04.01.08, 12:09
Dziewczyny, powiedzcie mi kiedy to mija ?
Kiedy mija miłość ? Kiedy sie przestaje kochać tą osobę? Po dwóch,
pięciu, ilu latach ? Kiedy stanie mi się obojętny?
Obserwuj wątek
    • to.ja.kas Re: kiedy? 04.01.08, 12:14
      Kiedy sobie na to pozwolimy.
      Kiedy naszego "odkochania" nie traktujemy jak zdrady i straty.
      Jesli czekasz na odpowiedz "rok, dwa, trzy" to nic sensownego nikt
      Ci nie powie.
      Pozwole sobie wkleic pewien watek który jest na to dowodem. Bardzo
      piekny i madry post:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=73953382
    • anetina Re: kiedy? 04.01.08, 12:25
      kiedy?
      każdy to indywidualnie przeżywa
      u mnie miłość przeszła po 1,5 roku od urodzenia Małego
      po 2 latach od rozstania

      teraz jest obojętność sad
    • asca25 Re: kiedy? 04.01.08, 13:06
      U mnie trwalo to około 2,5 roku, w międzyczasie po porodzie, on
      chwilowo do nas wrócił. Uczucia sa nadal, ale już tak nie bolą jak
      kiedyś. I na uśmiech, nawet na myśl o nim, mnie stać smile))
    • diin Re: kiedy? 04.01.08, 14:03
      ho a u mnie trochę śmiesznie... ojca mojego dziecka chyba nigdy nie
      kochałam (długa i skomplikowana historia). za to tęsknię do kogoś
      przed nim. minęły cztery lata od rozstania a on ciągle w mojej
      głowie sad i nie wiem czy kiedyś przejdzie, może nigdy, może
      prawdziwie kochałam. Ale do myśli, że już nie jesteśmy razem
      przywykłam i nauczyłam się żyć bez niego więc traktuję to raczej jak
      normę smile więc już tak nie boli smile
    • kamamama2 Re: kiedy? 04.01.08, 14:49
      boli bardzo długo. Ja wyłam 11 miesiecy, od 3 miesiąca ciąży, kiedy
      to mój dobry i kochany mąż, najlepszy przyjaciel powiedział że
      odchodzi i zaczyna życie z koleżanką z pracy. W sylwestra starałam
      się nie obchodzic rocznicy...
      Teraz przychodzi tu do starszego syna i ja już nie płacze. Ciągle
      boli, ciągle nie patrze mu w twarz, chociaz i tak nie rozmawiamy,
      więc nie jest to takie trudne, jak mogę to wychodzę. wciąz nie
      rozumiem jak to możliwe po tylu latach dobrego małżeństwa, ale chyba
      już go nie kocham.
      może jeszcze gdzieś czai się uczucie dla człowieka, którym był
      kiedyś...
      ale wciąż boli
      zamiast pięknego dojrzałego rodzicielstwa mam zrozpaczonego syna lat
      prawie 8 i 5 cio miesięczną córkę. Nie tak miało być i to tez boli
    • pelagaa Re: kiedy? 04.01.08, 19:02
      U roznych osob roznie. Czasem musi minac milosc, czasem poczucie
      kleski, czasem zal, ze nasze dziecko nie bedzie mialo normalnego
      domu. Kazdy zwiazek jest inny, kazdy czlowiek jest inny, kazdy
      marzyl o czyms innym w dziecinstwie.
      Ale mija...
      Budzisz sie pewnego dnia, zaczynasz zyc od nowa, wolna od bolu i
      wspomnien. To cudowne uczucie smile
      Doczekasz sie go wink GWARANTUJE smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka