Dodaj do ulubionych

czy tracę pokarm?

29.10.08, 11:43
Witam, od miesiąca mój mały je dużo częściej. Panie na tym forum utwierdziły
mnie w tym, że dobrze robię przystawiając go jak najczęściej, kiedy tylko on
chce. Ale wydaje mi się, że sytuacja się nie poprawiła. Mój synek spadł w
siatce centylowej (choć przyrosty ma nadal w granicach normy), a z jedzeniem
pojawiły się nowe problemy. Szczególnie często je wieczorem (oraz późnym
popołudniem) i w nocy. W nocy budzi się ostatnio co dwie godziny na jedzenie.
Zauważyłam ponadto, że po przystawieniu do piersi dosyć długo trwa zanim
pojawi się pokarm. Mały się oczywiście bardzo wtedy denerwuje. Poza tym je z
dwóch piersi, wcześniej wystarczała jedna.
Synek ma skończone cztery miesiące. Jeden pediatra mówi, aby już rozszerzać
dietę, drugi, że nie. I co robić?
I przy okazji się zapytam, czy w ramach rozszerzania diety mogę mu podać
kaszkę z mlekiem modyfikowanym? (takie gotowe kaszki są, na których jest
napisane "po czwartym miesiącu".) Czy taka kaszka może mu zaszkodzić? Nie jest
na nic uczulony, przynajmniej do tej pory nie zauważyłam, a jem wszystko od
początku.
Dziękuję serdecznie za pomoc!!!
Obserwuj wątek
    • kejzi-mejzi Re: czy tracę pokarm? 29.10.08, 12:19
      Nie tracisz pokarmu. Skoro dziec je ile chce i dobrze przybiera to wszystko jest
      w porządku. Dzieci robią czesto różne cyrki przy piersi, które niestety czesto
      są błędnie interpretowane przez zaniepokojone mamy, a to ze pokarm traca, albo
      ze sie dziecko odstawia. Kiedy mój syn skończył trzy miesiace to karmiłam go
      wieczorami nawet przez 3 godziny, a odkad skończył 5 kazda noc to jedna wielka
      uczta co 2 godziny. Dzieciak rośnie i kalorii mu trzeba. Jeszzce dodam, ze
      czasem zdarzają się małe kryzysy, kiedy wydaje się, ze jest mniej mleka, ale to
      mija.
      • herbacia Re: czy tracę pokarm? 29.10.08, 14:02
        Karmienie przez trzy godziny to faktycznie długo! Ja nie karmię tak długo, ale
        często. Co godzinę po południu i wieczorem. Właśnie mi się też tak wydaje, że
        mam mniej mleka. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że tego nie mogę zobaczyć, ale
        wnioskuję to z tego, że nie czuję napływającego mleka podczas karmienia (a
        wcześniej tak było) oraz mały denerwuje się przy jedzeniu i je z obu piersi.
        Może to przejściowe problemy, ale jakoś nie umiem sobie z tym poradzić.
        • kejzi-mejzi Re: czy tracę pokarm? 29.10.08, 14:18
          Ja to nie tak dawno przerabiałam i uwierz, to nic strasznego i minie na pewno.
          Ile ja wątków przewertowałam w poszukiwaniu sposobów na pobudzenie laktacji!
          Zupełnie niepotrzebnie, bo te wszystkie Karmi nic nie dają :). Chyba, ze
          przyjemnosc dla mamy.
          Naprawdę nic się nie przejmuj tym, wiem, ze łatwo mi mówić, bo pamietam jak sama
          siedenerwowłam, jednak zaufałam naturze i wierzę, że skoro dziecko ssie to
          pokarm jest. Miarki w cycach nie mamy i tak naprawdę nie wiemy ile dziecko pije.
          Jak się martwisz to idź dziecia zważ. I pozwól mu na fochy, a raczej nie martw
          się nimi. Niech ssie z dwóch, a nawet z trzech i czterech jak ma ochotę. Pozdrawiam
    • kejzi-mejzi Re: czy tracę pokarm? 29.10.08, 14:20
      Jeszcze dodam, ze takie jazdy po 3 miesiącu się często zdarzają. U mnie tak
      właśnie było.
      • herbacia Re: czy tracę pokarm? 29.10.08, 14:48
        W sumie racja, jak ssie to coś tam musi wyciągać inaczej by nie ssał.
        Dzięki kejzi - mejzi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka