Dodaj do ulubionych

trądzik noworodkowy

05.03.04, 10:50
Witam, moj dzidzius ma 2 i pol tygodnia i od kilku dni ma liczne krostki na
buzce. Prawdopodobnie jest to trądzik noworodkowy - nie wiem jednak co z tym
robic. Czym przecierac, jak pielegnowac? Jak dlugo to sie moze utrzymywac.
Poradzcie drogie mamy jak mam pomoc malutkiemu Danielkowi.
Pozdrawiam,
Iwona
Obserwuj wątek
    • madeyowa Re: trądzik noworodkowy 05.03.04, 11:45
      Nie robić nic, bo samo przejdzie. Góra po miesiącu. Jak się ktoś bardzo uprze
      to lekarz może zapisać maść sterydową, ale nie jest ona zbyt dobra dla dzieci.
      Zresztą po co leczyć, kiedy to przejdzie samo. Zaręczam, że ta wysypka dziecku
      nie przeszkadza(nie swędzi itp.).Moja córcia miała to "cudo" przez miesiąc. Nie
      przestrasz się jak wysypka pojawi się też na innych częściach ciała Daniela.
      Bierze się ona stąd, że w czasie ciąży synek dostał od Ciebie za dużą dawkę
      hormonów i teraz jego organizm musi się tego pozbyć. Pozdrawiam!
      • leliwina Re: trądzik noworodkowy 05.03.04, 12:02
        Cześć! Nie chciałabym straszyć, ale zwróć uwagę na nabiał, który Ty jesz (jeśli
        oczywiście karmisz piersią). U mojej córci te krostki utrzymywały się przez
        miesiąc i diagnoza była jasna: skaza białkowa. Teraz utrzymuję dietę
        bezbiałkową (mleko i wszystkie jego przetwory), odstawiłam ryby - też uczulały,
        cytrusy, czekoladę, kakao, truskawki. Najlepsze mięso w tym wypadku to indyk
        lub królik (ale królik jest drogi- we Wrocławiu 27,70 za kilo mięsa z kością).
        Obserwuj swoje maleństwo i czekaj co będzie! Pozdrawiam, Basia
        P.S. Moja Ewunia ma już pół roczku.
        • tatko66 Re: trądzik noworodkowy 05.03.04, 15:52
          Czesc,

          Nam na tradzik pomogl krem oilatum. Przepisana przez pediatre masc
          cholesterolowa nie spelnila swojego zadania. Ale rzeczywiscie moze odstawisz
          nabial na jakis czas (2 tyg). i po ponownym spozyciu np. twarogu przekonasz
          sie, czy to aby nie uczulenie. Oby nie! Pozdrawiam.
          • ikpk Re: trądzik noworodkowy 07.03.04, 05:34
            Witam,
            Wielkie dzieki za wszelkie wskazowki. Krostki pojawily sie tez na innych
            czesciach ciala choc sa drobniejsze niz na twarzy. Z nabialu to jadam tylko
            jogurty ale moze dzidzi nie toleruje tego... W srode mamy wizyte u pediatry -
            zobaczymy co doradzi,a swoja droga to niewiewle zostaje produktow, ktore mozna
            jesc bez obaw - jak przetrwac ten czas zwlaszcza, ze maz jada wszystko i w tym
            wypadku wspolne posilki odpadaja...?
            • jaque Re: trądzik noworodkowy 07.03.04, 07:23
              Zamiast do pediatry idź lepiej do dermatologa. Nasz synek miał taką wysypke na
              początku drugiego miesiąca - najpierw krostki na twarzy, które potem zlały się w
              czerwone plamy i bardzo mocno zaczęły się łuszczyć. Po kilku dniach "wysypało"
              mu też uszy, szyję, rączki, nóżki i brzuszek. Pediatra w przychodni stwierdziła,
              że to na 100% skaza białkowa - miałam natychmiast odstawić nabiał i zmienić
              synkowi słodkie bebiko na okropny nutramigen. Nabiał to podstawa mojego
              wyżywienia (zresztą jego całkowite odstawienie ma fatalny wpływ na organizm
              karmiącej matki), nie chciałam tż pochopnie zmieniać małemu mleczka którym był
              dokarmiany - i skonsultowałam się z dermatologiem. Okazało się że na razie u
              mojego synka nie ma mowy o jakiejkolwiek reakcji alergicznej, to po prostu
              trądzik i łojotokowe zapalenie skóry. Teraz (po 2 tygodniach) wysypka została
              tylko na rączkach i nóżkach, Jaś dalej może pić słodkie bebiko a mama jogurty.
              Aha, pediatra poradził nam tez smarowanie ciemieniuchy oliwką i wyczesywanie
              (tak zresztą radzą też gazetki dla rodziców i ksiązki) - okazało się że jeśli
              ciemieniucha ma, tak jak u Jasia, podłoże łojotokowe to smarowanie oliwką jest
              kompletną bzdurą. Trzeba to robić specjalnymi preparatami robionymi w aptece - i
              reczywiście ciemieniucha zniknęła po dwóch dniach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka