Dodaj do ulubionych

szukam porady

12.09.06, 09:06
witam, jest mi smutno, choc powinno byc innaczej. Rozstałam sie z mezem 3
lata temu, mieszkam u rodzicow(nie stac mnie na wynajecie mieszkania z
córcia),jakies dwa lata temu poznałam madrego faceta,kocham go i chce z nim
byc, ale on , sama nie wiem....Myslałam ze zaproponuje mi wspólne mieszkanie,
mieszkał z kuplem, wlasnie sie wyprowadził, myslalam ze zaproponuje mi
wspolne mieszkanie, ale cos napomknąl ze chce wynajac pokoj, z tego wnioskuje
ze z wspolnego zamieszkania nici. Wiec nie wiem co o tym sadzic, czy chce byc
ze mna czy nie, boje sie spytac go....poradzcie prosze
Obserwuj wątek
    • magda336 Re: szukam porady 12.09.06, 10:06
      Oj nie dobrze, jeśli już teraz boisz się rozmawiać z partnerem na takie ważne
      tamaty.Poza tym chyba Twój facet rzeczywiście ni traktuje zbyt poważnie związku
      z tobą albo po prostu nie zna twoich oczekiwać, odwagi po prostu szczerze o tym
      porozmawiaj.
      • agakasia6 Re: szukam porady 12.09.06, 10:26
        fakt, boje sie porozmawiac, z tego powodu ze moge wszystko popsuc, pomysli ze
        zalezy mi tylko na jego dobrach materialnych a tak nie jest, zalezy mi tylko na
        nim. poprostu nie wiem jak zaczac, czego on oczekuje
    • bsl Re: szukam porady 12.09.06, 10:35
      nie rozumiem cię , jak to boisz sie porozmawiać ???, bo rozmową cos popsujesz ?
      dziewczyno otrząśnij sie bo to jakas paranoja , wóz albo przewóz , usiąśc
      otwarcie powiedzieć jakie masz wątpliwości i oczekiwania wobec waszego związku
      pamiętaj jeszcze jedno masz dziecko , i tym bardziej powinnas wiedziec na czym
      stoisz , może facet wcale nie chce brać na siebie obowiazku jego wychowania , i
      zafundujesz małej nowa traumę ?
      druga sprawa , jakie dobra materialne ? piszesz ze on sam wynajmuje
      mieszkanie ,
      nie ma co gdybac trzeba rozmawiać
      • mama_ameleczki Re: szukam porady 12.09.06, 15:02
        Dziewczyny mają racje. Musicie porozmawiać, po 2 latach związku masz prawo do
        poważniejszych deklaracji. Nie jesteście parą nastolatków, tylko dorosłymi
        ludźmi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka