Dodaj do ulubionych

monogamia, poligamia...

26.08.07, 20:16
Jak Wam się wydaje (a może macie jakąś wiedzę na ten temat?) czy ludzie bywają poligamiczni? Nie chodzi mi o monogamię typu najpierw jeden, potem drugi, potem trzeci itd, tylko o sytuację, kiedy jednocześnie kocha się dwie osoby i obu się pragnie, z oboma dzieli się intymością itd?
Obserwuj wątek
    • syriana Re: monogamia, poligamia... 26.08.07, 20:18
      oczywiście, że tak
      są kultury, w których poligamia jest normą
    • patysiak Re: monogamia, poligamia... 26.08.07, 20:20
      oczywiscie. prawdziwą naturą czlowieka jest wlasnie poligamia. to
      kobiety "zmusily" nijako mezczyzn do monogamii. chodzilo o
      zapewnienie bezpieczenstwa dzieciom, zapewnienie im
      jedzenia.antropologia kulturowa to potwierdza.tak wiec poniekad same
      jestesmy sobie teraz winne jesli jestesmy zdradzane smile

      • magma.we Re: monogamia, poligamia... 26.08.07, 20:26
        A kobieta może tak?
        Tzn, wydaje mi się, że może i się zastanawiam, czy jestem nienormalna, czy okłamuję siebie, czy tak się po prostu zdarza.
        • syriana Re: monogamia, poligamia... 26.08.07, 20:31
          poliandria - wtedy gdy kobieta ma kilku mężczyzn
          owszem, bywa praktykowana ale bez porównania rzadziej niż poligynia
          • patysiak Re: monogamia, poligamia... 26.08.07, 20:40
            kobieta z racji faktu ze rodzi i dzieci i sie nimi w naturalny
            sposob zajmuje i opiekuje, ma mniej czasu na szukanie kolejnego
            obiektu westchnien.

            moim zdaniem nie ma nic dziwnego w tym jesli kobieta kocha 2 osoby
            na raz ale inna sprawa jest ocena moralna tego przez otoczenie.
            • magma.we Re: monogamia, poligamia... 26.08.07, 21:30
              Dziękuję.
              Niestety do mojego światopoglądu też ma się to nijak.
              Z drugiej strony zaangażowanie dzielic trudno i bliskość nie jest możliwa, jeśli się oszukuje, więc musialam wybrać. Trzymam się tego wyboru, ale drugiego mi brak i gdybym mogła, chciałabym mieszkać z nimi oboma.
              Miło, że ktoś uważa, że to nie jest perwersja wink
              • shelmahh Re: monogamia, poligamia... 26.08.07, 22:09
                pytanie brzmi czy mozna kochac dwie osoby na raz? czy raczej kocha sie jedna
                bardziej a z ta druga sie jest dla swietego spokoju (dzieci, wspolne konto,
                mieszkanie, przyjazn - te sprawy lacza)..smiem watpic w milosc do dwoch osob na
                raz pomimo tego,ze wydawalo mi sie kiedys,ze kocham jedna i druga wink ale jedna
                bylem raptem zauroczony a z druga wiazalo mnie prawdziwe uczucie, ktore zostalo
                przycmione przez interakcje z ta pierwsza wink ehhh nie ma lekko..trzeba dokonac
                wyboru by nikogo nie zranic..ale moze warto by bylo zagrac va bank i powiedziec
                jednej i drugiej osobie,ze sie kocha jeszcze jedna osobe i probowac im to
                udowodnic tongue_outPP mysle,ze sama mysl o takim pomysle ostudzi troszke gorace cialo i
                duze ;P
                • magma.we Re: monogamia, poligamia... 26.08.07, 22:17
                  Fakt, szczerze mówiac nie wiem, jak to wszystko zakwalifikować...
                  Ogólnie w naszej kulturze miłość romantyczna to miłośc do jednej osoby.
                  Ale uczucia typu troska o dobro, zainteresowanie, czułość, zachwyt itp mam do obu.
                  Wie jeden. Ten, z którym nie mieszkam oczywiście.
                  Eh pokręcona sytuacja.
                  Może gdybym wiedziala: tak bywa i trzeba się z tym pogodzić to pogodziłabym się z tym?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka