pustulka_75 23.03.05, 11:21 Jestem wkurzona na maxa! Jak się uspokoję to opiszę. W każdym razie to nie koniec! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pustulka_75 Powiem tylko tyle... 23.03.05, 11:33 Tatuś kochany jest od paru dni na rencie. Ma całkowitą niezdolność do pracy do 2007 roku! Wniosek złożył 25.01 i już ma decyzję! Cuda, cuda. Ciekawe ile taki cud kosztuje... Idę "se" poleżeć, qrcze! Odpowiedz Link Zgłoś
alka44 Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 12:06 To cud faktycznie. W listopadzie złożyłam wniosek o rentę, 20 stycznia miałam komisję lekarska, 26 stycznia przeprowadzono wszystkie badania w miejscu wyznaczonym przez ZUS. 10 marca dostałam decyzję przyznającąświadczenie rehabilitacyjne do czerwca. Do dnia dzisiejszego nie dostałam kasy (ostatnia wypłata 20 grudnia- 500zł) Odpowiedz Link Zgłoś
gosza26 Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 12:14 No właśnie i to jest tragedia..ktoś w zywe oczy szydzi sobie z prawa a ty biernie się temu musisz przygladać.. Mimo wszystko rozumiem pustulka co czujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
tekila33 Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 12:50 to może pomóż mu jakoś biedakowi,bo raz na wozie raz pod wozem a prawdziwą radość jest z dawania a nie brania. Odpowiedz Link Zgłoś
gosza26 Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 12:57 Zawsze w takich sytuacjach nie komentuje takich wyjasnien, ale nie tym razem....przecież grubymi nićmi szyte oszustwo ty każesz wspierać ,,radością dawania,,. No ludzie są chyba jakieś granice?? Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_moth Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 12:59 tekila33 napisała: > to może pomóż mu jakoś biedakowi,bo raz na wozie raz pod wozem W przypadku exa Pustułki zmodyfikowałabym to powiedzenie na rzecz "raz pod wozem, raz pod wozem" Odpowiedz Link Zgłoś
konkubinka Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 13:08 albo raz pod wozem raz na nawozie Odpowiedz Link Zgłoś
kammik Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 13:01 No, pustulka, ja wiem, jak mozesz mu pomoc. Zaoferuj swoja pomoc przy swiatecznych porzadkach - dzieki temu namierzysz, gdzie mieszka Odpowiedz Link Zgłoś
dyrgosia Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 13:02 kammik . Ty to mnie zaskakujesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
alka44 Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 13:02 tekila Ja bym mu pomogła tak, ze ta renta faktycznie by mu sie nalezała Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_moth Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 13:03 alka44 napisała: > tekila > Ja bym mu pomogła tak, ze ta renta faktycznie by mu sie nalezała Może mu trzeba tak pomóc, zeby renta się należała dzieciom;-P Och, jaka ja jestem sfrustrowana Odpowiedz Link Zgłoś
ania_rosa Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 13:49 Oj dajcie spokój, Tequila zyje w innym świecie: tam ludzie są mili, renty legalne i zasłużone, liczy się radość dawania. Szkoda tylko, że wyjść stamtąd można tylko na przepustkę. Rosa Odpowiedz Link Zgłoś
dyrgosia Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 13:55 może lepiej nie wychodzić .... Odpowiedz Link Zgłoś
kubowa Re: Powiem tylko tyle... 23.03.05, 15:42 o ku.....! oj spokoju ci zycze teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
mi_ne_ciarek Re: Do ...! 23.03.05, 14:05 Istnieją sposoby na weryfikację takiej niezdolności do pracy.Jeżeli jesteś zainteresowana,proszę na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
pustulka_75 Sprawa wygląda tak... 23.03.05, 14:53 Ma całkowitą niezdolność (dawna grupa II). W całym swoim owocnym 34-letnim życiu przepracował rok w PANie, więc świadczenia nie dostanie. Babci też nie ma sensu w takiej sytuacji pozywać, bo teraz ona ma w pierwszej kolejności obowiązek alimentacyjny wobec syna. Sędzina wymyśliła, że napisze do Pomocy Społecznej, jakie on ma szanse na rentę socjalną i czy się wogóle o nią starał. Mam parę pomysłów, co robić dalej, ale dziś nie chce mi się o tym myśleć... Mam doła dzisiaj i tyle... Dzięki za wsparcie, Dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
tekila33 Re: Sprawa wygląda tak... 23.03.05, 16:17 a tak swoją drogą to ty musisz być niezła wydra, kto to słyszał żeby ze swojego ukochanego inwalidę II stopnia zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
ninaninanina Re: Sprawa wygląda tak... 23.03.05, 16:59 masz szczescie,ze juz nie jestem moderatorem, dostałabyć bana. chlapnij jeszcze troche wódy miss teqila i wyp... pieniaczu! Odpowiedz Link Zgłoś
alka44 Re: Sprawa wygląda tak... 23.03.05, 17:09 a niech sobie pogada. Sam(a) do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
tekila33 Re: Sprawa wygląda tak... 23.03.05, 17:32 straszyć to ty możesz swojego januszka, a mnie to możesz pocałować wiesz gdzie Odpowiedz Link Zgłoś
natasza39 Re: Sprawa wygląda tak... 23.03.05, 20:45 Wiemy, wiemy, w "tereske" cie pocałujemy. Dziewczyny nie wyrzucajcie tekilki z forum..... pliss. Ona ma takie fajne "barowe" zwroty i namawia nas wszystkich na pieszczoty. Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: Sprawa wygląda tak... 23.03.05, 21:20 tekilka (te kilka butelek?) mysli, ze jest anonimowa na forum i dlatego taka odwazna. Mwahahaha. Podziel sie z nami jeszcze swoja "fiecą", porozweselasz nas przed swietami, ktore, jak wiesz najlepiej, spedzimy samotne i nieszczesliwe obgryzujac paznokcie. Mwahahaha. M. (mspancnie) Odpowiedz Link Zgłoś
pustulka_75 Re: Sprawa wygląda tak... 23.03.05, 21:35 Chodzi ci konkretnie o Lutra lutra, czy może o Enhydra lutris? A jeśli chodzi o ukochanego to bardzo się starałam. Zepchnięcie ze schodów, podpalenie, bomba w przesyłce, cyjanek w kawce i wyszła tylko II grupa, a liczyłam na III, qrcze! Muszę popracować nad doskonaleniem metod eksterminacji. P.S. Ten robak z tekili już chyba dotarł to twojego mozgu, bo coraz bardziej schizofreniczne pomysły masz. Odpowiedz Link Zgłoś
pelaga Re: Sprawa wygląda tak... 23.03.05, 20:01 Strasznie mi przykro ((( Kolejny Mr D sie miga ((( Odpowiedz Link Zgłoś
dyrgosia Re: Sprawa wygląda tak... 24.03.05, 08:27 One ( Te typy) tam mają, albo chore , albo bezrobotne, albo im na życie nie starcza..... Odpowiedz Link Zgłoś
pustulka_75 Une tak mają, że... 24.03.05, 11:46 zaczynają chorować w odpowiednim momencie. Mój miły zachorował nagle 2.02.04. Wezwanie odebrał 31.01.04. Cóż za zbieg okoliczności, prawda? A po roku renta. Cuda, cuda! Odpowiedz Link Zgłoś
skrzyniaa Re: Une tak mają, że... 24.03.05, 15:55 A mój ex zachorował zaraz jak zaszłam w ciąże na czerniaka. Potem na ostatniej rozprawie o zwiększenie alimentów juz chorował na stawy (ponoć ma tam gronkowca) no i z tej przyczyny nie jest w stanie dorobić do malutkiej pensji wykładowcy akademickiego . No i choruje na nerwy on i obecna jego żona. Pełna rozpacz. Une tak już mają...... skrzynia Odpowiedz Link Zgłoś
kammik Calkiem off topic 24.03.05, 16:03 Skrzynia, gdzies ty sie podziewala, jak cie nie bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
skrzyniaa Re: Calkiem off topic 25.03.05, 02:05 W zasadzie to jestem codziennie Tylko jakoś wypadłam z rytmu i czasu na pisanie brak. Dzisiaj ogarnęła mnie bezsenność po kolejnym pokazie "dulszczyzny" mojej mamy. A tak, to jakoś żyjemy . Dzięki, że mnie jeszcze ktoś pamięta Kammik całuski. Pozdrowienia . skrzynia Odpowiedz Link Zgłoś
dyrgosia Re: Calkiem off topic 25.03.05, 08:05 skrzynia , on przeżył tego czerniaka ???? cud na cudami... Odpowiedz Link Zgłoś
skrzyniaa Re: Calkiem off topic 25.03.05, 09:02 Nowa narzeczona go chyba uzdrowiła )). Ale z tego co się działo potem to cud uzdrowienia nie trwał zbyt długo . Skrzynia Odpowiedz Link Zgłoś
natasza39 Re: Calkiem off topic 25.03.05, 09:12 To może chłopinę z kolejnej przypadłości następna uzdrowi; Niektóre typy tak mają... Chorowite jak trzeba iść do pracy, cudownie zdrowe, jak się biorą za "robotę"! Ja nie wiem jak to jest u chłopów, ale jak jestem chora, to na seksy tez jakoś ochoty nie mam za grosz! Odpowiedz Link Zgłoś
agamagda Re: Calkiem off topic 25.03.05, 09:50 A ja Wam powiem, że całe szczęscie, że Pustulka i inne Panie, ślubu nie mają z tymi biednymi chorowitymi, bo przecież jeszcze, co bardziej pomysłowi mogliby po sądach ciągać o alimenty na nich. Ha o tym nie pomyślałyście...;-000 Odpowiedz Link Zgłoś
dyrgosia Re: Calkiem off topic 25.03.05, 10:17 tak ,ale dzieci będą mogły być ciągane.... Odpowiedz Link Zgłoś
pustulka_75 Re: Calkiem off topic 25.03.05, 10:29 natasza39 napisała: Chorowite jak trzeba iść do pracy, cudownie zdrowe, jak się biorą za "robotę"! Jakbyś o moim "miłym/niemiłym" mówiła. Odpowiedz Link Zgłoś
pustulka_75 Słuchajcie. 25.03.05, 10:42 To może ja powinnam teraz z własnej kieszeni jakąś rentkę "socjalną" mojemu biednemu renciscie zacząc wypłacać? Może oddam mu swoje, a właściwie Olka pieniądze z rodzinnego? Jak myślicie? Trzeba chyba biedakowi pomóc. Może utworzymy jakiś fundusz dla schorowanych Exów? Odpowiedz Link Zgłoś
pustulka_75 Re: Słuchajcie. 25.03.05, 10:59 Zamiast próbować reaktywować FA, stwórzmy Fundusz Opieki nad Schorowanymi Alimenciarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
natasza39 Re: Słuchajcie. 25.03.05, 11:04 Właśnie zostałam Hitlerem, za pogląd że ludzie "chorzy" nie powinni się rozmnażać. W aspekcie oczywiście "chorych" tatków, którzy dzielą biede na następne dzieci. Chyba się otruję i podpalę! Inaczej Norymberga mnie czeka Odpowiedz Link Zgłoś
kammik Re: Słuchajcie. 25.03.05, 11:30 Widze, ze pierwszym wydatkiem fundacji bedzie oplacenie adwokata dla Nataszy. Oj, kobieto, same zmartwienia przez ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
pustulka_75 Ciekawostka na temat... 29.03.05, 02:14 Ze strony UwagiTVN: "Według Banku Światowego - 50 proc. otrzymujących w Polsce rentę załatwiło ją sobie dzięki łapówce." I o czym my mówimy? Odpowiedz Link Zgłoś