Dodaj do ulubionych

przedawkowanie kozieradki??

19.11.08, 19:33
Pani Moniko,
Jakiś czas temu pisałam o moich problemach z ilością pokarmu oraz moich
staraniach o zwiększenie laktacji. Ostatnio jest lepiej, nadal jednak karmie
mlekiem modyfikowanym. Przeczytałam na kilku forach o działaniu mlekopędnym
kozieradki. Podane dawkowanie 3 kapsułki 3 x dziennie. Zakupiłam w aptece
kozieradkę, a tam na opakowaniu napisali, żeby nie przekraczać 4 kapsułek na
dzień- tyle, że ich przeznaczenie jest inne. Stąd moje pytanie, czy mogę
swobodnie zwiększyć ilość kapsułek- tak, jak pisano na forum?? Czy można
przedawkować kozieradkę?? Czy mogę zaszkodzić dziecku?
Bardzo proszę o radę.
Pozdrawiam
mama na zakręcie
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: przedawkowanie kozieradki?? 19.11.08, 19:36
      Kozieradka kozieradką, ale ile razy karmisz i jak długo? Bo to od tego zależy ilość pokarmu, jaki się produkuje, a nie od kozieradki, karmi, bawarki czy innych wynalazków.
      • a_100krotka Re: przedawkowanie kozieradki?? 19.11.08, 19:55
        Karmię około 8 razy na dobę, na żądanie Michasia. Ostatnio zdarza się, że synek
        najada się pokarmem z piersi i nie chce butli :), a jak już chce to je mniej niż
        poprzednio. Odciągam też pokarm laktatorem, ale rzadziej, zależy mi by syn
        dostawał mleko z pełnej piersi- ma wtedy większą motywację do ssania. A ja jak
        widzę jak ładnie je mam większą motywację, żeby się nie poddawać.Nie wiem, czy
        to działanie kozieradki, czy mojej wiary w jej działanie, którą stosuje drugą
        dobę ale czuję, że mam więcej pokarmu
        • mad_die Re: przedawkowanie kozieradki?? 19.11.08, 20:07
          To raczej Twoja wiara w działanie kozieradki ;) bo wiara czyni cuda :D
          A w jakim dziecię jest wieku?
          I mimo wszystko, zamiast butelki, podałabym kolejną pierś.
          • a_100krotka Re: przedawkowanie kozieradki?? 19.11.08, 20:18
            Synek ma 8 tygodni :). Daję pierś, ale synek strasznie się denerwuje, płacze,
            pyskuje i ciągnie sutek na wszystkie strony, kiedy pierś "jest pusta" (wg
            niego). Wygląda wtedy tak nieszczęśliwie, że dostaje butelkę.Nie chce mu się
            popracować, co jest dziwne, bo jak go karmię butelką- habermanem, na najcięższej
            opcji to powoli i z wysiłkiem, ale pracuje ;).
            • mad_die Re: przedawkowanie kozieradki?? 19.11.08, 21:12
              Haberman-baberman, to jest TYLKO butelka, jak każda inna.
              Synek się denerwuje, bo już nauczony, że "mleko leci wtedy kiedy on chce".
              JeSli szczerze i zdecydowanie chcesz mieć więcej pokarmu i karmić WYŁĄCZNIE piersią, to odstaw ZDECYDOWANIE butelkę. Zamknij oczy na prężenia dziecięcia, uzbrój się w cierpliwość i karm. Tylko dając dziecku ssać długo pierś jesteś w stanie "zmusić" piersi do produkcji większej ilości pokarmu. Żaden inny sposób.
              Podając butelkę (a nie pierś) na dojedzenie, dajesz wyraźny sygnał swoim piersiom, że więcej produkować nie trzeba. A synkowi dajesz wyraźny sygnał, że mleko leci zawsze i że on wcale nie musi się napracować przy jedzeniu. Gdbybyś dała pierś na dojedzenie, synek owszem, ssałby przez chwilę "na pusto", ale piersi dostałyby znak, że należy więcej produkować, bo jest większe zapotrzebowanie. I butelka nie byłaby potrzebna. Bo mleczko po chwili napłynęłoby do piersi i synek by sobie dojadł z piersi a nie butelki.
    • monika_staszewska Re: przedawkowanie kozieradki?? 19.11.08, 21:05
      Oj, nie jestem specem od ziołolecznictwa. I nie wiem co nadmiar
      kozieradki może zdziałać i jak to się ma do dziecka. Wiec chyba nie
      pomogę. Tym bardziej, ze nigdy nie uciekałam się do jej pomocy przy
      problemach z laktacja, wiec nie mam tu doświadczenia.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • m_laczynska Re: przedawkowanie kozieradki?? 19.11.08, 23:47
        oj ja kiedyś myślałam tak jak Ty i też próbowałam tej nieszczęsnej kozieradki -
        tylko zaparzonej z nasionek. Efekt -dzieciaka wysypało od góry do dołu i nic
        więcej. Te wszystkie środki działają tylko (albo aż) na głowę, a nie na ilość
        mleka. A ilość mleka zwiększysz tylko przez częstsze ssanie lub odciąganie - a
        jak będziesz czekać, aż się pierś napełni (też tak kombinowałam) to tylko
        wysyłasz sygnał, że jest nadprodukcja. U mnie zadziałała zmiana nastawienia,
        przyrost wiedzy na temat karmienia i usypianie przy piersi (czyli karmienie
        2xczęściej). Dodatkowo mój syn, też przyzwyczajony że mu wartko płynie z snsa,
        kiedy chciał zasnąć - to jakoś mu nie przeszkadzało, że jest przerwa, że czasem
        wolniej itp. Dzięki temu mieszanka poszła wreszcie precz. Powodzenia.
    • monpaj77 Re: przedawkowanie kozieradki?? 07.03.09, 00:49
      Witajcie!
      Chciałam sie z Wami podzielić doswiadczeniem z kozieradką, ktora
      polecano tutaj na forum.
      Aby wzmocnić laktację zażyłam kozieradkę, tj. pierwszego dnia o 21
      zjadłam 2 łyżeczki kozieradki popijając szklanką wody, a następnego
      dnia ok. godz. 15:00 miałam już piersi twarde tak jak przez pierwszy
      miesiąć po urodzeniu synka. Więc może jest to nadzieja dla innych
      mam, które cierpią z powodu małej ilości pokarmu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka