megaa
05.04.07, 15:55
wlasnie przed chwila uslyszalam od mojego ojca ze my czyli syn i ja nie
stanowimy normalnej rodziny a raczej rodzine patologiczna. Zamurowalo mnie bo
od Giertycha takiegio tekstu bym sie spodziweala ale od wlasnego ojca nie.
Siedze teraz i placze chociaz zdarza mi sie to naprawde bardzo rzadko.
Dodatkowo uslyszalam jeszcze ze sama swojemu dziecku zgotowalam takie
dziecinstwo i pewnie nie bede umiala go porzadnie wychowac.
Czy fakt ze nie tworzymy modelu 2+1 lub 2+2 oznacza ze jestesmy gorsi od
przecietnej???!!!
Kurcze jezeli jedna z najblizszych mi osob potrafila mi cos takiego
wykrzyczec to czy moje dziecko tak wlasnie bedzie postrzegane przez to
cale "spoleczenstwo". Zatkalo mnie