oliwija
05.07.05, 18:04
słuchajcie mój ex to dziwak dzisiaj poprosiłąm o rozmowe z jego matką.
chciałam powiedzieć mausi co jej synek wyczynia (wymyśla sobie na podstawie
nie wiadomo czego ze ja i dzicko leżymy cjore w szpitalu i wydzwania do moich
rodzicówaby pojechali i sprawdzili ten fakt., wydzwania do mnieo 2 w nocy i
pyta czy dziecko do niego przyjedzie, odwołuje spotkanie mówiąc ze jest
obłożnie chory nomen omen stoi po drugiej stronie ulicy)a on mi na to ze jego
matka wyjechała na 3 tygodnie i nie bedize ze mną gadać. Oczywiście wiem ze
tak nie jest inaczej wpuścił by mnie jake przywiozłam dziecko do domu a ten
dupek siedział pod blokiem jak przekupka.