27.03.07, 13:26
znów wpadłam w marazm.dzien za dniem taki sam, nic sie nie chce , najchetniej
bym sie zakopała na kanapie i przespała.wiosna za oknem a ja na nią patrzec
nie mogę, brrrr.włóczę się z małą po dworze jak smierc na choragwismile.wsciekam
się,ze tak sobie życie poukładałam,że teraz nie wiem jak je chwycic za
rogi.meduzieję i pozdrawiam meduziejące podobnie.
Obserwuj wątek
    • juliana03 Re: marazm! 27.03.07, 15:36
      tez tak mam, nic sie nie chce, bo nie ma dla kogo........ i tu najbardziej
      boli!!!
      • kilowisni Re: marazm! 27.03.07, 21:29
        no tak powinno sie powiedziec, jak dla kogo, dla siebie- ale co tu się czarować
        , dla siebie to ja juz robię co się da))).a nigdy nie czułam się dobrze jako
        singiel- weselej mi w dwójkę.
        • blanka110 Re: marazm! 28.03.07, 11:51
          ja mam to samo. nawet wstawać z łóżka rano nie mam siły!
    • daga9910 Re: marazm! 27.03.07, 21:57
      No niestety ja też się dołączamsad mimo iż staram się robic wszystko aby w
      przyszłości mojemu dziecku nic nie brakowało to czuje się jakąś taką machiną
      działającą tyle godzin aż padam na pysk!Na 6:30 biegiem do przedszkola bo na 7
      do pracy o 15:00 biegiem z pracy aby odebrac niunie bo przedszkole tylko do
      15:30,na chwile do domu zjesc coś w biegu bo pogoda piękna więc chcę żeby
      dziecko się pobawiło na świeżym powietrzu.Staram się położyc ją o 20 bo trzeba
      posiedziec nad książkami ponieważ studiuję zaocznie,sen trwa 4-5 h.od rana znów
      hardcore i tak w kółko winkdo tego dochodzi zawsze jakiś telefon od exa który
      podniesie cisnienie aż para idzie uszami boszzzz jak to ogarnąc żeby
      amortyzatory nie wysiadły?
      cieszę się,że mam dla kogo życ itd.tylko chciała bym miec też kogoś na kim
      zawsze mogę polegac,przed kim nie będę udawała,że zawsze jest ok.ehhhh czy taki
      ktoś gdzieś jest?
      no to się trochę wyżaliłamwink
      dobrze,że mam tą moją małą istotkę,która jest balsamem na smutki i za to
      dziękuję Bogu każdego dnia!
    • pelagaa Re: marazm! 28.03.07, 12:18
      Dostrzezcie dobre strony bycia samemu smile Fajnie miec faceta, ale czasem tez
      fajnie jest pobyc samemu. Za wszystko w zyciu tez trzeba poniesc zaplate i za
      bycie w zwiazku i za bycie samemu. Idealow nie ma i kazdy facet w taki czy inny
      sposob wkurza wink I wtedy czasem czlowiek wspomina z nostalgia czasy szalonych
      przygod, singlowania, samodecydowania o przyszlosci. Chyba latwiej jednak
      znalazc faceta, jak czlowiek odnajdzie sie w swoim zyciu i wyznaczy sobie cele
      na przyszlosc, odnajdzie i uwierzy w swoja wartosc, pogodzi sie z samym soba.
      • kilowisni Re: marazm! 28.03.07, 19:50
        pelagaa ma racje.bezsporna.ja jednak uwzglednilam juz wysilki majace na celu
        wlasnie sytuacje o jakiej pisze.jednak mozna zeby wgryzc w sciane a innej drogi
        nie ma, akceptacja tego co jest i zajecie sie soba.
        no i niestety jak widac marazmy okresowe dluzsze lub krotsze.oby okresowe!!!!!smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka