Dodaj do ulubionych

Adopcja dziecka i porzucenie. Co robić ?

27.10.12, 17:59
Rok temu wraz z moją żoną adoptowaliśmy trójkę niechcianych, porzuconych dzieci. Ostatnio wróciłem wcześniej z pracy i nakryłem żonę w łóżku z kochanką. Moja druga połowa zostawiła mnie z trójką dzieci. Jest mi za ciężko je wychowywać. Muszę chodzić do pracy, by utrzymać rodzinę, przez co mam za mało czasu na zajmowanie się moimi pociechami. Jak sprostać życiu, by podołać wszelkim obowiązkom ? Ktoś z was też jest w takiej sytuacji ?
Obserwuj wątek
    • demonii.larua Re: Adopcja dziecka i porzucenie. Co robić ? 30.10.12, 18:50
      Jest tu niejaki Camel, ma on sam dziecię (jedno - chyba, że mu przybyło i nie jestem na bieżącobig_grin).
      Poza tym idź poczytaj Samodzielną mamę - cała masa kobiet jest w Twojej sytuacji i jakoś sobie radzi - może tam znajdziesz jakieś wskazówki czy odpowiedzi na swoje pytania.
      • jamesonwhiskey Re: Adopcja dziecka i porzucenie. Co robić ? 01.11.12, 18:04
        amodzielną mamę - cała masa kobie

        to akurat forum to kompletne kuriozum
        90% watkow to jak podwyzszyc alimenty
        reszta to jak ograniczyc prawa
        wiec to sobie jakos radzenie to poleganie na alimentach od tego znienawidzonego bylego meza
        • demonii.larua Re: Adopcja dziecka i porzucenie. Co robić ? 02.11.12, 14:33
          No rzeczywiście, alimenty zasądzane w astronomicznych kwotach tam maja babki, nie? big_grin
          W każdym razie to nie nie temat na TO forum, niestety nie ma tu tematycznego forum dla samodzielnie wychowujących dzieci ojców, więc od biedy ku pomysłom tamto może być pomocne.
    • demonii.larua Re:p.s. 02.11.12, 14:35
      a gdyby cieplywacek chciał skorzystać i podwyższyć alimenty na jego dzieci to znajdzie tam naprawdę dużo informacji.
    • egon26 Re: Adopcja dziecka i porzucenie. Co robić ? 07.11.12, 22:14
      Myślę że najlepiej jednak się wychowuje we dwoje a więc rozwiązania masz trzy wink
      1. Podejrzewam że adopcja to wasz wspólny pomysł z żoną więc czemu tylko ty masz się teraz z tym męczyć. Postarajcie się jakoś usiąść na spokojnie i podzielić te obowiązki nawet jeśli nie mieszkacie razem ona moim zdaniem też powinna w tym uczestniczyć. Dzieciaki po roku nie wymażą jej z pamięci więc dla nich też będzie łatwiej.
      2. Znaleźć sobie kogoś, do pomocy i nie tylko myślę że facetowi nawet z dzieciakami łatwiej znaleźć partnerkę niż na odwrót. Wydaje mi się że taki opiekuńczy facet z 3 dzieciaków dla dojrzałej kobiety to łakomy kąsek. A dzieci tez potrzebują kobiecej ręki i kobiecego zgoła dziwacznego podejścia do życia.
      3. 18 letnia cycata opiekunka do dzieciaków... głowa do góry gdy humor człowiekowi dopisuje wszystko jakoś się lepiej układa.
      Powodzenia życzę.
    • ramborambo Re: Adopcja dziecka i porzucenie. Co robić ? 14.11.12, 15:28
      Ciężko wyść z jakąś poradą, bo sam się nauczyłem, że najlepiej być w "podobnej sytuacji" i z niej wyjść, żeby posiadać choć minimalne prawo do udzielania rad.
      Jednak z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że dla Ciebie problemem jest "brak czasu". Ten problem można szybko rozwiązać definiując to co musisz zrobić TY, a w czym mogą pomóc dzieci. Jeżeli są sprawy, które musi załatwić dorosły to trzeba się zastanowić, czy w tym temacie mógłby Ciebie również ktoś wyręczyć.

      Myślę, że opcja 3. podana przez egona26 jest do rozważenia wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka