Plastelinowe kupy

30.07.08, 12:15
Witam!
Wiem, że wątek o kupach był już setki razy i wiem, że jak sie pojawią to
trzeba odstawić nowości na kilka dni. I co z tego że to wiem jak i tak nie
wiem co mam robić. Od miesiąca staram się Małemu (w sobotę kończy 7 miesięcy)
coś tam wprowadzić nowego i po WSZYSTKIM ma plastelinowe kupy: marchewka,
ziemniak, jabłko, gruszka, śliwka(!) i kleik zarówno ryżowy jak i kukurydziany...
Jeśli chodzi o mnie to mógłby być tylko ma moim mleku tyle, że nie chce go
pić...Z ledwością udaje mi się wcisnąć w niego 100ml co 4 godziny a i to
czasami nie. Ratuje mnie tylko to, że wieczorem i w nocy zjada więcej 2 x
200ml. Wychodzi dziennie 800ml - chyba trochę za mało jak na 7 miesięczne
dziecko. Co do wagi to napiszę później bo zaraz idziemy na szczepienie i
ważenie. Acha- karmię swoim mlekiem z butli dlatego wiem dokładnie ile zjada.
Będę wdzięczna za rady i pomysły czego jeszcze mogę spróbować.
Sinlac odpada- nie chce jeść
Pozdrawiam
    • monika_staszewska Re: Plastelinowe kupy 30.07.08, 17:46
      Mozę zobaczmy jaka będzie masa ciała. Jeśli w porządku pozwólmy Młodzieńcowi
      jeść tyle maminego mleka ile chce i kiedy chce, i na razie na jakieś dwa
      tygodnie odstawmy nowości, bo najwyraźniej na nie ciut dla Pani synka za wcześnie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • aggasz82 Re: Plastelinowe kupy 30.07.08, 19:58
        Masa ciała obecna 8300g, poprzednia 7200g- czyli przez 8 tygodni 1100g.
        A lekarz stwierdził, że trzeba podawać nowości a na zatwardzenie kazał kupić
        syrop Duphalac. Kazał już wprowadzać mięso i żółtko...
        Wolałabym nie wprowadzać niczego na siłę.
        Stosowanie środków przeczyszczających u takiego malucha??? To chyba przesada,
        prawda?
        • gkoz Re: Plastelinowe kupy 30.07.08, 21:48
          ja uważam że przesada lepiej przestać je wprowadzać i spróbować za
          jakiś czas, widocznie maleństwo nie jest gotowe, nic na siłę
          • magdziula_r Re: Plastelinowe kupy 30.07.08, 21:59
            Mój synek od miesiąca je zupki ze słoiczków,1x dziennie mleko z butli, od
            tygodnia kleik kukurydziany i próbujemy teraz kaszkę ryżową.
            Robi też gęste, plastelinowe kupy i lekarz powiedział, że to normalne i nigdy
            nie będą już takie luźne jak wtedy, gdy karmiłam tylko piersią.
            Mały dobrze się czuje, nie boli go brzuszek, jak robi kupę, to widać, że jest to
            wysiłek dla niego, ale musi się nauczyć robić takie kupy.
            • gkoz Re: Plastelinowe kupy 31.07.08, 21:09
              stolce powinny być twardsze ale nie moga byc jak niebrudząca
              plastelina bo takie nie są normalne, śwaidczą o tym że organizm
              dziecka nie jest gotowy na nowość
              • aggasz82 Re: Plastelinowe kupy 31.07.08, 22:46
                Dziękuję bardzo za odpowiedź Pani Monice i mamom :)
                Mam chyba trudność w zrozumieniu słowa "niebrudzące". Jak Mały zrobi kupkę jest
                ona zwarta ale jak próbuję ja rozetrzeć pampersem to brudzi.
                Czy to jest zatem kupka plastelinowa czy nie?
                • gkoz Re: Plastelinowe kupy 01.08.08, 08:38
                  każda roztrta pobrudzi :) a tak na poważnie to jak wypadnie z
                  pampersa i nic nie pobrudzi to właśnie taka jest, u mojego synka
                  czasem to były takie bobki, w każdym razie było mało tej kupki i
                  można było ją zgubić z pampresa, mam nadzieję że pomogłam:)
                  • monika_staszewska Re: Plastelinowe kupy 01.08.08, 15:45
                    1100 gramów w 8 tygodni, w drugim półroczu jest bardzo ładnym przyrostem. Czyli
                    spokojnie może Pani pozwolić Młodzieńcowi jeść wedle jego upodobań i nowości na
                    razie mu odpuścić. I za jakieś 2-3 tygodnie spróbowałabym do rozszerzania diety
                    wrócić.
                    pozdrawiam :)
                    monika staszewska
                    • aggasz82 Re: Plastelinowe kupy 01.08.08, 20:32
                      Dziękuję bardzo Pani Moniko. Jak to dobrze że Pani tutaj jest.
                      • m_laczynska Re: Plastelinowe kupy 02.08.08, 08:01
                        A co jak 98 % kup po wprowadzeniu nowości to kupy normalne (ale po marchewie, to
                        przysięgam, że nie wiem gdzie nos schować, a będzie tylko gorzej...) a raz na
                        jakiś czas pojawi się taka "bąkokupa" - czyli mała - plastelinka?
                        I przepraszam ale strasznie mnie nosi, żeby to napisać ;-) Dhupalac to
                        fantastyczna nazwa dla leku na kupki ;-)))
                        • monika_staszewska Re: Plastelinowe kupy 25.08.08, 15:22
                          Przepraszam bardzo, że odpowiadam dopiero teraz, ale najpierw był urlop a potem
                          zwolnienie…
                          Jeśli wszystkie kupy są normalne, a tylko po marchewce są plastelinowe, to
                          znaczy, że Młody Człowiek marchewki tym czasem nie toleruje. Jak w przyszłości
                          nadal jej nie będzie tolerował, cóż… bez marchewki da się żyć…
                          pozdrawiam :)
                          monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja