lolinka2
17.08.05, 21:46
... na całe 3 dni. jestem ok 400 km od domu i do piątku wieczorem nie ma
szansy zobaczenia rodziny. Dom opuściłam wczoraj w dzień i już kota dostaję-
gadam z nimi przez telefon, co prawda, ale to nie to samo. Talka mi w
słuchawkę marudzi żebym wracała, że mogę się pobawić jej lalką jeśli
przyjadę, że ma dla mnie blok i klej...itp... za mężem też tęsknię. Kurczę,
czuję się jak banita!