Dodaj do ulubionych

matoclopramid a kolki

08.01.12, 23:21
czy zażywanie metoclopramidu przez mamę może wpływać na dziecko, że zrobiło się bardzo niespokojne i płaczliwe, ma problemy z gazami, kupkami itp? czy to raczej zbieg okoliczności i po prostu wraz z czwartym tygodniem życia nadszedł czas kolek?
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: matoclopramid a kolki 09.01.12, 07:30
      metoclopramid?
      działa na perystaltykę jelit,ale czy i na dziecko-nie wiem.a musisz brac?wymiotujesz?
      • i.mika Re: matoclopramid a kolki 09.01.12, 20:16
        U nas nie miało, ale dawkowalam max 3 tabletki na dzien. Do pokarmu przedostaje sie 4 procent leku.
      • guguta Re: matoclopramid a kolki 09.01.12, 21:46
        czy muszę brać? jak wiele matek karmiących z problemem za małej produkcji liczę na skutek uboczny w postaci zwiększenia laktacji :)
        • misskaffee Re: matoclopramid a kolki 10.01.12, 01:19
          Ja brałam przez kilka dni 2x1. Na zwiększenie laktacji. O ile pamiętam na dziecko nie miało to żadnego wpływu.
          • mama.rozy Re: matoclopramid a kolki 10.01.12, 09:38
            się zdziwiłam,serio
            metoclopramid jest raczej zakazany w czasie karmienia,owszem,jako skutek niepożądany może wywołac mlekotok,ale czy się opłaca?bo inne skutki ubocze mogą już nie byc tak znośne...
            • mama.rozy działąnie uboczne 10.01.12, 09:49
              jakby ktoś chciał wiedziec
              www.kfd.pl/metoclopramidum-05-polpharma-132507.html
              i ja rozumiem,że jeśli ktoś wierzy,że coś mu pomoże,to idzie w zaparte,ale chyba w tym przypadku lepiej wierzyc w inne specyfiki
              • i.mika Re: działąnie uboczne 10.01.12, 11:48
                Swego czasu na stronie Komitetu Upowszechniania Karmienia Piesią (dopoki nie popsuli strony #@$!!!) były obszerne wątki dotyczacze specyfiku. Wskazania do zazywania leku wychodził od strony doradzcow laktacyjnych, dla dziewczyn, ktore mimo ciaglego przystawiania nie dały rady nadgonic laktacji. W ksiazce Pierwszy Rok z Zycia Dziecka poleaja Reglan, czyli nic innego jak Meto.

                Ja jeszcze wierze w melise na uspokojenie mamy i piwo bezalkoholowe, ze wzgledu na słód; Herbatki, lactinatale, kawki pobudzaja apetyt dziecka i wywołany sztucznie głod powoduje ze dziecko chce ssac i ssac i ssac.

                U nas kolki wywoływal koper.
                • misskaffee Re: działąnie uboczne 10.01.12, 17:43
                  No nieźle. Ja nie miałam głowy do sprawdzania wtedy. Lek dostałam od doradcy laktacyjnego i uwierzyłam na słowo, że będzie ok. I tak brałam mniej i krócej niż miałam zalecone. na szczęście nic się złego dziecku nie stało.
                • guguta Re: działąnie uboczne 10.01.12, 22:13
                  melisę chlam, kopru nie zażywam, piwko chętnie ale nie za często bo lubię i łatwo się roztywam :)
                  lactinatale i kawusię spróbuje a i owszem
                  dzięki
            • mad_die Re: matoclopramid a kolki 10.01.12, 18:16
              Nie jest zakazany, ma status L2:
              www.borstvoeding.com/problemen/medicijnen/medicijnlijst-e.html
              I rzeczywiście stymuluje produkcję prolaktyny.
              W połączeniu z dobrą techniką ssania i częstym karmieniem na pewno spowoduje, że laktacja wskoczy na wyższy poziom :)
            • guguta Re: matoclopramid a kolki 10.01.12, 22:08
              meto jest powszechnie brany na pobudzenie laktacji - nawet na tym forum Pani Monika Staszewska wielokrotnie pisała, że dopuszczalne jest zażywanie do 4 X dziennie max przez 10-14 dni
        • mad_die Re: matoclopramid a kolki 10.01.12, 18:20
          słuchaj, nie wiem jaką tam masz sytuację z laktacją swoją, ale na zwiększenie produkcji to robi najlepiej dobrze ssące dziecko, które nie zna smoczków i butelek :)
          i po czym sądzisz, że za mało masz mleka?
          • guguta Re: matoclopramid a kolki 10.01.12, 22:23
            mad_die napisała:
            > i po czym sądzisz, że za mało masz mleka?

            po swoich obserwacjach i potwierdzeniu przez doradcę. nierówną laktację miałam już z pierwszym dzieckiem ale teraz jedna pierś to prawdziwa bieda. starałam się przystawiać bardzo często ale córa z wysiłku wyssania czegokolwiek zmasakrowała mi brodawkę więc chwilowo biorę meto i odciągam do momentu zaleczenia. ale efekty i specyfiku i odciągania nędzniutkie, druga pierś ledwo 4 godziny w nocy wytrzymuje bez odessania a ta marna... dwa dni próbowałam nic nie robić a ona niewzruszona skubana
            nie bardzo bym chciała skończyć na karmieniu jedną piersią więc walczę. doradce jeszcze radziła sns ale co ja bym miała wlać do tej butelki?
            • mad_die Re: matoclopramid a kolki 10.01.12, 22:32
              słuchaj, jak dziecko masakruje brodawkę to źle ssie
              a jak źle ssie, to się nigdy z piersi nie naje i laktacja będzie zawsze marna

              I co to znaczy, że pierś ledwo 4h w nocy wytrzymuje bez odessania? jak masz pełną pierś, to podaj ją dziecku do ssania :) i nie patrz na zegarek
              ile dziecię ma?
              • guguta Re: matoclopramid a kolki 11.01.12, 21:30
                mad_die napisała:
                > słuchaj, jak dziecko masakruje brodawkę to źle ssie

                ale tą pełną ssie dobrze, więc albo masakruje tą pustą pierś bo źle ssie albo z wysiłku żeby coś wyssać masakruje tą brodawkę? pytanie co było pierwsze jajko czy kura :D

                > I co to znaczy, że pierś ledwo 4h w nocy wytrzymuje bez odessania?
                to znaczy, że jak dzieć się i mnie budzi po 4 godzinach to pierś już wygląda jakby prosiła o opróżnienie - ja czasu absolutnie nie odliczam

                > ile dziecię ma?
                równy miesiączek
                • basiak36 Re: matoclopramid a kolki 11.01.12, 21:41
                  > ale tą pełną ssie dobrze, więc albo masakruje tą pustą pierś bo źle ssie albo z
                  > wysiłku żeby coś wyssać

                  Ssie bo zle te piers lapie. Gdyby dobrze lapalo, nawet gdyby piers byla super oporna, nie byloby masakrowania piersi. Bywa ze matka podswiadomie jakos trzyma dziecko inaczej przy takiej piersi i stad dziecko lapie gorzej.
                  A moze tez tak byc ze w tej 'dobrej' masz niezla nadprodukcje i to ze dziecko nie ssie za dobrze nie ma az takiego wplywu bo jeszcze hormony poporodowe dzialaja, i mleko leci calkiem latwo. A w tej drugiej produkcja gorsza i dziecko musi porzadnie zassac a ze nie ssie tak dobrze jak powinno, stad masakruje.
                  Jakie sa przyrosty wagowe? Sa w uzyciu smoczki?
                  • guguta Re: matoclopramid a kolki 11.01.12, 22:23
                    przyrosty ok. (z 3140 w 3 dobie do 3900 w 22 dobie - to chyba nieźle). zero smoczków itp.
                    • basiak36 Re: matoclopramid a kolki 11.01.12, 22:52
                      guguta napisała:

                      > przyrosty ok. (z 3140 w 3 dobie do 3900 w 22 dobie - to chyba nieźle). zero smo
                      > czków itp.

                      No jak najbardziej dobrze:)) Tym bardziej po co leki na zwiekszanie laktacji, skoro widac ze dziecku niczego pod wzgledem jedzenia nie brakuje?
                      Sprobuj poprawic technike ssania na ile sie da. Milimetry potrafia sprawic roznice, dziecko musi byc bardzo blisko piersi - mniej wiecej tak ze np karmiac na lezaco, Ty lezysz bokiem, dziecko lezy bokiem i jest brzuszkiem wprasowane w Twoj, co sprawia ze lapie piers pod odpowiednim katem. Tak blisko i w takiej pozycji musi byc kiedy karmisz siedzac, najlepiej dziecko na poduszce, plus poduszki do wsparcia Twoich plecow etc. Technika ssania to czasem kwestia drobiazgow.
                      • guguta Re: matoclopramid a kolki 11.01.12, 23:53
                        basiak36 napisała:
                        > Tym bardziej po co leki na zwiekszanie laktacji
                        no bo te przyrosty to tylko na tej jednej piersi a meto biorę, żeby drugą pobudzić

                        > Sprobuj poprawic technike ssania na ile sie da.
                        będę walczyć - z pierwszym walczyłam 3 miesiące a karmiłam rok więc teraz zostały mi jeszcze 2 miesiące męki a potem luzik :) tylko że wtedy nie miałam takich problemów z nierówną laktacją no i z kolkami
                        Ale syncio musiał przejść masaże rozluźniające "uścisk amstaffa", żeby mnie nie bolało, czym aktualnie i młodą "męczę"
                        • mad_die Re: matoclopramid a kolki 12.01.12, 10:53
                          Ale nawet jesli pobudzisz tę druga pierś, to nie masz gwarancji, ze znowu Ci jej dziecko nie zmasakruje - bo będzie ją źle ssało.
                          Spróbuj z tej drugiej "gorszej" piersi karmić spod pachy, tak żeby mała myślała, że je z tej "lepszej".
                          Zawsze podawaj tę gorszą jako pierwszą do wypicia. Potem drugą na dokładkę.
                          Będzie to trochę trudne, bo teraz w tej "lepszej" masz dużą nadprodukcję, a w tej "gorszej" opóźnioną laktację. Ale to da się nadrobić. Pod warunkiem, że dziecko będzie dobrze ssało.

                          No i czy te masaże rozluźniające są zalecone przez specjalistę?
                          • guguta Re: matoclopramid a kolki 12.01.12, 21:20
                            mad_die napisała:
                            > Spróbuj z tej drugiej "gorszej" piersi karmić spod pachy, tak żeby mała myślała
                            > , że je z tej "lepszej".
                            próbowałam
                            > Zawsze podawaj tę gorszą jako pierwszą do wypicia. Potem drugą na dokładkę.
                            przerobione na samym początku bo tak właśnie wyrównałam laktację jak karmiłam syna ale z młodą było tak, że miała co jeść przez 3 minuty a potem ssała na sucho i stąd chyba ta masakra - problem opisałam w wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,570,131771138,131771138,ciagnie_i_ciagnie_wyciagnac_nie_moze_.html
                            > No i czy te masaże rozluźniające są zalecone przez specjalistę?
                            oczywiście
                            • mad_die Re: matoclopramid a kolki 12.01.12, 21:36
                              No tak, ale takie próbowanie to ze 2-3 tygodnie musisz robić :)
                              Ssanie na sucho nie jest złe, dla takiego malucha jest wręcz wskazane, i póki się dziecko nie denerwuje przy piersi, to niech sobie ssie. Z piersi pokarm nie leci jednostajnie, pokarm wypływa falami - to po pierwsze. Po drugie - najpierw leci szybko wodniste mleko, a potem leci baaaardzo wolno tłuste - i to właśnie ssanie na sucho powoduje, że to tłuste leci :)
                              Warunek jest oczywiście jeden - dziecko musi umieć ssać.
                              Więc jak mała zwalania prędkość ssania, to nie zmieniaj jej piersi, niech sobie ssie dalej. Z tej "gorszej".
                              Czyli najpierw doprowadź do sytuacji, gdzie ta gorsza pierś Cię boleć nie będzie - czyli wypracuj taką pozycję, i takie uchwycenie przez mala piersi, zeby karmienie nie bolało. Smaruj piers swoim mlekiem, maltanem, purelanem. Duzo wietrz, zeby pierś sie zagoiła.
                              I jaki to jest ból? Podczas kp tylko czy rowniez pomiedzy karmieniami?
                              • guguta Re: matoclopramid a kolki 14.01.12, 14:27
                                witam ponownie - przerwa w pisaniu spowodowana była tym, że wczoraj udało mi się wyrwać do kina i to na film o dziecku duuuuużo gorszym niż moje więc pocieszające ;)
                                wracając do tematu:
                                mad_die napisała:
                                > No tak, ale takie próbowanie to ze 2-3 tygodnie musisz robić :)
                                znów muszę się "obronić" - od początku karmie często zmieniając pozycję bo mi się z pierwszym dzieckiem lubiły robić zastoje pod pachami jak nie karmiłam spod pachy więc ta próba to nie była jednorazowa
                                > póki się dziecko nie denerwuje przy piersi, to niech sobie ssie
                                ok - tylko, że wtedy wzmaga się ból
                                > nie zmieniaj jej piersi, niech sobie ssie dalej. Z tej "gorszej"
                                spróbuję wytrzymać - teraz pierś jest wygojona bo jak zaczęłam ten wątek to zrobiłam jej przerwę na rzecz laktatora
                                ból utrzymuje się chwilkę po karmieniu ale między nie boli
                        • basiak36 Re: matoclopramid a kolki 12.01.12, 22:35
                          guguta napisała:

                          > basiak36 napisała:
                          > > Tym bardziej po co leki na zwiekszanie laktacji
                          > no bo te przyrosty to tylko na tej jednej piersi a meto biorę, żeby drugą pobud
                          > zić

                          Nie ma sensu, nie w takim przypadku, jesli pobudzi to obie, a ta 'lepsza' bedzie produkowac wtedy tez odpowiednio wiecej. Jesli teraz jest tam nadprodukcja, problem roznicy w splywie pokarmu miedzy piersiami moze sie po prostu poglebic. O wiele lepiej skupic sie na poprawie ssania i przystawiania z tej 'slabszej' piersi, zaczynac karmienia od niej, etc,
                          Z tej 'slabszej' po prostu wolniej leci i tyle, dlatego dziecko sie wscieka:) Tez tak mialam, kwestia czasu i nauki ssania, nie zwiekszania laktacji bez powodu, skoro dziecko dobrze przybiera i ze ssaniem jedynie ma problem:)
                          • guguta Re: matoclopramid a kolki 14.01.12, 14:33
                            basiak36 napisała:
                            > Z tej 'slabszej' po prostu wolniej leci i tyle, dlatego dziecko sie wscieka:)
                            ale ona się w ogóle nie wścieka - oaza spokoju - mogłaby tak ssać na sucho mega długo, ale mnie boli więc po jakimś czasie - ok 15 min zmieniam pierś

                            ps. problem z meto uległ przedawnieniu bo minęło 10 dni i lek odstawiłam

                            zastanawia mnie tylko, czy to musi być zła technika przystawiania - czy problem nie może leżeć w "szczękościsku" czy złej pracy języka?
                            • mad_die Re: matoclopramid a kolki 14.01.12, 20:41
                              To może być złe dostawienie do piersi albo złe ssanie małej, albo obydwa problemy.
                              Tu masz więcej na ten temat:
                              nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=48:sore-nipples&catid=5:information&Itemid=17
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka