Dodaj do ulubionych

Powrót do pracy a kp

05.04.11, 11:45
Witam,

Mój synek urodził się 6.11.2010 , za dwa dni kończy 5 miesięcy a ja niestety muszę za tydzień wracać do pracy. Od około 2 tygodni daję małemu w południe kilka łyżeczek zupki, wieczorem zapoznaję ze smakiem kaszki, czasem dostaje jakiś nektar lub owoce, wieczorem natomiast butlę z moim odciągniętym pokarmem z dnia poprzedniego. No czy jak wrócę do pracy - a mam zamiar dalej karmić tylko swoim mlekiem( starszak miał alergię na białko mleka krowiego i dlatego chcę karmić jak najdłużej tylko swoim) mleko nie zaniknie. Będę karmić rano przed wyjściem do pracy ok 6 rano, potem u babci może porcja kaszki, w południe zupka, no i myślę, że jedną butlę dam radę odciągnąć. Z pracy będę wracać kilka min po 14 i od razu mogę podać pierś, później całe popołudnie, do spania tylko cyc ( nocki mały już prawie zawsze przesypia).
Czy mleka nie będzie mniej?? Czy w weekendy będzie go dosyć by karmić tylko piersią??
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: Powrót do pracy a kp 05.04.11, 12:23
      bedzie dobrze, chwile zajmie, ale piersi se naucza, i nawet w weekendy powinno byc ok.
      zreszta dziecko tez rosnie i samo z siebie bedzie z kazdym tygodniem gotowe na wiecej stalych pokarmow..
    • mruwa9 Re: Powrót do pracy a kp 05.04.11, 13:16
      Pokarmu bedzie tyle, ile dziecko wyssie i ile potrzebuje. Laktacja dostosuje sie do nowego rytmu. Butli nie musisz podawac, wystarczy piers , gdy bedziesz w domu.
    • diuszesa Re: Powrót do pracy a kp 05.04.11, 13:54
      Z tą butelką to ja bym uważała. Bo może zdarzyć się tak, że jak mały polubi łatwe ciągnięcie z butelki, to zacznie się obrażać na pierś - będzie się przy niej niepokoił, złościł, że tłustsze mleko II fazy wolniej leci (wolniej niż z butelki). Ty wtedy może pomyślisz, że masz za mało pokarmu,, znowu dasz butlę, i tak... błędne koło. Znam sporo osób, które w ten sposób zakończyły swoją laktację.
      Wiec jeśli chcesz karmić długo i z powodzeniem, to po prostu karm piersią, kiedy jesteś w domu, a jak Cię nie ma w domu, to niech mały je inne rzeczy (obiadki, deserki, kaszki). Możesz zostawiać mu swoje mleko, ale lepiej, by nim był karmiony łyżeczką lub z jakiegoś małego kubeczka (może doidy cup? - zobacz na allegro, przyda się też później), kieliszka (takiego plastikowego do leków z apteki; firma Medela również ma takie). W weekend karm piersią ile mały potrzebuje, po 6. miesiacu zaczęłabym w weekend również dawać jakiś obiadek, deserek.
      Laktacja dostosuje się do potrzeb dziecka. Jeśli z poczatku będziesz miala problem z przepełnieniem piersi, odciągnij w pracy trochę, ale tylko do uczucia ulgi, nie więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka