i jesteśmy od 12 lat razem. Dużo par u mnie w pracy się zawiązało.
    • helka.na.zakrecie Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 18:30
      Męża poznałam w pracy..
    • nosorozecwlochaty Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 18:33
      Podobno jest to zjawisko zanikające, przynajmniej w Ameryce:
      https://preview.redd.it/how-heterosexual-couples-met-v0-uwe4cchpfz5c1.png?width=1080&crop=smart&auto=webp&s=8352b4c213b0ca0ab27a1a28122a7ea6b5a7d7fe
      • hailey_bieber2003 Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 19:15
        Smutny ten wykres.
        • majenkirr Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 19:19
          Życie🤷🏼‍♀️
          Najwazniejsze, ze się w ogóle poznają😉
          • tanebo0001 Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 19:40
            Daj spokój z tinderem. Tam jest 3 razy więcej mężczyzn niż kobiet. W efekcie kobiety są niesamowicie wybredne. A to same odpady atomowe...
          • hailey_bieber2003 Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 20:59
            Z drugiej strony na rynku amerykańskim apek jest więcej i są bardziej sprofilowane pod poszczególne grupy użytkowników.
            Dla pięknych i bogatych Raya, dla katolików taka, dla żydów śmaka, dla śmiałych kobiet Bumble - i tak dalej

    • alex.vause.is.back Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 18:57
      Now you're back
      From outer space
      And I find you here
      With that sad look upon your face
      I should've changed that stupid lock
      Or made you leave your key
      If I'd've known for a second
      You'd be back to bother me...
    • ga-ti Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 19:44
      A nie możesz tej koleżanki z tym kolegą poznać?
    • primula.alpicola Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 20:33
      Nawet gdybym chciała, to naprawdę nie bardzo jest z czego wybierać. W tym roku zattudniono dwóch panów, jeden mój równolatek, żonaty, a co gorsza strasznie zajęty zawodowo. Drugi, wolny 30-latek, no więc sama rozumiesz
    • samanta1010 Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 20:39
      zupełnie normalne, znam małżeństwa które poznały się w firmie. a gdzie ludzie mają się poznawać? apki wszyscy krytykują
      • hailey_bieber2003 Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 20:55
        No właśnie z wykresu, który wstawił ktoś powyżej wynikałoby, że już wyłącznie apki
    • 71tosia Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 30.04.26, 20:51
      Firma to dla wielu osób jedyna przestrzeń do budowania nowych relacji. W pracy spędza się wiele godzin, , no a z czasem naturalne rozluźniają się więzi z rówieśnikami, którzy maja rodziny i obowiązki, to wszystko ogranicza możliwości poznawania nowych ludzi. Nic dziwnego, że to w środowisku zawodowym powstają nowe relacje a czasami i związki.
    • glasscraft Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 01.05.26, 08:31
      Czy pracujesz w wiedenskim szpitalu i czy twoja kolezanka ma na imie Anna?
    • subskrybcja Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 05.05.26, 16:38
      Moze być kwas, jak nie wyjdzie, to trzeba będzie zmienić dział a;bo pracę.A le niektóry sie udaje.
    • eagle.eagle Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 05.05.26, 19:11
      W moim dziale w pracy zaczęło się 2 małżeństwa, jeden związek który trwał 7 lat, i jeden co trwa ok 3 lata. Dodam że w/w małżeństwach jedna ze stron miała kogoś gdy zaczynali się spotykać z nowym partnerem, nawet zaręczyny już były. Najkrótszy związek powstał z dwóch małżeństw. Dział ma ok 50 osób .
    • iwles Re: Polowanie na partnera w miejscu pracy 06.05.26, 09:21

      Ale to dotyczy tylko pracy w biurze?
      W szpitalu juz nie?
      A patrz jak Annie z Wiednia ładnie poszło big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka