Dodaj do ulubionych

Łuszczący się pieprzyk na piersi

24.02.15, 13:34
Pieprzyk mam od zawsze, nie był nigdy wystawiany na słońce.
Odkąd karmię jest podrażniany wkładką, ubraniem i co jakiś czas (mam wrażenie że po zastojach) pojawia się łuszcząca skóra, zdarza się że go drapię.
Kolejki do dermatologa są długie a prywatnie będzie kwalifikował się do wycięcia.

Nie wiem czy trzeba czekać do zakończenia kp,
i czy miejscowe znieczulenie nie przeszkadza w kp ?
Obserwuj wątek
    • born_to_sea Re: Łuszczący się pieprzyk na piersi 24.02.15, 15:06
      Jedna z redaktorek Kwartalnika Laktacyjnego pisała w zeszłym roku o usuwaniu znamion
      www.hafija.pl/2014/07/usuwanie-znamion-i-karmienie-piersia.html
      • anagat1 Re: Łuszczący się pieprzyk na piersi 25.02.15, 19:06
        Lokalne znieczulenie nie przeszkadza karmieniu. Jednak jako ze to tak blisko kanalikow nakarmilabym przed samym zabiegiem i pominela jedno karmienie- czyli dalabym ok 5-6 godzin przerwy, ale szczerze mowiac niekoniecznie. Poza tym, jesli pieprzyk nie boli i nie krwawi, zostawilabym go do konca karmienia w spokoju, a potem juz jak ci bedzie pasowalo.
    • malwina.okrzesik Re: Łuszczący się pieprzyk na piersi 26.02.15, 18:41
      nie trzeba czekać z tym zabiegiem do zakończeniem kp
      miejscowe znieczulenie nie przeszkadza w kp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka