Dodaj do ulubionych

Jak długo karmić piersią?

26.01.05, 15:04
Szanowna Pani Moniko / szanowne mamy!
Moja córka skończy niedługo rok i zastanawiam się czy warto nadal ją karmic
piersią, czy jet to potrzebne małemu organizmowi, czy to już tylko ma
znaczenie emocjonalne?
Jak dotąd nigdy nie chorowała i przypuszczam, że zawdzieczamy to między
innymi karmieniu naturalnemu. Zastanawiam sie do jakiego wieku dziecku jest
potrzebne i przydatne mleko matki?
Dziękuję za wszelkie informacje i opinie.
Pozdrawiam
Monika
Obserwuj wątek
    • mamaagi Re: Jak długo karmić piersią? 26.01.05, 23:20
      Z tego, co czytałam w książce "Warto karmić piersią" M. Nehring-Gugulskiej to
      mleko nadal zachowuje swoje właściwości tzn. mikroelementy, przeciwciała itd.
      Jasne, że nie stanowi już dla dziecka tak ważnego składnika diety jak
      wcześniej, ale jest nadal cennym uzupełnieniem diety. A więc warto, oczywiście
      jeśli masz ochotę (bo zakładam, że maluch ma :-))
      WHO zaleca dokarmianie piersią do 2 roku życia, zatem też musi mieć powody.

      Moja córeczka ma 16,5 mies. i nadal karmię, chociaż właśnie zaczynam "podchody"
      do odstawiania (cały czas jestem na drakońskiej diecie antyalergicznej i mam
      już dosyć). Maluszka też nie choruje, zaliczyła tylko 1 przeziębiebie w 14
      mies. życia i to dlatego, że była strasznie osłabiona po szczepionce MMR.
      pzdr
    • szczura Re: Jak długo karmić piersią? 27.01.05, 00:03
      starszego karmiłam 18 miesięcy, młodszego (13 miesiąc) jeszcze trochę pokarmię.
      Myśle, że też tak do 1,5 roku.
      Mam świadomość, że teraz to ja mu żadnych przeciwciał nie daję, bo te są tylko
      w pierwszych miesiącach. Zalecenia WHO odnoszą się do wszystkich krajów świata
      i bardziej są aktualne w Afryce i Azji, aniżeli u nas w Europie...
      Karmię, bo Smyk - podobnie jak starszy braciak - jest alergikiem, niech ma tą
      namiastkę białka:-) Oczywiście i ja jestem na diecie, ale z tym można żyć (w
      końcu w trakcie żadna diety odchudzającej nie byłą tak konsekwentna jak teraz).
      Karmię, bo lubię: po całodziennej gonitwie praca-dom-zajęcia ze starszakiem
      pouśmiechać się w spokoju i ciszy do młodszego;-)
      • fizula Re: Jak długo karmić piersią? 28.01.05, 01:35
        W końcu sama wybierzesz, co uznasz za stosowne dla siebie i maleństwa.
        szczura napisała:
        > Mam świadomość, że teraz to ja mu żadnych przeciwciał nie daję, bo te są
        tylko
        > w pierwszych miesiącach. Zalecenia WHO odnoszą się do wszystkich krajów
        świata
        > i bardziej są aktualne w Afryce i Azji, aniżeli u nas w Europie...
        > Karmię, bo Smyk - podobnie jak starszy braciak - jest alergikiem, niech ma tą
        > namiastkę białka:-)
        Pozwolę sobie nie zgodzić się z moją przedmówczynią, gdyż niedawno czytałam
        artykuł anglojęzyczny, który twierdził wręcz co innego. Otóż niektórych
        rodzajów przeciwciał jest więcej w mleku matki "starszaka" (drugi rok życia).
        Natura jest mądrze pomyślana, bo to właśnie w drugim roku życia maluchy są
        bardziej narażone na różne "ekscesy biegunkowe", bo wtedy właśnie wszystkiego
        próbują, biorą do małych rączek (nie to, co w niemwlęctwie). A mleko mamy
        uszczelnia ich przewód pokarmowy, a przez to nawet jak załapią jakąś infekcję,
        to przebiega u nich lżej.
        Pani Szczura niezbyt dokładnie zapoznała się z zaleceniami Światowej
        Organizacji Zdrowia. Otóż zaleca ona karmienie piersią do drugiego roku lub
        dłużej. A w przypadku dzieci alergicznych do TRZECIEGO ROKU ŻYCIA (a więc
        dzieci mojej przedmówczyni) lub dłużej (jeśli życzą sobie tego matka i
        dziecko). Dla krajów trzeciego świata zalecenie brzmi: do trzech lat lub
        dłużej. To, jak dużo jest przeciwciał w moim mleku nadal widzę za każdym razem,
        gdy maluch się rozchoruje: sam sobie wówczas aplikuje większą dawkę mojego
        mleczka, a porzuca inne swoje przysmaki (tak samo robiła starsza córcia, gdy
        była jeszcze czynnym ssakiem). Pomimo swojego przerośniętego od urodzenia
        trzeciego migdała Danielek nie potrzebował do tej pory ani razu antybiotyku z
        tego powodu, że nie radzi sobie z jakąś infekcją (a przechodził ich już bardzo
        dużo - bo oddycha przez buzię). Mleczko mamy pomaga we własnym tempie na rozwój
        układu odpornościowego.
        Nie wiem ile będę karmić mojego kochanego 19-miesięczniaka, ale postaram się
        dać mu możliwość, żeby dorósł do tego. Podobało mi się, gdy 3,5-letni synek
        mojej koleżanki stwierdził: "Mamusiu, ja już nie chcę mojego kochanego
        cycusia!" i po prostu przestał. To się nazywa niezależność. Tym mamom, które
        się decydują na dłuższe niż rok karmienie proponuję moje wsparcie oraz innych
        mam. Z wielu względów w drugim roku życia (czy później) karmienie piersią jest
        trudniejsze: bo nie ma dlań takiej aprobaty społecznej, bo starsze dzieci
        potrafią bardziej dać mamom w kość swoim zachowaniem itp. W lutowym
        numerze "Dziecka" była właśnie dyskusja na ten temat: jak długo należy karmić?
        Dyskusja, którą ja sama kiedyś rozpętałam. Tyle, że ja nigdy nie pisałam, że
        należy karmić długo czy jak najdłużej, ale że warto (a to dla mnie zasadnicza
        różnica). Warto karmić do tego drugiego czy trzeciego roku życia lub dłużej ze
        względów zdrowotnych i emocjonalnych, ale nie każdy ma tę możliwość, nie każdy
        też chce z tej możliwości skorzystać. W dyskusji tej przytoczono też wypowiedź
        p. psycholog, która twierdzi, że oczywiście nożna długo karmić, ale powinno to
        być w zgodzie z samą sobą. Tyle że dla tej pani nie istnieje ktoś taki jak
        dziecko. Nie wie (albo nie zechciała o tym napisać), że karmić lub zaprzestać
        karmienia warto nie tylko w zgodzie z sobą, ale i w zgodzie ze swoim dzieckiem.
        Pozdrawiam serdecznie!
        • dula5 Re: Jak długo karmić piersią? 02.02.05, 12:04
          Drogie panie, dziekuje za cenne informacje i podzielenie się swoimi
          przemyśleniami!!!!
      • fizula Re: Jak długo karmić piersią? 28.01.05, 01:46
        W końcu sama wybierzesz, co uznasz za stosowne dla siebie i maleństwa.
        szczura napisała:
        > Mam świadomość, że teraz to ja mu żadnych przeciwciał nie daję, bo te są
        tylko
        > w pierwszych miesiącach. Zalecenia WHO odnoszą się do wszystkich krajów
        świata
        > i bardziej są aktualne w Afryce i Azji, aniżeli u nas w Europie...
        > Karmię, bo Smyk - podobnie jak starszy braciak - jest alergikiem, niech ma tą
        > namiastkę białka:-)
        Pozwolę sobie nie zgodzić się z moją przedmówczynią, gdyż niedawno czytałam
        artykuł anglojęzyczny, który twierdził wręcz co innego. Otóż niektórych
        rodzajów przeciwciał jest więcej w mleku matki "starszaka" (drugi rok życia).
        Natura jest mądrze pomyślana, bo to właśnie w drugim roku życia maluchy są
        bardziej narażone na różne "ekscesy biegunkowe", bo wtedy właśnie wszystkiego
        próbują, biorą do małych rączek (nie to, co w niemwlęctwie). A mleko mamy
        uszczelnia ich przewód pokarmowy, a przez to nawet jak załapią jakąś infekcję,
        to przebiega u nich lżej.
        Pani Szczura niezbyt dokładnie zapoznała się z zaleceniami Światowej
        Organizacji Zdrowia. Otóż zaleca ona karmienie piersią do drugiego roku lub
        dłużej. A w przypadku dzieci alergicznych do TRZECIEGO ROKU ŻYCIA (a więc
        dzieci mojej przedmówczyni) lub dłużej (jeśli życzą sobie tego matka i
        dziecko). Dla krajów trzeciego świata zalecenie brzmi: do trzech lat lub
        dłużej. To, jak dużo jest przeciwciał w moim mleku nadal widzę za każdym razem,
        gdy maluch się rozchoruje: sam sobie wówczas aplikuje większą dawkę mojego
        mleczka, a porzuca inne swoje przysmaki (tak samo robiła starsza córcia, gdy
        była jeszcze czynnym ssakiem). Pomimo swojego przerośniętego od urodzenia
        trzeciego migdała Danielek nie potrzebował do tej pory ani razu antybiotyku z
        tego powodu, że nie radzi sobie z jakąś infekcją (a przechodził ich już bardzo
        dużo - bo oddycha przez buzię). Mleczko mamy pomaga we własnym tempie na rozwój
        układu odpornościowego.
        Nie wiem ile będę karmić mojego kochanego 19-miesięczniaka, ale postaram się
        dać mu możliwość, żeby dorósł do tego. Podobało mi się, gdy 3,5-letni synek
        mojej koleżanki stwierdził: "Mamusiu, ja już nie chcę mojego kochanego
        cycusia!" i po prostu przestał. To się nazywa niezależność. Tym mamom, które
        się decydują na dłuższe niż rok karmienie proponuję moje wsparcie oraz innych
        mam. Z wielu względów w drugim roku życia (czy później) karmienie piersią jest
        trudniejsze: bo nie ma dlań takiej aprobaty społecznej, bo starsze dzieci
        potrafią bardziej dać mamom w kość swoim zachowaniem itp. W lutowym
        numerze "Dziecka" była właśnie dyskusja na ten temat: jak długo należy karmić?
        Dyskusja, którą ja sama kiedyś rozpętałam. Tyle, że ja nigdy nie pisałam, że
        należy karmić długo czy jak najdłużej, ale że warto (a to dla mnie zasadnicza
        różnica). Warto karmić do tego drugiego czy trzeciego roku życia lub dłużej ze
        względów zdrowotnych i emocjonalnych, ale nie każdy ma tę możliwość, nie każdy
        też chce z tej możliwości skorzystać. W dyskusji tej przytoczono też wypowiedź
        p. psycholog, która twierdzi, że oczywiście nożna długo karmić, ale powinno to
        być w zgodzie z samą sobą. Tyle że dla tej pani nie istnieje ktoś taki jak
        dziecko. Nie wie (albo nie zechciała o tym napisać), że karmić lub zaprzestać
        karmienia warto nie tylko w zgodzie z sobą, ale i w zgodzie ze swoim dzieckiem.
        Bywajcie zdrowi! Ciekawa dyskusja się zaczyna, a ja nie wiem dlaczego nie chce
        mi wysłać tego postu.
        • asia-ch Re: Jak długo karmić piersią? 03.02.05, 00:24
          Ja karmię trzecie moje dziecko już dwa lata i bardzo się z tego cieszę. Ważne
          jest wspieranie mam dłużej karmiących, gdyż pomimo lansowania karmienia piersią
          jestem często krytykowana, że moja mała jeszcze ssie pierś. A to przecież oprócz
          mleka też miłość i sczęście dla dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka