hanadoma 28.04.10, 06:31 Moja 11 mczna córcia ma ospę eh... niby wiem, co robić, zbijać gorączkę, smarowac pudrem w płynie krostki. Czy któraś z Was mamusie miała taki przypadek z tak małym dzieckiem? Pocieszcie prosze i poradzcie może jakieś sprawdzone u Was sposoby. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nextaga Re: OSPA:( 28.04.10, 08:26 mój półroczny siostrzeniec miał ospę. no cóż - musiał swoje przecierpieć. niestety nie przeszedł tego jakoś wyjątkowo łagodnie, była i wysoka gorączka na początku choroby i bardzo dużo krostek. dwa tygodnie i już wszystko jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
hanadoma Re: OSPA:( 28.04.10, 09:34 pojawiają się na wargach i języku!!! co robić????!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: OSPA:( 28.04.10, 12:33 hanadoma napisała: > pojawiają się na wargach i języku!!! co robić????!!!! w jamie ustnej smaruje sie wodnym roztworem gencjany; w ogole proponuje uzywac gencjany równiez do reszty ciała - puder zalepia krostki, wówczas łatwiej o nadkażenie Odpowiedz Link Zgłoś
anaj75 Re: OSPA:( 28.04.10, 09:43 Mój syn zachorował w wieku 3 miesięcy. Swoje przeszedł ale bez komplikacji. Na krostki przy oczach sostałam maść antywirusową. Pewnie można ją stosować też na wargach, no a na język to nic poza moim pokarmem nie stosowałam (działa antyseptycznie). Jak młody nie mógł ssać, podawałam mu odciagniety pokarm zakraplaczem, strzykawką. Starszemu dziecku można łyżeczką płynne pokarmy. Po paru dniach było lepiej. Młodzian przeszedł chorobę lżej od swojego 4,5 - letniego brata, choć ciężej od najstarszego zaszczepionego 6,5 - latka. Nasza pediatra radziła smarować fioletem, bo pudroderm, zwłaszcza posmarowany grubo, tworzy czapę, pod którą mogą sie namnażać bakterie i stąd może nastąpić nadkażenie. Po ospie następuje kilka tygodni (4-12), kiedy odporność dziecka spada i może zapaść na wszystko (mój młody złapał od razu zapalenie oskrzeli), dlatego lepiej dziecko trzymać z daleka od skupisk. Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś