Dodaj do ulubionych

Alimenty od dziadkow!!

12.06.08, 19:23
Mam takie pytanie. Czy któraś z Was ma, kub słyszała o zasadzeniu
alimentów od rodzicow ojca biologicznego? Kiedy mozna o cos takiego
wystapic? I jak to funkcjonuje w rzeczywistości? Z góry dziękuje za
wszelkie informacje na ten temat.
Obserwuj wątek
    • annakate Re: Alimenty od dziadkow!! 12.06.08, 22:36
      Od ojca biologicznego to nie jest ścisłe - żeby zasądzić alimenty, musi być
      ojcem w sensie prawnym.
      Oczywiście, że takie alimenty są zasądzane, z reguły skutecznie egzekwowane
      jeśli dziadkowie mają emerytury albo inne stałe świadczenia. Podstawą jest art,
      132 kro.
      • iberka Re: Alimenty od dziadkow!! 12.06.08, 22:51
        ale istotne jest to, iż wysokość takiego świadczenia od dziadków to
        najczęściej 50/100PLN zatem kwota śmieszna niestety

        Iza
    • wirginia-1 Re: Alimenty od dziadkow!! 13.06.08, 07:36
      Ojciec biologiczny jest ojcem wobec prawa. Zostało ustalone
      ojcostwo. Jego rodzice nie sa na emeryturze, posiadaja działalności
      gospodarcze i całkiem niezle prosperują. Natomiast ojciec,
      tradycyjniesmile)) jest osoba bezrobotną!
      • anita_zu Re: Alimenty od dziadkow!! 13.06.08, 15:40
        Normalnie dla mnie to szczyt wszystkiego domagac sie alimentow od
        dziadkow. Niby dlaczego rodzice maja ciagle- do konca zycia -
        naprawiac bledy swoich dzieci? I jesli twierdzicie ze to rowniez ich
        odpowiedzialnosc bo tak wychowali swojego syna, to ja powiem
        brutalnie, ze to rowniez Wasza odpowiedzialnosc (samotynch matek) ze
        Wasze dzieci nie otrzymuja kasy od tatusia- bo swiadomie sobie
        takiego palanta na ojca owego dziecka wybraliscie. I co wiecej- Wy
        mialyscie wybor, rodzice niestety nie moga sobie wybrac dziecka-
        musza wziac takie jakie los im zsyla.
        • pawel-szadko Re: Alimenty od dziadkow!! 13.06.08, 18:06
          co fakt ot fakt. Ale skoro można to jest to wykorzystywane. Względy
          moralne czasem nie grają roli
          Pomagałem koleżance w takiej sprawie (było mi głupio, ale jako, że
          koszula blizsza ciału to zrobiliśmy taką sprawe wbrew sobie)
          Efekt 100 zł dwa lata temu.
        • zjawa1 Re:Do Anity!! 13.06.08, 18:59
          Uwazam, ze to co napisałas jest troche za brutalnie ujete i troche
          małow tym rozeznania w sytuacji. Napisałas: Dlaczego rodzice maja
          odpowiadac za błedy swoich synow (ja tutaj dodam nieudacznikow)? A
          kto ma odpowiadac, skoro zostali przez nich w taki, a nie inny
          sposob wychowani? Panstwo! Pieniadze z budzetu? Osobiscie znam
          sytuacje, w ktorej mamusia jednego z nieudacznikow dawała przez 7
          lat przyzwolenie na to, aby mieszkał z moja przyjaciołka. Nawet
          zciagneła ja do innego miasta, była dla niej cudowna, az do momentu
          kiedy ta zaszła w ciaze. Wtedy zaczał sie jej koszmar. Synus doszedł
          do wniosku, ze po 7 spedzonych razem latach jednak to nie jest to
          iwrocił do mamusi. Babunia wyrzuciła moja przwaciołke z mieszkania
          w 9 miesiacu ciazy!!! Ta nie miała gdzie wrocic, bo sprzedała swoje
          mieszkanie, pewna, ze w przyszłosci kupia sobie po slubie wspolne.
          Kochajaca mamusia swojego nieudacznika wysłała za granice (USA)i
          dodała, ze nie chce widziec bekarta na oczy....I kto jest winny
          całej tej sytuacji? Nie czasem mamusia, ktora własnie w tak perwidny
          sposob wychowała swojego syneczka! Dajac mu przyzwolenie na tak
          infantylne zachowanie. Od takiej wiedzmy sama bym rzadała
          alimentow! ...Co do samotnych matek. Napisałas, ze same sobie sa
          winne tego, co je spotkało!!! Czy ty myslisz, ze kobiety, ktore sa
          samotnymi matkami to sadomasochistki? Nie bede tego komentowac!!!
          Podam tylko przykład i jednoczesnie zapytam: Czy matki, ktore
          straciły, nie z własnej winy swoje dzieci, roniez same sobie sa
          winne, bo zaszły w ciaze i urodziły dziecko, czyli powinny załozyc,
          ze jesli je urodza, moze ono umrzec!?
        • chalsia Re: Alimenty od dziadkow!! 14.06.08, 12:03
          > Wasze dzieci nie otrzymuja kasy od tatusia- bo swiadomie sobie
          > takiego palanta na ojca owego dziecka wybraliscie.

          oj mylisz się - bardzo często na etapie wyboru partnera i jeszcze
          długo potem nie jest wiadome, że dany człowiek okazuje się być
          dupkiem, także w kwestii dzieci - zwłaszcza jesli ich nigdy nie
          miał wczesniej.
          Poza tym ludzie się zmieniają - nie zwsze na lepsze, niestety.
          • annakate Re: Alimenty od dziadkow!! 14.06.08, 13:19
            Poza tym ta konstrukcja ma zastosowanie także wtedy, kiedy ojciec nie żyje, albo
            z przyczyn niezawinionych nie jest w stanie utrzymywać dziecka (bo np.
            zachorował poważnie albo uległ wypadkowi.
            I nie jest to jakiś chory wymysł naszych czasów - długo przed tym, jak wymyślono
            finansowane z budżetu rodziny zastępcze, alimenty od dziadków itp było tak, że
            jeśli jeden z członków rodziny z jakiegoś powodu nie alimentował swoich dzieci
            to przejmowała ten obowiązek jego dalsza rodzina. Do tej pory jeśli dziadkowie
            przyzwoici to wspierają wnuki zwłaszcza w sytuacji, kiedy widzą że ich własne
            dziecko się w tym względzie nie sprawdza.
            A głównej krytykantce życzę dotrwania złotych godów u boku bogatego, kochającego
            i zdrowego męża. Nie każdemu dane.
        • burza4 Re: Alimenty od dziadkow!! 14.06.08, 14:56
          szczyt wszystkiego, to wcinać się w dyskusję z poglądami, o które
          nikt nie pyta i które nikogo nie obchodzą...
        • alika77 Re: Alimenty od dziadkow!! 14.06.08, 16:19
          Dziwnym sposobem jak chodzi o odpowiedzialnosc to nie ma chetnych,
          ale gdyby chodzilo o spadek to by okazalo sie ze nawet cioteczny
          kuzyn w dziesiatej linii to najblizsza rodzina i nalezy mu sie.
          Kiedy ja z moim exem ustalalismy wysokosc alimentow uslyszalam w
          jego rozmowie z jego matka "dlaczego tak duzo, twoja siostra nie
          dostaje od swojego nawet polowy tego". A czy to moja badz mojego
          dziecka wina, ze tak jest? Zamiast sie cieszyc, ze facet chociaz nam
          sie nie ulozylo interesuje sie dzieckiem, to ona insynuowala, ze
          powinien siostrze te pieniadze przysylac zamiast mi tyle dawac! Czy
          to przypadkiem nie jest szczyt wszystkiego?
          • alika77 Re: Alimenty od dziadkow!! 14.06.08, 17:15
            I jeszcze jedno - mam brata, ktory ma zone i dziecko. Gdyby sie
            rozeszli, a on zaczalby sie wymigiwac od placenia, to moi rodzice
            osobiscie pojechaliby do niego i nakopali mu do d... Wiec - tak,
            rodzice maja ponosc odpowiedzialnosc za bledy swoich dzieci, skoro
            nie nauczyli je, jak maja same konsekwencje za te bledy ponosic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka