Dodaj do ulubionych

Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;(

16.02.10, 13:20
Witajcie;)
Pisze tutaj ponieważ mam nadzieje na cudowna pomoc....
Moja córcia 26 lutego będzie miała 4 miesiące jak do nie dawna karmiłam
tylko piersią Oliwka najadała się długo spała nie marudziła mi przy piersi
ślicznie przybierała....
Od jakiś 5 dni dzieją się straszne rzeczy moja córa przy karmieniu krzyczy
szarpie się łapie brodawkę po chwili wypuszcza ja z wielkim krzykiem gdy ja
biorę pochodzę z nią jest cichutko ale jak zaś ja przystawiam i pociągnie
trochę to za chwilkę zaś jest straszny lament wiec ja sprawdzam czy leci mleko
leci ale po paru wyciskach niestety nie wiec ja zrezygnowana idę jej zrobić
porcje Enfamila 90mil i daje jej a ona wypija cała butle w 5 minut....
Wiec ja łapie doły ze jestem do dupy bo tu na forum pisze ze nie moze braknac
mleka ze to tylko wina matki jest
sama już nie wiem co mam robić jak bee jej dawać butle to mi zaś będzie
pokarm się jeszcze bardziej tracił choć wypróżnia mi pierś <bo karmie z
jednej> a jak zaś nie dam to będzie głodować ,marudzić i zapewne tracić na wadze;(
pomóżcie mi co ja mam zrobić by karmić tylko piersią?????
Obserwuj wątek
    • ewa.wie Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 13:35
      Bardzo dobrze rozumiem co czujesz. Miałam to samo. Ja też czytałam, że to wina
      matki, złego przystawiania, zbyt rzadkich karmień, etc. Jestem pewna, że tak nie
      jest. Mój mały wisiał na piersi czasem cały dzień, dobrze ssał (co potwierdzała
      położna), a mimo to był głodny. Początkowo bardzo się za to obwiniałam, że
      jestem złą matka, że nie jestem w stanie wykarmić swojego synka... Potem
      stwierdziłam, że nie można tak myśleć. Warto walczyć o laktacje, ale z ciągle
      wrzeszczącym, głodnym dzieckiem można ją tylko utracić. Zaczęłam dokarmiać
      małego początkowo 3*60ml, potem 3*90ml i przestałam się obwiniać, mały wreszcie
      zaczął spać w dzień, nie płakał tak często, a ja wyluzowałam i cały czas karmię
      synka już 5 miesiąc i dokarmiam tylko 2*po90ml. Mam z tego taki wniosek, że
      lepiej dokarmiać dziecko i przestać się stresować, a przecież każda kropla mleka
      matki jest ważna, niezależnie czy stanowi całość czy tylko część karmienia.

      Co do porad jak karmić tylko piersią znajdziesz ich mnóstwo na forum to temat
      wielokrotnie poruszany. Powodzenia
      • kasiulek19902 Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 13:45


        < Mój mały wisiał na piersi czasem cały dzień, dobrze ssał (co potwierdzała
        > położna), a mimo to był głodny.

        Moja miała to samo tylko od niedawna spodobało jej się noszenie i oglądanie
        mieszkania i zachowań domowników wiec już nie ciągnie tyle co zawsze od miesiąca
        również mała ssa smoka ponieważ wcześniej wisiała na piersi 24h to było
        strasznie męczące i nic nie mogłam zrobić w domu..


        • ewa.wie Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 14:34
          Ach tak "wiszenie na piersi" szybko się kończy, bo pojawiają się ciekawsze
          rzeczy :) A to, że ssie smoka z pewnością mogło zmniejszyć ilość pokarmu :(
          • kasiulek19902 Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 14:46
            Ale czy aż tak ze potrzeba jest dokarmiania i to przez ponad miesiąc czasu tak
            się zatracał???
            Wiec co mam teraz zrobić by go odzyskać=)??
            • mama.zagatka Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 14:58
              Odstawić smoka i karmić.
              • kasiulek19902 Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 15:05
                no tak tylko ostatnio już nie za bardzo daje jej smoka i efektu nie widać;)
                • mama.zagatka Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 21:50
                  Nie wiem, co znaczy "nie za bardzo daję" - czy tyle, że od jakiegoś
                  czasu dziecko nie miało smoczka w buzi?
                  Nam wystarczyło 5 dokarmień butelką i kilka dni karmienia w
                  kapturkach, żeby namieszać w technice ssania. Może dziecko
                  potrzebuje ciut więcej czasu, żeby nauczyć się prawidłowo ssać, a w
                  międzyczasie rozkręcić laktację.
            • marlusia82 Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 15:07
              U mnie to samo. Mały ma 1 mieś. Urodził się duży i lekarz podjął decyzję o
              dokarmianiu już w szpitalu. Próbowałam powalczyć o laktację, ale ściąganie
              pokarmu 7 razy dziennie po pół godziny graniczy z cudem. Musiałabym mieć chyba
              pomoc do dziecka i domu... Więc dokarmiam - czasami po każdym posiłku
              (60-90ml), czasami wystarcza sam cyc.
              Co do odzyskania pokarmu - to chyba pozostaje tylko dojenie się po każdym
              przystawieniu dziecka (jak radzą w poradniach laktacyjnych)... Tylko co zrobić z
              wrzeszczącym dzieckiem przez ten czas...???
              • kasiulek19902 Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 15:55
                no i tu są schody;(
                • mad_die Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 17:28
                  Jeny kobiety!
                  Po co sie doić, skoro najlepsza dojarka leży obok i wrzeszczy? Uspokojcie
                  dziecko i dawaj do piersi. Wywalic smoczki i butelki i do piersi - tylko
                  tak dziecko nauczy sie ssac prawidlowo.
                  Tu macie linka jak prawidlowo przystawiac dziecko:
                  www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=75:when-latching&catid=5:information&Itemid=17
                  A dokarmic mozna i bez smoczka. Ja sama urodziłam synka 4300g i z
                  poczatku (póki mi produkcja nie ruszyla, czyli 3-4 dni po porodzie) dawalam mu
                  mleko modyfikowane strzykawka, po 10-20ml, nie więcej!! Zeby nie zapchac
                  dziecka i zeby mial ochote i siłe ssac piers, a nie spac z pelnym brzuchem. Po
                  tych kilku dniach syn załapal prawidlowe ssanie (ktorego go uczylam od
                  urodzenia), produkcja mleka ruszyła pełną parą i syn rosnie! Teraz tylko na
                  piersi, bez smoczków, ma 2 miesiace i wazy ponad 6kg :D
                  Takze smoczki i butelki idą do kosza i sie karmicie.
                  Mleka bedzie tyle, ile bedzie ssania. Prawidlowego ssania.
                  • kasiulek19902 Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 18.02.10, 15:27
                    mad_die napisała:

                    > Jeny kobiety!
                    > Po co sie doić, skoro najlepsza dojarka leży obok i wrzeszczy? Uspokojcie
                    > dziecko i dawaj do piersi.>

                    Ale jak mam uspokoić dziecko gdy ono płacze strasznie gdy daje jej pierś to ona
                    jej nie chce bo wie ze jest pusta i nie ma siły by ja zmusić ona pociągnie
                    poczuje ze nic nie leci i jest straszny płacz nie da się jej uspokoić wiec
                    jestem zmuszona by dać jej MM;(
              • pscolka5 Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 17:56
                Jak dziecko jest male, to chyba latwiej jest nakrecic laktacje, wiem
                to z wlasnego doswiadczenia. Moj synek mial 2tyg gdy stracilam
                pokarm- stres (wyjazd moich rodzicow) ale przystawialam go caly
                dzien, najpierw byl glodny, co 2 godz, potem 1,5, potem godzine, na
                koncu co 20 minut, jadl i usypial, budzil sie po 20 min jadl to co
                bylo w cycu(czyt, niewiele) i usypial znow. po calym takim dniu, za
                namowa poloznej, ktora stwierdzila ze nie daje moim piersia sie
                napelnic(ze musze go odstawic na jakies 2-3godz), dalam mu troche
                mleka modyfikowanego (najpierw chcialam herbatka go zasycic-ale nie
                udalo sie), wypil w dwoch ratach, przy wielkim placzu ok 40-50 ml i
                usnal na ok 2-3 godz. po tym czasie mialam juz troszke mleka, ze
                wystarczylo mu na kolejne 2 godz snu i od tego czasu coraz lepiej,
                rano mialam juz pelne piersi.
                Tak wiec jesli dasz rade, poswiecic dzien, dwa, lub wiecej, ja
                wczesniej nigdy nie dokarmialam, moze dlatego szybko odzyskalam
                mleko. Sek w tym takze ze moj maly nie plakal, jak mial malo mleka,
                wytrabil to co bylo i od pustego ssania usnal - tak jest latwiej
                wiem. Dodam, ze nie uzywalam za bardzo smoka.
                Drugi raz stracilam pokarm gdy mial 2,5 mies i bylo o wiele trudniej
                go odzyskac. Walczylam jakies 4-5 dni z nim. Bo jak pokarm sie
                skonczyl to on nie chcial wiecej ssac i mial troche uraz i ciezko
                bylo go znow przystawic do piersi, po prostu nie chcial i juz - ale
                tez nie plakal. Lezalam z nim caly czas prawie w lozku,
                To moja historia, teraz mam pokarm, ale maly slabo przybiera,
                interesuje go wszystko dookola a malo jedzenie, wiec znow problem.
                No ale jakos jeszcze daje rady.
                powodzenia
                • mruwa9 Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 19:40
                  Polozna glupoty nieziemskie wygadywala, a Ty w nie uwierzylas :-((
                  jakie czekanie, az sie piersi napelnia??? Nie ma zadnego czekania!
                  Pokarm produkuje sie w trakcie karmienia, impulsem do uruchomienia
                  proukcji jest ssanie, nie ma zanczenia, jak "pusta" jest piers w
                  momencie przystawienia dziecka . Odwlekanie karmienia, zeby sie
                  piers napelnila, przynosi dokladnie odwrotny efekt, tj. dalszy
                  spadek produkcji, bo brak ssania daje piersiom sygnal do
                  zaprzestania produkcji. A zachowanie Twojego dziecka bylo jak
                  najzupelniej typowe, normalne, charakterystyczne dla wieku i jedyne,
                  co trzeba bylo wtedy zrobic, to pozwolic dziecku ssac piers do woli,
                  bez patrzenai an zegar. Nawet, jesli byloby to karmienie przez
                  godzine co godzine. Bo dokladnie tak zachowuja sie i jedza noworodki
                  ( w znakomitej wiekszosci).
              • mama.zagatka do marlusia82 16.02.10, 22:03
                marlusia82 napisała:

                > Urodził się duży i lekarz podjął decyzję o
                > dokarmianiu już w szpitalu.

                Znam z doświadczenia, bo mnie też wmówiono, że duży, to nie
                wykarmię, ale widać mój upór silniejszy niż niewiedza personelu
                medycznego.
                Synek urodził się 4400g, ale oprócz 5 porcji mleka w szpitalu, jest
                tylko na piersi, ma 7 cy i waży ponad 10kg - więc wielkość dziecka
                nie ma negatywnego wpływu na powodzenie w karmieniu.
    • emila.dudek Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 18:06
      do kasiulek19902
      Miałam to samo.
      Do 3,5 miesiąca córcia jadła pięknie z piersi.
      Dzwoniłam do poradni laktacyjnej, kazali małą przystawiać do piersi po
      przebudzeniu, w zaciemnionym pokoju, bo w nocy jadła dobrze. To tez nie
      pomogło.Po jakimś tygodniu nie wytrzymałam i dokarmiłam dziecko o czym
      powiadomiłam swojego pediatrę, oczywiście powiedziałam dlaczego dokarmiam. I ona
      znalazła winowajcę tego, że Lenka nie chciała mojej piersi. Ja dostałam
      miesiączkę, hormony zmieniły smak mleka. Kilka dni po okresie wszystko wróciło
      do normy, teraz mleko modyfikowane podaje sporadycznie zmieszane razem z moim.
      Córcia ssie smoka, pije z butli i nic tu nie zaburzyło laktacji.
      • kasiulek19902 Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 18.02.10, 15:37
        NO tak tyle ze ja nie mam miesiączki wiec to nie o to chodzi ja porostu czuje ze
        ja karmie przez 5 min ona szybko łapczywie wszystko ściąga i nagle jest płacz
        straszny płacz nie da się jej przystawić do tej piersi bo Oliwka wie ze tam nic
        nie ma niczym nie da jej się uspokoić wiec chcąc nie chcąc nie chcąc muszę iść
        zrobić jej MM
        wczoraj akurat udało mi się wymusić na niej by possała przez 30 min ta pusta
        pierś bo usypiała ale nagle się obudziła i strasznie płakała wiec zrobiłam jej
        MM w nocy dokarmianie jest nie raz potrzebne nieraz nie ale rano była tak
        marudna tak płakała dałam jej pierś na chwilkę pomogło wypiła to co miała i
        musiałam jej dać MM gdzie wypiła 180mil ja z piersi nie ma mowy bym tyle wycisła
        Kupiłam se herbatkę na laktacje może mi pomoże;D
        • mad_die Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 18.02.10, 17:49
          Odpowiedz sobie i nam na pytanie, czy chcesz karmic piersią. JEsli tak, to
          czytaj dalej, jesli nie, to nie czytaj.

          Wyrzuć smoczek i butelki. Uspokajacz rowniez. Herbatek nie dawaj. Probiotyk
          mozna dac lyzeczka
          Dokarmiaj lyzeczka/kubeczkiem/strzykawka i jak najczesciej proponuj piers!!
          Czemu karmisz jedna piersia? Nie da sie nauczyc corki drugiej?
    • monika_staszewska Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 16.02.10, 18:28
      Oczywiście nie wiem od kiedy dokarmia Pani Oliwkę i nie wiem, czy
      oprócz butelki zna się ze smoczkiem uspokajaczem, i czy karmienia
      nocne są też równie trudne jak dzienne. Nie ukrywam jednak, że
      pierwsze co mam ochotę zaproponować po tym, co napisała już
      Mama.zagatka, to lekturę przyszpilonego na górze wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,89283591,89283591,problem_z_przybi
      eraniem_na_wadze_skonczone_4_tyg.html, bo nie ukrywam, że cała
      sprawa wygląda na problemy posmoczkowe, a tu samo częściowe
      ograniczenie jego stosowania nie wystarczy. Chodzi nie tylko o
      odstawienie smoczka uspokajacza ale i butelkowego.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • kasiulek19902 Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 18.02.10, 16:01
        Pani Moniko=)
        Dokarmiam ją od 11lutego.. oczywiście od jakiś 2 miesięcy jest smoczek ponieważ
        moja Oliwka lubiała przy piersi strasznie potrafiła spędzić mnóstwo czasu
        płakała strasznie nie chciała smoczka dławiła się nim wypluwała aż pewnego dnia
        pojechaliśmy do chrzestnego a ze oni maja 3 letnia Judytka i 7 miesięczna nikole
        to Olimpia mama ich powiedziała że nauczy malutka smoka i nauczyła mała była
        spokojniejsza i tez mniej wisiała na piersi...
        potem jeszcze Mąż dawał córce codziennie herbatkę by dać jej probiotyk bo
        malutka była w szpitalu z powodu wirusa jelitowo-żołądkowego no mała zaczęła
        grymasić grymasić a po jakimś czasie chyba 2 tygodniach zauważyłam ze mała
        strasznie marudzi mąż mi zaczął nagadywać ze ja mam za mało mleka albo za słabe
        i ze idzie po mieszankę no i jadła z piersi ale i tak prężyła się płakała ja
        wyciskając z piersi zauważyłam ze nie ma mleka nic nie dały próby by ssała pusta
        pierś ponieważ karmie jedna piersią czasem się zdarza ze druga karmie jedna
        ponieważ w szpitalu miałam problem z sutkiem później mała nauczyła się ssać ta
        druga tez ale ja z przyzwyczajenia dawałam jedna czasem dwie i tak
        zostało...dziś wypiła 180mil sztucznego ja nie dala bym rady ja tak
        wykarmić...strasznie mi zależy na karmieniu piersią i proszę o pomoc;)
        • monika_staszewska Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 22.02.10, 13:17
          No tak, czyli lektura wspomnianego wątku będzie jak najbardziej
          słuszna. I pożegnanie smoczka i butelki. I jak najczęstsze karmienie
          z piersi z kilkukrotna ich zmiana podczas każdego karmienia. I
          dopiero kiedy Oliwka nie bezie miała ochoty na ssanie, ale będzie
          chciała zjeść jeszcze ciut można jej będzie przejściowo podawać
          troszkę mleka z łyżeczki, kieliszka, strzykawki lub kroplomierza -
          te dwa ostatnie urządzenia są najlepsze jeśli dziecko pierś chwyta,
          ale ssać solidnie już nie chce.
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
          ps. Pzrepraszam za niedokładne przeklejenie linku, na szczescie
          niezawodna KAeira zadziałała :)
      • kaeira Re: Dokarmianie 3 miesiąc pomocy;( 18.02.10, 16:56
        Wklejam działający link do wątku wspomnianego przez p. Monikę:
        forum.gazeta.pl/forum/w,570,89283591,89283591,problem_z_przybieraniem_na_wadze_skonczone_4_tyg.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka