Dodaj do ulubionych

samotnośc...

27.11.07, 23:18
Powiedżcie mi jak radzice sobie z samotnością, z tym że nie ma kogoś
kto by was wysłuchał, kogoś kto by przytulił, kogoś kto by sie
cieszył z tobą, albo razem płakał... Smutno mi...
Jakie ma znaczenie przysięga "...na dobre i na złe, w zdrowiu i
chorobie..."
Obserwuj wątek
    • fionka1111 Re: samotnośc... 28.11.07, 08:59
      Kochana powiem jedno ja z moim M.jak nawet byliśmy razem to mnie nie
      przytulał nie rozmawiał itd....więc u mnie się nic nie zmieniło.
      Polecam wszystkim książke "chcę być kochana tak jak chcę" tam można
      znaleźć odpowiedzi dlaczego tkwimy w beznadziejnych związkach i
      dlaczego zle nam samym itp.
      trzymaj sie masz napewno przyjaciół.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka