Córcia ma prawie 4 miesiące, bardzo się ślini i pcha rączki do buzi!
Jak mam ją tego oduczyć, na rączkach zrobiły jej się ranki, smoczka nie chce...
Myślałam, że to ząbki, ale pediatra stwierdziła, że to jeszcze za wcześnie, że tak się maleństwo uspokaja.
Czy któraś z Was miała taki problem i jak sobie z nim poradziłyście!

pzdr.