Dodaj do ulubionych

bardzo proszę o pomoc - odbijanie

09.02.07, 12:49
Moja córeczka ma 4 tygodnie. Mam duże problemy z odbijaniem. Po prostu po
karmieniu nie chce się jej odbić. Podnoszę ją do góry i czekam nawet po pół
godziny i dłużej. Próbowałam delikatnie ją kłaść i podnosić, oklepywać plecki
i czasem się jej odbije od razu ale bardzo często czekam więcej niż pół
godziny, wreszcie zdarza się że się jej wcale nie odbija. Poza tym nawet jak
się jej odbije to ulewa. Oczywiście jak się jej nie odbije to ulewa bardzo
mocno kiedy próbuje ją położyć do łóżeczka. Co mam robić? Co robię źle?
Bardzo proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • maff1 Re: bardzo proszę o pomoc - odbijanie 09.02.07, 13:21
      Raczej nic nie robisz źle.
      odbijanie i ulewanie nie jest scisle skorelowane.
      Są dzieci które nie odbijają i jest to zupełnie naturalne. Odbijanie jest
      wynikiem połykania w trakcie jedzenia powietrza. Jesli go dziecko nie połknie
      to czym ma odbić?
      Natomiast ulewanie moze byc spowodowane innym czynnikiem. Moze refluks?
    • monika_staszewska Re: bardzo proszę o pomoc - odbijanie 09.02.07, 14:08
      Ulewanie bardzo często jest wynikiem niedojrzałości mięśnia zwieracza wpustu
      żołądka. Może pojawić się zarówno tuż po karmieniu, jak i po jakimś czasie,
      razem z bekaniem lub bez związku z odbijaniem powietrza. Jeśli ulewanie nie
      nasila się, córcia dobrze przybiera na wadze może Pani się nim nie przejmować.
      To częsta przypadłość dzieci w pierwszym, a czasami jeszcze i w drugim półroczu
      życia. Jeśli coś robić to pilnować żeby dziewczyneczka leżała na boczku (raz na
      jednym, raz na drugim), a jeśli lubi leżeć na plecykach lepiej będzie unieść
      materac tak żeby tworzył równię pochyłą (czyli od strony głowy podkładamy albo
      pod nóżki łóżeczka choćby po kilka gazet, albo pod materacyk złożony kocyk).
      Ulewanie od tych pozycji oczywiście nie minie, ale nie będzie się Pani musiała
      martwić czy córa się nie zachłyśnie, jeśli zdarzy jej się ulanie a Pani obok
      nie będzie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka