klusia09
02.05.13, 21:11
Kobitki bardzo proszę o rade wsparcie bo jakos juz nie mam cierpliwosci na mojego krolewicza. W pn konczy 4 miesiace i jak siedzial na cycu cale dnie i noce tak siedzi dalej. Tyle ze 3/4 tego czasu to nie jest jedzenie tylko spanie. zrobil sobei ze mnie smoczka. jedzenie nasze wyglada tak ze przychodzi do piersi zjada jak ja to mowie "pierwszy wyplyw" kotry u mnie akurat krotko trwa( jakas minute) potem cimka dalej i powoli zasypia. Nie odkladam go bo sie nie da - zaraz obudzony bo jak wnioskuje nie najedzony przychodzi wiec i dalej ciumka. Ze dwa razy mu jescze poleci przesatwiam go na druga piers i jest to samo. Suma sumarom jedno karmienie zajmuje okolo 50 minut. I tak co dwie godziny w dzien. W nocy tylko po pierwszym karmieniu okolo 1 daje sie odlozyc do łozeczak. Drugi karmienie ktore rozpoczyna sie okolo 3 trwa juz do rana. Tzn spania cumkanie robi tak do 6 czy 7. Ciegle wiec chodze nie wyspana i zmeczona po maksie. Dodam ze nawet w nocy najczesniej karmie w pozycji klasycznej bo ta syna najbardziej akceptuje. Probowalam zmienic to jego spanio cimkanie chociaz w dzien. Probuje go nakarmic kiedy jeszcze nie jest bardzo senny. Ale wtedy zjada tylko ten pierwszy wyplyw ssie torche po czym dostaje wsciku po maksie ze mu nie leci.Przestawiam wiec na druag piers, a tam to samo. Za godz od nowa godny no bo przeciez sie nie najdal jak tylko w sumei obie piersi ssal moze 5 min. powiem Wam ze rece opadaja. nie mam czasu na nic. Poza tym ostatnio cigle marudny jakis jakby byl cały czas glodny. faktycznie po 3 miesiacu mamy przyrosty bez rewelacji tzn. 100g/tydzien.wczesniej bylo ok 200g/tydz. Czy te 100 miesci sie w normie dla wieku? JAk sprawic by maly jadl dluzej nie przez sen?dodam ze smoczkow nie ssie i przyznam sie ze chcialam mu dac juz MM. Jak mialam chwile zwatpinia ale krolewicz pluje nim na wszytkie strony.