nieznajoma35
30.11.06, 09:18
Mam pytanie i problem. Mąż odszedł półtora roku temu, do innej, mieszka z
nią, ona jest w ciązy, wcale sie z tym nie kryją.Ja przez jakiś czas
walczyłam o małżeństwo, zwłaszcza, że mamy dwoje małych dzieci, prosiłam,
błagałam o szansę dla rodziny, o jego powrót do domu.Był nieugięty.On wniósł
o rozwód,ja początkowo nie wyraziłam zgody, teraz wyrażam ale z orzeczeniem
jego winy.Sprawa w toku. I teraz pytanie:3 miesiące temu zalogowałam sie na
portalu randkowym, założyłam swoja stronę, pisze z ludźmi, czasami sie
spotkam.Było mi to potrzebne poniewaz nigdzie nie wychodzę bo zajmuje się
dziecmi, pracą.Mąz wogóle nie pomaga przy dzieciach, skupiony jest na nowej
kobiecie i przyszłym dziecku.Z tego co wiem to maz dowiedział sie o tej mojej
stronce na tym portalu.Czy moze mi to zaszkodzic przy procesie?Nie chciałabym
rezygnowac z tego portalu poniewaz dzieki temu dowartościowałam się, lepiej
sie czuję, czuje się atrakcyjniejsza.Co o tym sądzicie?