Dodaj do ulubionych

zazdrość?;)

03.03.06, 10:53
Tak się zastanawiam .. humor mi się popsuł.. poznałam niedawno faceta .. coś
miedzy nami się zaczyna... kilka randek odwołanych z powodu pracy .. ale
obiecal ze to sobie odbijemy w postaci calego dnia .. oki .. gadamy sobie na
gg a on nale pisze ze kolezanka właśnie dzwoniłą ze ma 40 stopni gorączki i
wymiotuje.. i wychodzi z pracy by zobaczyć co z nią jest ..hmm napisałam ze
oki, że rozumiem.. by się potem odezwał .. a co do niej to mu piszę ze pewnie
ma grypę i by uważał by go nie zaraziła i mowię to poważniewink .. ale hmmm..
dzienie się czuję.. humor mi jakoś opadł... to zazdrość?? Też se wymyśliłam
problem .. no ale dawno już mnie nikt tak nie interesował.. ech..

samodzielna mama

everyl
Obserwuj wątek
    • astreja Re: zazdrość?;) 03.03.06, 11:05
      nie podoba mi się takie dbanie o koleżankę uncertain
    • everyl Re: zazdrość?;) 03.03.06, 11:08
      no mi też niespecjalnie.. no ale od niedawna się znamy .. dopiero co zaczynamy
      się poznawać..mimo to dziwnie się poczułam.. czy ja przesadzam??
      • mangusta.76 Re: zazdrość?;) 06.03.06, 08:23
        everyl napisała:
        > no mi też niespecjalnie.. no ale od niedawna się znamy .. dopiero co zaczynamy
        > się poznawać..mimo to dziwnie się poczułam.. czy ja przesadzam??

        Nie przesadzasz. Na początku znajomości szczególnie wymaga się dużego zaangażowania. Jeżeli już musiał iść do tej koleżanki (czy ona nikogo innego nie ma?) to mógł to zataić. Dziwna sytuacja, dziwny gość... trochę za bardzo "inny". Uważaj...
        Acha, kupił kwiaty? Otwierał drzwi, odebrał kurtkę,...?
    • virtual_moth Re: zazdrość?;) 03.03.06, 11:21
      everyl napisała:

      > poznałam niedawno faceta
      > pisze ze kolezanka właśnie dzwoniłą ze ma 40 stopni gorączki i
      > wymiotuje.. i wychodzi z pracy by zobaczyć co z nią jest

      Pewnie koleżanka na innym forum pisze: "mój facet gada z inną przez gg, czy to
      zdrada???"
      • everyl Re: zazdrość?;) 03.03.06, 11:24
        do wiadomosci .. zajęci faceci mnie nie interesują.. on jest wolny.. a z Twojej
        strony to ironia?
        • virtual_moth Re: zazdrość?;) 03.03.06, 11:30
          everyl napisała:

          > on jest wolny

          A to rzeczywiscie wszystko wyjaśniasmile
          • labomba666 Re: zazdrość?;) 03.03.06, 12:26
            > > on jest wolny

            > A to rzeczywiscie wszystko wyjaśniasmile

            A może PODWÓJNIE wolny? Buahahaha!
    • astreja Re: zazdrość?;) 03.03.06, 11:39
      jak dla mnie to normalny facet nie dba tak o koleżanki chyba że to nie są
      koleżanki uncertain
      • virtual_moth Re: zazdrość?;) 03.03.06, 11:44
        astreja napisała:

        > jak dla mnie to normalny facet nie dba tak o koleżanki chyba że to nie są
        > koleżanki uncertain

        Zaraz zaraz, ale przecież jest tylko jedna koleżanka i do tego bardzo chora,
        nie zapominajmy - 40 stopni i wymioty!

        Ok, jestem wredna, już uciekamwink
        • everyl Re: zazdrość?;) 03.03.06, 12:01
          i mam z tym przejść do porządku dziennego??wie ze za 2 godziny wyjeżdżam.. i
          chcialam przed wyjazdem pogadać a on pisze ze dzwoniła i otym ze zle się
          czuje.. dlaczego akurat do niego?? wygląda ze to bliska koleżanka w dodatku
          samotna.. zobaczymy czy się odezwie .. bo na weekend mnie nie bedzie.. cóż..:
          (calkiwicie straciłam humor..
        • astreja Re: zazdrość?;) 03.03.06, 12:45
          virtual_moth napisała:


          > Zaraz zaraz, ale przecież jest tylko jedna koleżanka i do tego bardzo chora,
          > nie zapominajmy - 40 stopni i wymioty!


          jak dla mnie o jedną za dużo
    • magdusia11 Re: zazdrość?;) 03.03.06, 12:28
      Everyl,

      chyba Cię rozumiem, mogę sobie wyobrazić Twój nastrój...

      czasami przeżywam coś podobnego...tylko,że my się nigdy nie spotkalismy...
      tylko smsy i rozmowy telefoniczne...ale te chwile kiedy "jesteśmy" obok siebie
      (wirtualnie-bo dzielą nas setki kilometrów ) są cudowne...mam wrażenie,że nigdy
      nie było mi tak dobrze...to jakieś zauroczenie sad i tak bardzo się boję dnia
      kiedy to wszystko się skończy...tęsknię gdy się nie odzywa sad jesteśmy chyba
      zbyt uczuciowe i sentymentalne...

      "...byle się nigdy nie skończyło
      to wszystko co od Ciebie mam..."

      Magda
      • everyl Re: zazdrość?;) 03.03.06, 12:39
        no tak chyba to rozumiesz.. tylko ze troszkę to inne uczucie nie widząc na zywo
        człowieka , wiesz polecam ci byś choć raz mogła móc się z nim spotkać bo takie
        gadanie na necie nie wystarcza za nic.. ja właśnie przez net poznałam Go..
        potem spotkanie.. i totalne zauroczenie na żywca oczywście.. bo fotki i mejle
        sms-y to nic.. liczy się prawdziwy kontakt i od niego zależy czy warto dalej
        kontynuować tą znajomość.. ja stwierdziłam, że warto .. ale teraz gdy takie
        sytuacje.. i dziwnie mi z tym.. i smotno.. no taki nastrój się szykuje na
        weekend??Ups no miejmy nadzieję ze się odezwie i bedzie OKI. Jeszcze wierzę..w
        końcu znamy się od niedawna..

        Ciepło pozdrawiam.

        Ewa
    • magdusia11 Re: zazdrość?;) 03.03.06, 12:45
      prawodopodobnie się spotkamy...za jakieś 10 tygodni
      będę na szkoleniu, w jego mieście smile
      a może się nie spotkamy bo kontak się urwie sad
      czas pokaże...

      My poznaliśmy się przypadkiem, napisał do mnie smsa sądząc,że wysyła świąteczne
      życzenia do kolegi, później jeszcze kilka smsów tego wieczora i tak się
      zaczęło...

      Życzę Ci miłego weekendu...

      Wiem co to znaczy czekać..ja też teraz czekam i tęsknię...

      Trzymaj się ciepło...

      Magda
    • md0512 Re: zazdrość?;) 06.03.06, 08:17
      everyl napisała:

      > Tak się zastanawiam .. humor mi się popsuł.. poznałam niedawno faceta .. coś
      (...)

      Coś tu nie halo... Jak na mój gust zbyt małe zaangażowanie gościa... Nie może się zdecydować, trzyma inną "w rezerwie". Na Twoim miejscu dał bym sobie spokój.
    • magdusia11 Re: zazdrość?;) 06.03.06, 15:15
      Cześć Ewa!

      Jak Ci minął weekend? Jak Twój nastrój, czy już masz lepszy humorek??
      Czy On się odezwał?

      Pozdrawiam

      Magda
      • everyl Re: zazdrość?;) 06.03.06, 23:21
        Cześć Magda i dziewczynysmile

        dzięki wam za mejle..smile)))))))))))))))))
        Czy humor mi się poprawil po weekendzie a zdecydownie ale to dlatego że caly
        spędziłam z synkiem(na saneczkach się było) smile)))) co do faceta .. cóż .. nie
        odezwał się do dzisiaj.. wiec myślę, że ta chora koleżanka już umiała o to
        zadbać by się nią nie znudził winkżartuję.. doszłam do wniosku,że nie ma coię nim
        przejmować.. bo od niedawna się znay i byłąm tylko zauroczona i nie zdązylam
        się jeszcze zakochać wink więc .. cóż.. jego strata..

        Co u Ciebie Magda?jak Twój weekend ?możesz pisać na ten adres jeśli masz
        ochotę..evicia@o2.pl

        Serdecznie pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka