17.11.04, 19:44
Złożyłam wniosek o separacje z winy męża - myślę, że jestem w stanie to
przeprowadzić, ale - tu pytanie do doświadczonych: ile to będzie trwało? Czy
trzy lata, jak przy rozwodzie? A jeżeli na rozprawie pojednawczej zgodnie
zgłosimy wniosek o separację bez orzekania o winie, czy będzie mniej
zamieszania? Mamy dwoje dzieci - 3 i 5 lat. Proszę o opinie doświadczonych.
Pozdrawiam, Magda
Obserwuj wątek
    • szymon00 Re: separacja 17.11.04, 20:17
      magdmaz napisała:

      > Złożyłam wniosek o separacje z winy męża - myślę, że jestem w stanie to
      > przeprowadzić, ale - tu pytanie do doświadczonych: ile to będzie trwało? Czy
      > trzy lata, jak przy rozwodzie?

      odp: nie wiem skąd te wiadomości o 3 latach.

      > A jeżeli na rozprawie pojednawczej zgodnie zgłosimy wniosek o separację bez
      > orzekania o winie, czy będzie mniej zamieszania?

      odp: zapewne, tak.

      Mamy dwoje dzieci - 3 i 5 lat. Proszę o opinie doświadczonych.

      odp: napewno sąd oceni czy Wasza separacja nie naruszy dobra Waszych dzieci,
      czy nastąpił między Wami zupełny rozkład pożycia małżeńskiego.

      > Pozdrawiam, Magda

      polecam art. Kodeksu Rodzinnego:


      Art. 61(1). § 1. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny rozkład pożycia,
      każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd orzekł separację.
      § 2. Jednakże mimo zupełnego rozkładu pożycia orzeczenie separacji nie jest
      dopuszczalne, jeżeli wskutek niej miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich
      dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie separacji byłoby
      sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
      § 3. Jeżeli małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci, sąd może orzec
      separację na podstawie zgodnego żądania małżonków.


      Art. 61(2). § 1. Jeżeli jeden z małżonków żąda orzeczenia separacji, a drugi
      orzeczenia rozwodu i żądanie to jest uzasadnione, sąd orzeka rozwód.
      § 2. Jeżeli jednak orzeczenie rozwodu nie jest dopuszczalne, a żądanie
      orzeczenia separacji jest uzasadnione, sąd orzeka separację.


      Art. 61(3) (...)
      § 2. Orzekając separację na podstawie zgodnego żądania małżonków, sąd nie
      orzeka o winie rozkładu pożycia. W tym wypadku następują skutki takie, jak
      gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.

      pozdrawiam
    • griffon Re: separacja 17.11.04, 21:02
      A dlaczego o separacje trzeba było składać od razu o rozwód, w praktyce w
      niczym sie różni no tylko że ani Ty ani mąz nie możecie wziąść ślubu z kimś
      innym, nie znam przyczyn Twojej decyzji ale może najpierw porozmawiaj z mężem.
      Skoro nie decydujesz się na rozwód to znaczy że widzisz jeszcze szanse
      utrzymania rodziny. Rozwód , separacja itp to tylko ucieczka od problemu a nie
      jego rozwiazanie.
      • natasza39 Re: separacja 17.11.04, 22:20
        Ze względu na dobro małoletnich i tak sad nie udzieliłby im rozwodu (za małe te
        dzieciaki), a ponadto, Mareczku od kiedy tak do rozwodów zachecasz?
        Jak "samodzielny" to przeczyta masz kopa!!!!
    • natasza39 Re: separacja 17.11.04, 22:23
      I wklejam link tematycznie zwiazany...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=16889202
    • magdmaz Re: separacja 08.05.14, 12:10
      Ło matko, jakie wykopki smile Wątek sprzed dziesięciu (!) lat surprised

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka