tulippan 03.06.05, 21:41 zbliza mi sie porod ( 36 tc) powiedzcie co po porodzie (zakladam karmienie piersia) moge jesc a czego zdecydowanie unikac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
netmenka29 Re: dieta mamy karmiacej 03.06.05, 21:47 Ja powiem z doświadczenia, czego się wystrzegałam, aby niuniek nie miał kolek. To, że potraw wzdymających to już sama wiesz..czyli zero grochu, fasolki, bobu, kapusty. Potem niestety musiałam uważać na: zupę pomidorową i wszystkie dania, gdzie jest pomidor lub przecier pomidorowy. Od tego aż go nosiło w nocy. Nie piłam mocniejszej herbaty, bo też niewskazane. Unikałam nabiał, bo lepiej nie przesadzać. Z jajkami też musiałam sie pożegnać. Z doprawionymi potrawami typu: gołąbki, pierogi z mięsem, wędliny mocno pasteryzowane..niektóre wręcz słone - wszystko w odstawkę. Potem jak mi się smk zmienił hehehehe...nie muszę teraz tak doprawiac ;-) Acha..i po maśle niuniek miał wysypkę i po majonezie. Jak sama widzisz - trochę tego jest. Kosztowało mnie to trochę wyżeczeń, ciężko było, bo jeść lubię. Ale na szczęście kolki miał tylko 1,5 mies. i teraz po mału jem już wszystko a mały kończy za niedługo 4 mies. Pozdrawiam i życzę łatwego porodu Kate Odpowiedz Link Zgłoś
tulippan Re: dieta mamy karmiacej 03.06.05, 21:49 dziekuje :)) wiec co mozna jesc? co jadalas zazwyczaj? bo zbyt wiele chyba tego nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
cholmin Re: dieta mamy karmiacej 03.06.05, 22:00 Hej, poszperaj na tym forum, było tu już mnóstwo na temat diet. Ja tylko napiszę, ze mój mały ma 2,5 mca, karmię go tylko piersią i jem prawie wszystko - bez potraw wzdymających, cytrusów, czosnku i smażonej cebuli. Należy wszystko po trochu wprowadzać i patrzeć jak dzieciaczek reaguje. Mój nigdy nie miał kolki. A rośnie i rozwija się rewelacyjnie. Pozdrawiam, Iza Odpowiedz Link Zgłoś