zapomnialosiehehe1
30.04.26, 17:06
Co sadzicie o polowaniu na partnera w biurze?
Mam kolezanke po rozwodze, chyba weszla w etap bycia otwarta na nowego partnera.
Ciagle podpytuje o jakichs facetow z innych dzialow,czy cos o nich wiemy, czy maja partnerki. Przeglada ich profile w SM (chwali sie tym), cos tam flirtuje. Ciagle twierdzi, ze ten blondyn z innego departamentu sie na nia gapi, a brunet usmiecha i zagaduje przy windzie.
Mam tez kolege, ktory co jakis czas jest singlem i rowniez interesuje sie dziewczynami z pracy, usiluje niezobowiazujaco podrywac. Musi byc bardzo niezobowiazujacy, zeby przypadkiem ktoras nie oskarzyla go o molestowanie, wiadomo.
Dziwie sie im, uwazam, ze maja male szanse na poznanie kogos w miejscu pracy, gdzie ludzie w wiekszosci sa w malzenstwach/zwiazkach. A jak nie sa to i tak moze byc potem smrod.
Takie rzeczy dzieja sie u was? Szukalybyscie u siebie w firmie, gdyby byla taka potrzeba?