malwa85
07.01.08, 15:13
Córka tydzień temu ugryzła mnie w pierś.Wycelowała w miejsce między brodawką a
otoczką.Zrobiła się dziurka i poleciała krew.Smaruję bepanthenem i
przykładałam liście kapusty,ale boli mnie coraz bardziej.Skóra już zarosła,ale
miejsce to jest cały czas napuchnięte i strasznie boli.Przez to cała pierś
jest strasznie wrażliwa i nie mogę nosić nawet bluzki.A tu praca,dom i
szkoła.Na dodatek córka od dawna już sobie upatrzyła tą lewą pierś i w dzień
je tylko z niej w nocy czasami da się oszukać i je z prawej.Więc pierś ta jest
cały czas eksploatowana.Co jeszcze może mi pomóc na ten ból czy przejdzie samo
czy trzeba do lekarza a jak tak to do jakiego.Pozdrawiam mamy małych gryzoni.