okina
18.04.10, 21:16
Moja mała czasem strasznie ryczy w trakcie jazdy. Ma siedem miesiecy
i jeszcze jezdzimy w foteliku tylem do kierunku jazdy. Nie wiem czy
jej zle w tym foteliku (moze zbiera jej sie na wymioty) czy jej
niewygodnie czy moze jej po prostu smutno. Mam dwa wyjscia. Albo
nigdzie nie jezdzic albo po prostu jedno z nas bierze dzieciaka na
kolana i jedziemy dalej z usmiechem na ustach dziecka.
Zdaje sobie sprawe ze moze to byc niebezpieczne ale czasami nie mam
innego wyjscia.
A Wy co robicie w takich sytuacjach?