Dodaj do ulubionych

Zepsute mrożone mleko

03.11.10, 18:11
Nie cały miesiąc temu zaczęłam robić zapasy mleka. Mrożę zaraz po odciagnięciu, w pojemnikach Aventu. Za każdym razem laktator i pojemniki wyparzam przed użyciem.
Wczoraj chciałam rozmrozić i zabrać na spacer jedną z porcji, po rozmrożeniu w podgrzewaczu okazało się jest zepsuta. Mleko się rozwarstwiło, wyglądało jak zwarzone i śmierdziało jak wymiociny.
Dzisiaj znów wyciągnęłam 2 porcje, jedną rozmrażałam w podgrzewaczu drugą wstawiłam do lodówki i podobnie przy rozmrażaniu wyglądało jak zwarzone, później je wymieszałam to wyglądało lepiej, za to smak bardzo kiepski, jakby ktoś proszku do prania dosypał. Nie śmierdziało.
Co zrobić, żeby tego uniknąć? Jest jakiś sposób, czy całe moje zapasy trafi szlag? Nie wyobrażam sobie, żeby dać to dziecku. Świeże mleko ma dobry smak, jest dość słodkawe. Dodam, że przechowuję w zamrażalniku lodówki z dwojgiem drzwi. Sprawdzałam jest -18 stopni.
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: Zepsute mrożone mleko 03.11.10, 18:45
      ponizej podobny watek..
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,118089136,118089136,Mrozone_mleko_zepsute_.html
      nie wiem jak rozmrazanie w podgrzewczu, moje zawsze rozmrazalam w lodowce, bardzo delikatnie mieszajac okreznym ruchem- jak mieszasz? tak jak sztuczne mleko? potrzasajac?

      rozwarstwione mleko (tzn zolciejsze- tluszcz na gorze) dzieki okreznym delikatnym rochom z powrotem sie integrowalo z wodnista czescia mleka.


      co do smaku nie pomoge :/
      • 98klara Re: Zepsute mrożone mleko 03.11.10, 21:52
        mrożę mleko od 6 miesięcy. To że jest rozwarstwione i wygląda jak zważone to normalne nic sie z tym nie dzieje po zamieszaniu w butelce wraca do swojego wyglądu.
        Nie rozmrażaj mleka w podgrzewaczu to może być powodem. JA chcąc rozmrozić porcje mleka wkładałam go na noc do lodówki, rano przed podgrzaniem wyjmowałam jeszcze na godzinę , żeby postało w temperaturze pokojowej.
        Smak wymiocin też jest ok...skosztuj sobie swoje świeże mleko też tak jedzie:)

        Mleko mrożone świeże odciągnięte i zamrożone od razu lepiej smakuje niz mieszane i dopiero potem zamrożone ( robiłam tak po konsultacji z doradcą laktacyjnym - można tak )
        , ale takiego mleka moja mała niestety nie chce jeść .....:)
        Pozdrawiam
    • szamiran81 Re: Zepsute mrożone mleko 20.11.10, 00:15
      Dziękuję za zainteresowanie moim problemem, który niestety nie zniknął. Próbowałam już rozmrażać na różne sposoby i w lodówce i podgrzewaczu. Tylko jeden raz zdarzyło się, że pokarm po rozmrożeniu był w smaku taki jak mleko świeżo odciągnięte, bez posmaku goryczy. I wtedy rozmrażałam na 1 w podgrzewaczu około 1,5 godziny. Kolejne porcje znów miały ten wredny posmak. Córka nie chce tego pić. Robiłam eksperyment i zostawiłam świeżo odciągnięte mleko w lodówce i na drugi dzień nie zmieniło smaku. Już nie wiem co zrobić, żeby było dobrze. Cały mój wysiłek włożony w odciąganie idzie na marne. No i dalej nie mogę spokojnie się z domu ruszyć.
    • jul-kaa Re: Zepsute mrożone mleko 20.11.10, 00:27
      Ja mrożę w woreczkach, problemu takiego nigdy nie miałam. Rozmrażam pod strumieniem ciepłej (bardzo) wody. Czytałam (i w linkowanym watku jest to samo), że mleko może zmienić smak i zapach, a nadal być dobre.
      Dawałaś mleko dziecku?
      • jul-kaa Re: Zepsute mrożone mleko 20.11.10, 00:32
        Doczytałam, że dawałaś. Przepraszam za nieuwagę.
        • szamiran81 Re: Zepsute mrożone mleko 20.11.10, 10:06
          Zastanawia mnie to, że ten jeden raz mleko było dobre. Bez goryczy. Zostawiłam je w podgrzewaczu na kilka godzin ( nie miałam potrzeby podawania dziecku) i też zaczęło nabierać goryczy. Dlatego wydaje mi się, że ten smak znaczy, że jest zepsute.
          Mała nie chciała pić tego z nawet niewielkim posmakiem goryczy. A głodna była bardzo, bo została z tatą i nie miała wyboru. Płakała z głodu, ale nie wypiła.
          • czerwcowa_anulka Re: Zepsute mrożone mleko 20.11.10, 12:39
            Gdzieś był wątek o psuciu się mrożonego mleka, powodem jest jeden z jego składników - jakiś enzym rozkładający tłuszcze. Można temu zapobiec podgrzewając mleko przed zamrożeniem. Poszukam tego wątku, może uda mi się znaleźć.
            • czerwcowa_anulka Re: Zepsute mrożone mleko 20.11.10, 12:41
              O tu jest
              forum.gazeta.pl/forum/w,570,118089136,,Mrozone_mleko_zepsute_.html?v=2
              "To efekt działania lipazy, czyli enzymu, który trawi tłuszcze. "
              "mozna zapobiec temu zapachowi PRZED zamrozeniem, mocno podgrzewajac (ALE NIE ZAGOTOWUJAC) mleko - powoduje to rozbijanie enzymu"
    • misiapusia Re: Zepsute mrożone mleko 25.11.10, 15:28
      Mam ten sam problem. Już wyrzuciłam kilka opakowań (przechowywałam w woreczkach Medeli). Spróbuję z tym podgrzewaniem przed zamrożeniem.
      • szamiran81 Re: Zepsute mrożone mleko 25.11.10, 23:00
        Tylko czy takie podgrzanie nie zaszkodzi mleku? Czy będzie miało taką samą wartość? No i jak bardzo je podgrzać? Robił tak ktoś?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka