Dodaj do ulubionych

Dziewczyny HELP!! Karmienie!!

06.02.12, 16:16
Dziewczyny szukam pomocy wszędzie!!
Moja mała ma 6 tygodni. Od samego początku dokarmiam ją bebilonem (poniżej 400ml na dobę) to w nocy, to czasem w dzień. Zaczęło się w szpitalu..miałam problem z mleczkiem. Póżniej laktacja ładnie się rozwinęła ale mała ciągle chce jeść. KIedy daję jej pierś ładnie pije...aż zasypia przy piersi. Kiedy odkładam ją do łóżeczka pośpi 10-15min i budzi się z rykiem. Oczywiście nadal chce jeść. W najlepszym wypadku przerwy ma po 1h, a więc ciągle wisi na piersi. (nie śpi w dzień praktycznie) W nocy podaję 2x bebilon - a wypija 90-100ml za jedym razem i ładnie śpi przez całą noc. Za to od około 5 dni masakra!! W dzień strasznie płacze za cyckiem nawet po karmieniu butlą. Już nie wiem, co mam robić. na kolki mi to nie wygląda.. Pić herbatek nie chce, choć ma suche usteczka. Chce tylko cyca i cyca. Chciałabym uregulować jakoś jej godziny posiłków itp. Nie wiem, czy lepiej zrezygnować z piersi, a jeśli nie to jak podawać sztuczne mleczko...mam wrażenie, że mała przez bebilon ma tylko problemy z kupka (robi jedna na 3 dni). Proszę może ktoś pomoże..moze któraś była w podobnej sytuacji??
Obserwuj wątek
    • tomelanka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 16:20
      6 tygodni to jeszcze malenstwo, moj ma 2 razy tyle i uwierz ze nie bedzie wiecznie wisial na cycku
      mz wywal bebilon i pozwol ssac piers ile chce, obstawiam ze i kupy sie unormuja i wreszcie przestanie tak wisiec na cycku
      a na unormowanie posilkow mz zbyt wczesnie
      • olka_only Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 18:18
        zgadzam się. U nas było podobnie...pierwsze tygodnie Mała ciągle wisiała na piersi. To też potrzeba bliskości...
    • panna.w.drodze Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 16:31
      to jest malutkie dziecko, daj mu byc przy Tobie, ssac i się najadać a nie cudujesz ze stałymi porami i przerwami...
      wyciągaj sutek jak dziecko ssie nieaktywnie tj. jak nie rusza szczęką (tak że aż ucho sie porusza) i trzymaj przy sobie, do 3 mcy to jest taki 4 trymestr ciąży

      kupa na kp może być co karmienie lub co kilka dni, nie ma reguły

      moja po 3 mcu zaczela robic przerwy, wczesniej jadła co 1-1,5 godz i ssała po 40 min.

      i wywal te puszkę z mieszanką, po co Ci ona??
      • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 16:33
        chce karmic piersia. marze o tym ale brak mi silsad puszka na noc bysmy mogly sie wyspac.... chyba potrzebuje takich slow otuchy..ale co ze spacerami skoro dziecko drze sie w wozeczku??
        • panna.w.drodze Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 17:08
          no wiem ze Ci cieżko... ja tez padalam na twarz, a zdazalo się że w nocy byłam tak nieprzytomna że nie wiedzialam czy ona dopiero sie obudzila na jedzenie, czy juz ja odlozyłam po karmieniu smile pocieszałam się że napewno ktoś jeszcze w tym momencie nie śpi i łażi z dzieckiem po mieszkaniu tongue_out

          wytrzymaj, spij razem z dzieckiem w dzien - kładz ja przycycku i odpoczywaj

          na spacery zaraz po karmieniu, jak zimno a płacze to przykryj twarz pieluszka i goń do domu,

          powodzenia smile
          • olka_only Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 18:21
            dokładnie.
            Nasza córka urodziła się rok temu w styczniu, też było na spacerze 'ciekawie". wiem, co masz na myśli. nasze dziecko lubiło szybko "być głodne" i nigdy nie wiadomo, kiedy zachce jeść...
            Ale tak jak wyżej - wychodź bliżej na spacery, a jak zacznie płakać, to do domu. w dzień więcej odpoczywaj...
            Wytrzymasz! Normalnie jakbym czytała siebie kilka miesięcy temu....smile))
    • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 16:31
      ale to dziecko praktycznie nie spi bo jest glodne. nie moge wyjsc spokojnie na spacer bo zaraz chce jesc...odchodze od zmyslowsad
      • katriel Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 16:57
        > ale to dziecko praktycznie nie spi bo jest glodne. nie moge wyjsc spokojnie na
        > spacer
        To nie wychodź na spacer, chce ci się w taki mróz? W ogóle nie wstawaj z łóżka
        (chyba że do ubikacji). Przy łóżku zapas picia i jedzenia, stosik książek, laptop,
        pilot do telewizora czy co tam lubisz, a ty leż i karm. Jak zaśnie, to ty też śpij
        (i niech cię Pan Bóg broni wstawać do jakiejkolwiek roboty). Bebilon wywal w diabły,
        żeby przygotować bebilon trzeba wstać, a tobie się nie chce. Catering mąż, mama
        albo okoliczna pizzeria, sprzątanie poczeka, ty leżysz i karmisz. Dużo pij, jedz to,
        co lubisz, relaksuj się. Będzie dobrze.
        • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 17:01
          no tak pieknie by bylo ale ja jestem sama..tatusiek w pracy do 21 a ja do tego bylam po cesarce (poczatki byly straszne..choc ciagnelam jakis czas na samej piersi - probowalam) a co najgorsze mam depresje poporodowasad Dzieki dziewczyny za slowa otuchy - chyba obudzil sie we mnie duch walki....na nowo codziennie.
          • kamelia04.08.2007 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 19:06
            cudowanie z Bebilonem to tylko utrudnianie sobie zycia.

            Chcesz karmic piersia, to karm i nie patrz na zegarek, nie mysl o jakims regulowaniu, stałych porach itd. dziecko ma 6 tyg. jeszcze za wczesnie na karmienie na zegarek, w tym wieku karmi sie na żądanie i tylko na żądanie. Wiszenie na cycu jest normalne i tak zachowuje sie każde dziecko. Karm w łózku na spiocha, to sie wyspisz przynajmniej.

            Mojego męża tez nie ma ciągle. Przy jednym dziecku jest robota, ale człowiek może chociaz pospac jak to dziecko spi, co innego jak jest dwoje albo troje....
            Poza opieka nad maluchem nie wymyslaj sobie zadnych innych prac.
      • gosi-a-k Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 17:02
        Może się nie najada bo cudujesz z Babilonem. Trzymaj dziecko przy piersi tak długo jak napisała to panna w drodze. Moja córka potrafiła ciągnąć cycka nawet przez godzinę, dopiero jak widziałam że faktycznie nie je to odstawiałam i wtedy potrafiła przespać nawet 3/4 godziny. Niepotrzebnie wprowadziłaś ten bebilon. U takiego maluszka nie unormujesz pór karmienia, to przyjdzie z czasem. A co do spania w nocy to ja spałam z moimi dziećmi, jak były głodne to na pół śpiąco wyciągałam cycka i nawet nie wiem kiedy kończyły bo zasypiałam, dzięki temu wysypiałam się.
        • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 17:06
          Niestety moja kruszynka ulewa wiec po kazdym karmieniu musze ja odbic....Jak piszecie wszystko wydaje sie bardziej proste ale nie byloby mnie tu gdyby to wszystko nie bylo tak cholernie ciezkie. To co odsawiac bebilon raz na zawsze i po prostu jakos to przetrwac? Tylko jak? Bez snu w dzien a w nocy po 1h?crying
          • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 17:08
            Kazdy dzien konczy sie tak samo. jestem tak potwornie zmeczona ze na noc wlasnie ten nieszczesny bebilon i wtedy mala slicznie spi po 2 czasem 3 godzinki. Zasypia o 24 to kolejny problem bo za Chiny nie chce jeszcze spac po kapieli.
            • tomelanka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 14:19
              w koncu (niedlugo) przestanie tak ulewac, ja nie odbijalam kazdym razem, zwlaszcza w nocy wink kladlam na boku, podpieralam czyms a malego mialam blisko (w wozeczku w sypialni) zeby slyszec w razie czego
          • kamelia04.08.2007 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 19:19
            spkasienka napisała:

            > Niestety moja kruszynka ulewa wiec po kazdym karmieniu musze ja odbic....

            alez oczywiście, po każdym karmieniu odbijałam jedna i drugą i obie ulewały. Taka natura, wyrsoły z tego


            >Jak pi
            > szecie wszystko wydaje sie bardziej proste ale nie byloby mnie tu gdyby to wszy
            > stko nie bylo tak cholernie ciezkie.

            trudno sie przestawic ze spokojnego stanu przed dzieckiem, na totalnie absorbujacy stan z dzieckiem. To da sie przezyc, przezyłam to z dwiema, a sa forumki, które z 3 dzieci to przerobiły (bez pomocy niczyjej).


            To co odsawiac bebilon raz na zawsze i po
            > prostu jakos to przetrwac? Tylko jak? Bez snu w dzien a w nocy po 1h?crying

            pewnie, ze odstawic, tak zwyczajhnie przestac podawać. Mniej bedzie roboty w myciem, sterylizowaniem i przygowtowywaniem.
            Tym co bedzie w nocy nie martw sie na zapas. Po prostu wyciagnij bufet i karm, i sie nie stresuj. jestes w stanie wykarmic własne dziecko. W nocy przenies dziecko do swojego łózka, rano bedziesz mniej wykończona pobudkami.
            I moze na poczatek nie jedz kapusty.....
      • mfab83.hg Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 10:46
        spkasienka napisała:

        > ale to dziecko praktycznie nie spi bo jest glodne. nie moge wyjsc spokojnie na
        > spacer bo zaraz chce jesc...odchodze od zmyslowsad

        Mamy to samosmile Matek ma 6,5 tygodnia - myślałam, że nie dojada i stąd ta wieczna chęć bycia przy cycu - ale przyrost ma ponad normę więc poprostu tak musi byćsmile
    • mika_p Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 17:10
      Zasypia przy piersi wypuszczając pierś?
      Jak nie,t o znaczy, że nie śpi, przedłuż ssanie.
      Jak tak, to zostaw ją tam, gdzie zasnęła, zabezpiecz zrolowanym kocem, jest jeszcze tak malutka, że nie spadnie.
      Na uregulowanie karmień musisz jeszcze poczekać.
      Usta smaruj jej wazeliną, na kaloryfery kładź ręczniki, tetrówki czy co tam masz do suszenia - przy takich mrozach powietrze jest bardzo przesuszone.
    • krecik111 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 17:27
      witaj, to o czym piszesz znam z mojego doświadczenia. Pierwsze tygodnie po powrocie ze szpitala wydawały się okropne, bo Mała ciągle wisiała przy cycu, a ja miałam problemy z przewrażliwonymi piersiam (brodawkami) Musiałam się przyzwyczaić. Teraz Mała już nie ssie piersi, a mi tego trochę brakuj (sama sie o to nie podejrzewałam). Chcę napisać, że każde dzieciątko jest inne, mojej Mani nie przeszkadzało, że oprócz piersi dostawała na noc mm (wg wskazówek na opakowaniu), lubiła jeść i mogła to robić non stop (nieważne czy pierś czy mm). To o czym piszesz, może nie być objawem głodu, ale po prostu skokiem rozwojowym i wkrótce twoja Mała znowu będzie grzecznym aniołkiem.Z porad pediatry wiem, że najważniejsze aby w tym wieku maluch przybierał na wadze. Powodzenia Mamusiu, jeszcze tylko kilka tygodni i wyjdziecie na prostą z karmieniami, choć do ustalenia planu dnia trzeba jeszcze poczekać kilka miesięcy
    • nata87 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 18:50
      Pierwsze 2-3 miesiące są cieżkie, ale potem, jeśli wytrwasz w karmieniu powinno wszystko się ułożyć smile Ja karmiłam po 1,5 godz non stop z małymi przerwami, nie mogłam się nawet wykąpać jak człowiek, bo co tylko wydawało mi sie, że młody śpi i biegłam do łazienki, to po 2min. słyszałam już jego płacz (też byłam po cesarce). O tyle dobrze, że babcia się zajmowała domem, ale przy dziecku wszystko chciałam robić sama. Przy wizycie u pediatry np przy okazji szczepień zważą Ci małą. Jeśli rośnie, to nie dokarmiaj. Twoje piersi staną na wysokości zadania, tylko daj im szansę. Ja karmię młodego jedną piersią, bo w drugiej dość szybko zanikł mi pokarm, od początku było go mało. Na jednej piersi młody rośnie jak na drożdżach. Przez pierwszy miesiąc przybrał tylko 400 g od wagi spadkowej, pediatra powiedziała, że jak nie zacznie szybciej przybierać, to będę musiała dokarmiać (wtedy karmiłam jeszcze obiema). Po trzech tyg na kontroli był prawie 1,5 kg do przodu.
      próbuj, próbuj, próbuj
      będzie dobrzesmile
      niech mąż się martwi o catering, niech załatwi babcię, zrobi duże zakupy, kupi coś gotowego
    • mykejla Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 22:00
      Przede wszystkim, kiedy w trakcie karmienia piersią Mała zasypia, to ją wybudzaj - pomasuj stópkę, połaskocz za uchem. Bo inaczej będzie jadła 5 min co 30 min. A tak zje raz a porządnie.

      Co do karmienia sztucznego, to się nie wypowiadam, bo się nie znam. Karmię tylko piersią i w tej dziedzinie mogę doradzać smile
      • mykejla Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 22:11
        U mojego Synka zauwazyłam, że on nawet jak jest najedzony to by sobie przy cycku poleżał, bo lubi sobie possać. Mleko wypływałomu kącikami ust, a on dalej ssał. I mógłby tak cały dzień.

        Ale mi leżenie cały dzień nie pasuje, więc wzięłam go na sposób. Karmię i pilnuję, aby ssał efektywnie. Jak przysypia, to budzę, /i dzięki temu on je przez jakieś 20 min, po czym sam wypluwa cycka. Odbijamy go. On zasypia albo sobie leży, a ja mogę coś zrobić.

        Pilnuję też żeby miał kilka drzemek w ciągu dnia (minimum 30min, nie zdarza się więcej niż 1h). A i tak karmię średnio co 2,5 - 3h. Jak dotąd syn się skarżył (skończył 7 tygodni).
      • franulina Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 22:23
        Dobrym sposobem jest też przeciąganie palcem po podbródku, od czubka brody ku szyi, z lekkim naciskiem - to stymuluje przełykanie. U nas na ogół działało, kiedy mały zasypiał przy piersi.
        A co do planu dnia, to dodam jedno: przez pierwsze 2-3 miesiące nic nie wskórasz. Żałuję, że mi tego nie powiedziano, bo bym się może mniej stresowała. Mój synek dopiero od dwóch tygodni zasypia po kąpieli, a ma 4,5 m-ca. W dzień cały czas zmienia się mu harmonogram drzemek. Ze stałych punktów programu mamy tylko kupę o 8.00 i pierwszą drzemkę ok. 2 godziny po obudzeniu. Reszta to nadal jazda bez trzymanki.
        Myślę, że musisz przestać siłować się z maluszkiem, to jest jedyne wyjście. Ja wojowałam o inne rzeczy niż Ty (mały chodził spać o 2.00 w nocy), ale i tak musiałam się poddać. Nie dasz rady. Powiedz sobie, że w trzecim-czwartym miesiącu zaczniesz próby ustalenia rytmu, wcześniej zaciśnij zęby i przetrwaj. Dobrze radzą koleżanki - najlepiej leż i karm, oglądaj filmy, czytaj, plotkuj przez telefon (za kilka miesięcy nie będziesz mogła rozmawiać karmiąc, bo dziecko się będzie rozpraszać). Pij bardzo dużo, nawet aż do obrzydzenia - wtedy pokarm dobrze i szybko się tworzy. Powodzenia! F.
    • tomelanka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 22:06
      kasiu, zawsze tak jest na poczatku, ja bylam zalamana na poczatku, maly tylko ssal, 40 min? moj potrafil jesc 3 godz ciurkiem! slyszalam jak przelyka normalnie, szczęka pracowala wink moj jakos ptzed 2 miesiacem wydłużył okresy aktywności, budzil sie, jadl, pielucha, zabawa, pielucha, jedzenie i wtedy wiedziałam ze bedzie spal, wówczas pakowalam w wozek i na spacer, najpierw bardzo blisko, potem coraz dalej
      bebilon sobie zostaw jakbys chciala dziecko z kims zostawic, mz możesz tez czasem podac na noc, ale raczej nie warto codziennie dokarmiac, bo.po co skoro masz wystarczająco duzo swojego pokarmu

      bedzie dobrze, ja na poczatku nawet do wc mialam problem wyjsc nie wspominając o kapieli, a jak juz poszlam to mnie poganiali, wiem ze takie uwiazanie wyczerpuje i doluje, ale jeszcze troszke i maluch sie bedzie interesował czyms, polezy w lozeczku, macie czy lezaczku, będziesz lepiej odgadywac jego pottzeby i wypracujecie sobie jakis rytm, uszy do gory, jeszcze troszke
      • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 22:20
        Padam. Ona nie śpi od 15. Zrobiła sobie drzemkę. A teraz trzeba ją nosić na zmianę z podawaniem cycka, którego nie ciągnie lub ciągnie 5 min i zasypia..kiedy ją wybudzę, to płacze. Sama nie wie czego chce. Teraz trudno mi zgadnąć, czy chce jeść, czy o co chodzi skoro ciągle siedzi na piersi, a nie korzysta. Jak dam bebilon (najpierw muszę utrafić, kiedy jest głodna) to będzie spała w nocy. A ile ja ze sobą walczę, a jakie wyrzuty sumienia.. Chciałabym karmić tylko piersią ale to takie trudne...to dziecko nie śpi i popłakuje. sad A jeśli chodzi o wc, to ja nie potrafię odpowiedzieć kiedy byłam..Jedynie teraz mam trochę czasu, bo tatuś ją lula...a ona leży spokojnie w beciku...O położeniu w łóżeczku nie ma mowy - od razu się wybudzi A może coś jej dolega? Wcześniej nie była taka marudna i nie płakała!!! TYlko kiedy chciała jeść. A od 5 dni jakoś się zaczęło.
        • panna.w.drodze skok? 06.02.12, 22:24
          https://40tygodni.pl/photos/manuals/22/6336e09c2501f190fe8efcb355dcaf59.jpg
        • ponponka1 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 12:45
          Dzieci sie zmieniaja. Zmieniaja sie ich potrzeby snu, jedzneia, bliskosci. I wcale nie jest tak, ze z kazdym meisiacem mniej smile Jak ma rosnac duze dziecko - musi duzo jessc, wiecej niz noworodek.

          Nie dawaj mm bo juz masz pierwsze objawy ze dziecko nie lapie piersi i sie tym zlosci. Zlosci sie bo chce piers - jest gloden lun chce possac i byc przy mamie - a jednoczesnie prawdopodobnie podawanie mm w butelce ze smoczkeim zaburzylo ssanie. No i to, ze podajesz mm powoduje, ze masz mniej mleka....zaklete kolo. MM jest pomocne - w pozeganiu sie z KP. Jelsi tego nie chcesz nie dawaj mm tylko piers. Kilka dni i bedzie spokoj....

          A kupkami to jest tak, ze dzieci na piersi moga ja robic nawet raz na tydzien. Mleko matki jest latowstrawne (stad czeste zadanie piersi) i dlatego wchlania sie czasami w 99% - nie ma odpadow w postaci kupki.
        • tomelanka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 14:25
          nie wybudzaj, nie podnos do odbicia, zostaw jak zasnie w spokoju, jak widzisz ze spi i tylko ciumka probuj delikatnie wyciagac piers, najlepiej w momencie kiedy ma pauze wink u mnie dzialalo, ale moj nietypowy egzemplarz zasypia sam w lozeczku i przesypia noce, ale tez ma fazy ze najchetniej tylko by na cycku wisial wink
          nie odbijaj
    • mruwa9 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 06.02.12, 22:39
      Oczywiscie, ze ktoras byla w podobnej sytuacji. Ba, podejrzewam, ze zdecydowana wiekszosc mam karmiacych byla w takiej sytuacji, bo to, co opisujesz, jest najnormalniejszym zachowaniem malego niemowlaka, ktory potrzebuje mamy, piersi, pokarmu na zyczenie.
      Wszystko, co opisujesz, to klasyka, a dokarmiac na 99% nie trzeba niczym (o ile przyrosty wagi sa prawidlowe), wystarczy pozwolic dziecku na dowolnie dlugie ssanie piersi, bez walki o to, zeby juz, natychmiast, jak najszybciej odpadlo i zasnelo w lozeczku na kilka godzin.
      Kup chuste, wpakuj do niej dziecko i nos. bez odkladania do lozeczka. Przy piersi, do usypiania,w nocy spij z dzieckiem przy piersi, wilk syty i owca cala, czyli mama spi a dziecko ssie piers.
      To nie zachowanie dziecka jest problemem, ale twoje wyobrazenie macierzynstwa i brak wiary. Sama zmiana wlasnego nastawienia sprawi, ze ten okres bedzie latwiejszy do przetrwania.
    • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 17:53
      Wydaje mi się, że ona uregulowała sobie godziny snu w nocy przez bebilon. Zasypia 23i pozniej 2 razy w nocy sie budzi na jedzonko i spi do 8. Wczoraj sprobowalam karmic piersia przez noc i praktycznie przerwy miedzy karmieniem byly takie same (moze kilkanascie minut krotsze) jak przy mm. Za to z rana do popoludnia mala bez przerwy wisiala na cycku - nie tyle aby jesc - po prostu chciala sie tulic i zasypiac przy mnie - zapisalam drzemki - od 9 do teraz 2x po 45min i teraz wlasnie spi - wybudzila sie tylko na karmienie. Czyli jest jakby ok ale to wiszenie na piersi to jakas katorga - az boli. Kiedy mala pije i jest blisko to naprawde jest mile ale tak dlugo?? bez przerwy>? A jak odstawiam to placze! Wasze tez tak robily?>>
      • kamelia04.08.2007 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 19:11
        jasne, że tak robiły.

        Przestań zapisywać, analizowac, robic statystyke. karm na żądanie i już. To jest trudny okres, ale sie przez niego przechodzi, niech ci spi na rekach, niech zasnie przy piersi.

        Jak ci noc przespała ładnie, to wiadomo, ze w dzień bedzie wisieć, w końcu w nocy sie raz czy dwa razy obudziła, lepiej, żeby wisiała w dzień, niz w nocy.
        Poza tym w tym wieku nie mozna się najeśc na pół dnia, zołodek jest mały, wrazliwy, brzuch boli od wszystkiego. Pomaga noszenie w chuscie, masowanie brzucha, noszenie na tygrysa.
    • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 18:00
      chciałam dodać, że nie ma mowy o odstawieniu do łóżeczka i smoczku.. Za tydzień mamy dwie wizyty lekarskie i nie wiem, jak ja to zorganizuje skoro ona płacze po odstawieniu od cycka.
      • gris_gris Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 19:04
        Jak ja to dobrze pamiętam... brrr! Nikt mi nie chciał uwierzyć, że nic nie mogę zrobić, chodzę w szlafroku i myję zęby po południu! Ale minęło, więc trzymaj się smile Ja mm nie podawałam, ale czasem dawalam małemu wodę albo koperek w butelce habermana, jeżeli wrzeszczał przy piersi a za mało z niej wg niego leciało. Dawało mi to chwilę spokoju (zwłaszcza, jak ktoś inny mu ją dawał) i po chwili karmilam od nowa....

        Wizytami się nie przejmuj, jak przyjdzie co do czego to się zorganizujesz. Umów się na po południu, jak dasz radę, i w nielicznych wolnych chwilach się umyj, ubierz, zjedz i przygotuj dziecko. A może Twoja mama da radę do Ciebie wtedy wpaść?

        • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 20:27
          Wizyty mam z dzieciątkiem. Usg i pierwsze szczepienie.
          • gris_gris Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 21:49
            Domyśliłam się smile Chodziło mi o to, że może mama by się nią zajęła, jak Ty się zbierasz. Pamiętam, że mi każde wyjście zajmowało pół dnia, bo synek bez przerwy jadł. Po kilku tygodniach już nikt nie liczył, że będę gdziekolwiek na czas. Ale do lekarza jakoś mi się udawało smile
    • ef_ka81 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 20:22
      hej, u mnie identycznie jak u Ciebie, mam synka który jutro skończy 5 tygodni oraz drugiego 6 latka.Mały całymi dniami wisi na cycku 5 min. je i zasypia, po odłożeniu do łózeczka od razu sie budzi lub max po 5 min.i jest głodny wiec znowu karmie i tak cały dzień , zeby wyjsc na spacer czy po starszaka do przedszkola daję mm bo inaczej nie da rady uncertain, po karmieniu ok 23-24 daję na dokarmienie 60 ml mm,i syn zasypia, spi do 3-4 wtedy daję mu moje odciągnięte mleko 100 ml a sama odciągam laktatorem zeby stymulowac piersi i mam mleczko na karmienie w nastepna noc, spi do 6-7 a wtedy tylko pierś do wieczora.nie karmię w nocy w łóżku bo mam b. male piersi, próbowałam ale strasznie mi niewygodnie i jestem spięta w niewygodnej pozycji.Ciężko mi przy tym cokolwiek zrobić w domu a i starszym synem choć minimalnie muszę się zająć, na pomoc najbliższych niestety nie mogę liczyć, oni są za tym żeby dokarmić butlą i wtedy bede miec czas na inne rzeczy...ręce opadają sadJestem tym załamana ale co zrobić czekam az mały skonczy 3 mies. bo łudzę się ze sytuacja sie zmieni..

      łącze sie z tobą w niedoli smile
      • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 20:32
        A czy Twój dzidziuś płacze jak odstawisz od piersi? Bo moja właśnie tak.
        Ja walczę ze sobą..chciałabym się na coś zdecydować albo pierś albo mm..wybieram pierś ale mam wrażenie że coś jest nie tak i moja psychika na tym cierpi i pewnie dziecko. Jeśli miałabym gwarancję, że chodzi np o to, że mała nie dojada, to zrezygnowałabym z tego nieszczęsnego cycka i już po kłopocie ale jednak walczę i też czekam na koniec 3 m-casad
        • mruwa9 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 07.02.12, 22:42
          Spokojna glowa. na razie i tak robisz wszystko, zeby NIE karmic piersia, wiec wkrotce sprawa sama sie rozwiaze.
          • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 09:38
            tak tak i nie wiem po co jestem na forum. pewnie Twoja laktacja i karminie przyszły Ci łatwo. gratulacje i nie wypowiadaj się więcej, bo ja szukam pomocy i wsparcia aby karmić skutecznie i odpowiednio dla córeczki a nie szukam łatwych rozwiązań...kosztem butli, a nie Dołowania
            • nancy_callahan Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 10:04
              spkasienka
              ale Ty piszesz a nie słuchasz/czytasz.
              Uwierz, że nie jesteś jedyna, a Twoje dziecko nie jest jakieś wyjątkowo uciążliwe - noworodki i niemowlęta tak mają - nie znają pojęcia czasu, nocy, dnia, drzemki, nie mają pojęcia, że matka chciałaby pójść się wykąpać czy coś zrobić. Mają tylko swój instynkt, który mówi im, że chcą dużo jeść i być blisko mamy. Koniec. Albo to akceptujesz i dajesz dziecku czego chce (pierś do woli, tulenie) i bierzesz na przeczekanie (a to mija naprawdę mija i szybko zapomnisz o tych czasach), albo przestań się katować i daj dziecku mm. Tylko pamiętaj, że nie masz żadnej gwarancji, że przy karmieniu mm Twoje dziecko będzie książkowo jadło co 3 h a w międzyczasie grzecznie spało wink
              I nie obrażaj się na dziewczyny, które chcą pomóc, bo naprawdę każda z nas w mniejszym lub większym stopniu to przeżyła smile
              • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 10:11
                Nic się nie obrażam. Zwyczajnie jestem po ciężkim dniu i nocy, gdzie karmiłam piersią, tak, jak radziłyście wzięłam małą do łóżka..w środku nocy...ale nie wiem, czy ja mam tyle mleczka. Wczoraj wieczorem wydawało mi się, jakby tam nic już nie było..i dokarmiłam mm. Gubię się, bo jeśli problem jest w tym, że tego mleka mi nie starcza, a dziecko płacze, bo jest głodne? Wiem, że dziecko, to nie maszyna i absolutnie tego nie wymagam, aby mała spała większość dnia. Chcę tylko mieć pewność, że nic jej nie jest, że się najada, że nic nie boli itp. Do tego ma jakąś wysypkę, a ja nie wiem, czy to hormonalna, czy jaka inna, a dziś w nocy zrobiła gęstą kupkę..Boję się, że swoją niewiedzą i bezradnością robię jej jakąś krzywdę. Ps. Naprawdę serdeczne dzięki za wsparcie.
                • nancy_callahan Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 10:20
                  spkasienka
                  jeśli jesteś zdecydowana na karmienie piersią to zrób tak:
                  1. zważ małą - przy okazji tej wizyty na szczepienie, o której pisałaś;
                  2. odstaw zupełnie mm;
                  3. karm małą na każde żądanie;
                  4. przez pierwszy okres kontroluj co tydzień przyrosty wagi - tylko one pokażą Tobie czy dziecko się najada - jeśli przyrasta to się najada, nawet jeśli wisi na piersi całymi dniami i Tobie się wydaje, że jest głodna.

                  I może być tak, że mleka jest mniej ponieważ dokarmiasz mm. Każde dokarmienie powoduje zmniejszenie produkcji mleka w piersi, bo organizm dostaje sygnał, że dziecko nie ssie to trzeba mniej produkować. Kiedy dziecko ssie organizm wie, że ma produkować mleko. Jednym słowem - im więcej dziecko ssie tym więcej jest mleka. Mleko produkuje się w trakcie ssania, a więc póki dziecko ssie póty ono jest, nie zabrakniesmile A aby ustabilizować laktację na poziomie aktualnie potrzebnym dziecku trzeba odstawić mm. A po jakimś czasie potrzeby dziecka wzrosną i znów mogą się powtarzać maratony na piersi, kiedy będzie sobie zamawiać większą produkcjęsmile

                  Pewnie teraz ciężko Ci w to uwierzyć, ale za jakieś 3- 4 miesiące możesz założyć wątek: moja córka je tylko 5 minut - czy się najada???
                  • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 11:19
                    Nie wiem, bardzo chciałabym w to wierzyć ale coś mi mówi, że to nie wszystko. Czy dziecko nie powinno się interesować troszkę światem? Wcześniej do 5 tyg ona w ogóle nie płakała!!! Kwiliła sobie tylko, kiedy była głodna. Teraz nie chce odejść od cycka, czasem je, czasem tylko sobie ssie. A ja dokarmiałam ją bardzo mało!! W nocy 2 razy, a w dzień albo wcale albo 1 raz!!! Reszta zawsze pierś i wcześniej nie było "cyrków". Może boli ją brzuszek??? Puszcza bąki i robi kupkę raz na 3 dni, a dziś w nocy ta kupka była gęsta. Praktycznie nie chce pić, a herbatki próbowałam podać 3 różne i żadnej nie chce, a jeśli już pije to mało, następnie wypluwa smoka i dalej ryk na 102 aż podam pierś. A może woda z glukozą ostatecznie???
                    I uwierzcie dostawiam ją na każde żądanie, czyli wisi na cycku godzinami!!! Cały dzień!! Bolą aż piersi od tego ciumkania.
                    • 1matka-polka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 11:31
                      spkasienka napisała:
                      C
                      > zy dziecko nie powinno się interesować troszkę światem?
                      Tiaaa, w tym wieku całym światem jest cyc.

                      Wcześniej do 5 tyg ona
                      > w ogóle nie płakała!!! Kwiliła sobie tylko, kiedy była głodna. Teraz nie chce o
                      > dejść od cycka, czasem je, czasem tylko sobie ssie.

                      Dojrzewa, zaczyna zauważać, że ma wpływ na podanie mleka.

                      Puszcza bąki i robi kupkę
                      > raz na 3 dni, a dziś w nocy ta kupka była gęsta. Praktycznie nie chce pić, a h
                      > erbatki próbowałam podać 3 różne i żadnej nie chce, a jeśli już pije to mało,

                      Moja na samej piersi robiła kupkę raz na tydzień a przez jakiś czas raz na 2 tygodnie - zupełnie normalne, bo mleko matki przyswajane jest prawie w całości.
                      Dzieciom na samej piersi nie podaje się żadnych napojów ani pokarmów do końca 6 mca życia.

                      > następnie wypluwa smoka i dalej ryk na 102 aż podam pierś.
                      Smoczek zaburza ssanie i dziecko potem miętoli pierś tak jak smoka, przez co ta pierś boli i mleko nie leci tak jak powinno. Sama podałam dziecku mleko w butelce w 7 mcu i zaczęły mnie piersi boleć - pierwszy raz od początku karmienia!!!
                      • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 11:56
                        Wcześniej dziecko robiło 8-11 kupek na dobę, później zrobiły się 3..1 (około 3 tygodnia) a teraz 1 na 3 dni. Smoka nie toleruje od dnia narodzin. Nie lubi i kropka. Będę wytrwała ale póki co zaraz przybędzie pediatra
                    • ponponka1 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 11:44
                      spkasienka napisała:

                      > Nie wiem, bardzo chciałabym w to wierzyć ale coś mi mówi, że to nie wszystko. C
                      > zy dziecko nie powinno się interesować troszkę światem?

                      Ona ma 6 tygodni!

                      Teraz nie chce o
                      > dejść od cycka, czasem je, czasem tylko sobie ssie.

                      moze to tylko ssanie wynika z podania smoczka, sa dzieci ktore juz po jendym podaniu smoczka maja problemy z ssaniem piersi. Dlatego nie poleca sie smoczkow dla dzieci pirsiowych (smoczkow i na butelce i takich do ssania)

                      A ja dokarmiałam ją bardzo
                      > mało!! W nocy 2 razy,

                      To duzo. Masz zabuzona laktacje i wlasnie nocne karmienie jest wazne dla podudzenia laktacji jak i dla twojego dziecka (pisalam, ze nocne mleko jest najtlustsze), mala rosnie i potrzebuje wiecej pokarmu, daj jej.

                      a w dzień albo wcale albo 1 raz!!! Reszta zawsze pierś i
                      > wcześniej nie było "cyrków".

                      No wlsanie wczesniej nie bylo cyrkow bo to byly poczatki ze smoczkiem i mm. Zburzylas swoja laktacje i prawdopodobnie technike ssania malej i teraz sa cyrki. Po drugie twoja mala ma juz 6 tygodni, juz nie jest nowordkiem a niemowlakiem, ktore potrzebuje wiecej pokarmu, to chwiel trwa, za tydzien dwa, jak dasz tylko piers bedzie mniej "wiszenia"

                      Może boli ją brzuszek??? Puszcza bąki i robi kupkę
                      > raz na 3 dni, a dziś w nocy ta kupka była gęsta.

                      Juz pisalam. Dziei na piersi moga robic kupke nawet raz na dwa tygodnie. Pokarm matki jest w 99% przyswajalny. Tzn. ze nie ma odpadow w postaci kupki. A ze kupka gestsza - to wina mm, ktore jest na mleku krowim, ciezkostrawnym (w porownaniu mleka matki) i czasami powodujacym bole - to tak jakbys ty najpierw jadla same lekkostrawne potrawy, a mniejszych poracja ale czesto i nagle bys zjadla schabowego z zasamazana kapusta....tez bedzie cie brzuch bolala u wydzielina z czeterech liter bedzie gesta wink

                      Praktycznie nie chce pić, a h
                      > erbatki próbowałam podać 3 różne i żadnej nie chce, a jeśli już pije to mało,

                      Dzieci piersiowe nie powinny pic. Wszystko co potrzebuja dostaja w pokarmie matki, za kazdym razem jak podajesz piers to wyplywa przeciez mleko a nie serek? Mleko matki jest tak genilne, ze w pierwszych minutach ssania wyplywa mnien tluste, takie na pargnienie, z kazda minuta robi sie tlusciejsze.
                      Te podawanie wody i herbatek tez zaburza twoja laktacje. Pamietaj kazda butelka to mniej ssania piersi. A mleko w twojej piersi powstaje tylko jak dziecko ssie a nie ze ty chcesz.


                      > następnie wypluwa smoka i dalej ryk na 102 aż podam pierś. A może woda z glukoz
                      > ą ostatecznie???

                      Chcesz dziecko cukrem zapychac? Uwazasz, ze taki cukier jest lepszy niz twoje pelne witamin, mineralow i odpiwednich dla dziecka tluszczow mleko?

                      > I uwierzcie dostawiam ją na każde żądanie, czyli wisi na cycku godzinami!!! Cał
                      > y dzień!! Bolą aż piersi od tego ciumkania.
                      Nie wierze, bo piszesz ze dajesz mm i herbatki. Jak je odstawisz to rzeczywiscie dziecko bedzie tylko na piersi. I jak pisalam juz, masz zaburzona laktacje i JESLI chcesz dalej karmic piersia to musisz kilak dni poswiecic tylko dziecku i dac jej wisiec tyle ile chce. jak nie chcesz zeby wisiala do daj se spokoj z piersia i przejdz od razu na butle z mm. Nikt cie nie bedzie potepial. Tylko wazne zebys zrobila to swiadomie. Bo an arzie nieswiadomie brniesz w te butelke jednoczesnie twierdzac, ze chcesz karmic piersia. Wszytsko o tym jak powstaje mleko i co moze zaburzyc jego produkjce zostalo juz tu napisane. Od samego chcenia nic sie nie stanie. Musisz dzialac albo w jedna albo w druga strone zamiast sie szarpac.
                      • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 16:35
                        nie zgadzam sie. podaje roznosci bo odchodze pd zmyslow co jej jest ale ona nie chce
                    • ona1983.10 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 15:44
                      Jaka herbatka u 5 tyg dziecka? Kobieto szukasz dziury w całym i to na maxa - piszą Ci dziewczyny prawde, a Ty cudujesz jak koń pod góre. Wpychasz dziecku smoczek, którego on nie chce - przy karmieniu bolą Cię piersi ? Pomysl może od czego ? Gdybyś wiedziała, że przy prawidłowym przystawianiu piersi nie bolą mimo, że dziecko ssie w tym czasie mnóstwo czasu - mozliwe, że Twoje dziecko nie potrafi ssac piersi skoro boli. Popsuliście przystawianie - wiec nie wciskaj małej butelki i smoka bo bedzie tylko gorzej - max za 2 tyg nie bedziesz karmic piersią najprawdopodobniej, Zamiast złościc się na inne forumki sprobuj zastosować rady. Nie potrzebnie najechałaś na mruwe bo akurat kobieta zna sie troche na rzeczy. Wykarmiła 3 dziecko w tym 2 po CC. nie prawda, że karmienie szczególnie 1 dziecka przyszło jej super łatwo - tylko poprostu wiedziała czego chce i dażyła do tego. Jeżeli chcesz karmić piersią to karm, zważ dziecko - wywal naraznie smoka i buletke i najważniejsze naucz dziecko ssać.
                      • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 16:37
                        dzieki za rady ale byla pediatra - coreczka jest chora
                        • panna.w.drodze Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 18:01
                          co się stało?
                • ponponka1 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 10:25
                  Spokoj.

                  Mleko w twoich piersiach powstaje jak dziecko ssie. Jak dziecku dasz mm to dziecko nie ssie. Dlatego dajac mm idziesz prosto w kierunku butelki.
                  Jak nie chcesz przejsc na butelke to dwaaj tulko piers. Mleko matki jest najbardziej tresciwe noca. Potem w ciagu dnia robi sie mniej tluset, taka jego natura. Daltego male niemowleta "wisza" na piersiach popoludniami i wiecozrami.

                  Jak pisalam wyzej. Do mm dochodzi butelka ze smoczkiem. Ssanie ze smoczka jest latwiejsze dla dziecka i dlatego bardzo szybko zaburza ssanie piersi.

                  Twoja mala jescze chce piers. Zatem JEDYNYM sposobem bys kontynuowala Karmienie Piersia jest wywalenie butelki i kilka dni dac siebie dla dziecka - maz niech sprzata i gotuje. Jak mala bedzie miala tylko piers to moze znowu zalapie odpowiednie ssanie (bi nie ssac prawidlowo po smoczku moze nie byc w stanie wyciagnac tyle mlek ile porzebuje plus nie zastymuluje towich piersi do produkcji mleka) a i twoej piersi zalapia sie na porodukcje.
                  '
                  Z kazda butelka oddalasz sie od karmienia piersia. Niestety tak jest z butelka i mm ze nie ma porworu z butelki do piersi.

                  Twoj wybor. Masz jeszcze czas, ale za tydzien dwa juz nie....
                  • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 11:23
                    Moja mała ssie pięknie, naprawdę. Wcześniej była w stanie w 5-10min sobie wyssać i było ok!! Teraz też długo nie ssie aby zjeść. Czasem płacze po prostu nie je tylko ciumka. A od tygodnia ryk i ryk!! I tak, jak pisałam wcześniej. Od zawsze daję jej "na żądanie" tylko w nocy była butla.
                    • ponponka1 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 12:22
                      spkasienka napisała:

                      > Moja mała ssie pięknie, naprawdę. Wcześniej była w stanie w 5-10min sobie wyssa
                      > ć i było ok!!

                      Wczesniej smile

                      Teraz też długo nie ssie aby zjeść. Czasem płacze po prostu nie j
                      > e tylko ciumka.

                      Ciumka bo herbatki i mm mogly zaburzyc laktacje. Albo tez chce byc przy tobie. Dzieci nie tylko potrzenuja miec czysto w kroku, byc najedzone i wyspane. One tez potrzebuja byc blisko rodzica.

                      A od tygodnia ryk i ryk!! I tak, jak pisałam wcześniej. Od zaws
                      > ze daję jej "na żądanie" tylko w nocy była butla.

                      Napisalas, ze dajesz herbatki, wode i mm. I to nie raz - a ja napisalam ze niektorym dzieciom wystarczy raz dac smoczka i po ssaniu.....
        • ef_ka81 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 14:05
          jak karmię w ciągu dnia to mały ssie kilka min. po czym zasypia wybudza się przy odkładaniu do łóżeczka więc znowu daję pierś i tak cały dzień. Od 2 dni mam problem wieczorem gdyż mały długo ssie az piersi robią się puste wtedy denerwuje się i placze, walcze z nim tak nawet do 3 h a następnie daję mm.

          Bardzo chcę karmić piersią ale nie mam serca znęcać się nad dzieckiem w imię idei karmienia piersią kiedy jest godne..i co robic w takim przypadku?pytanie kieruję równiez do innych dziewczyn..

          oraz gdy podam mm a następnie będe stymulowac piersi laktatorem to wtedy tez kp sie nie uda??dokarmianie traktuje jako sprawe tymczasową..
          • 1matka-polka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 14:10
            To naprawdę takie trudne zrozumieć co to jest kryzys laktacyjny??? I jaki jest mechanizm powstawania mleka oraz to, że cyc to najlepsza odpowiedz na wszystkie problemy niemowlaka???
          • nancy_callahan Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 14:11
            ef_ka 81
            ale po co dokarmiać mm a piersi stymulować laktatorem? Podwójną robotę sobie robisz, a ponadto żaden laktator tak nie stymuluje jak ssaczeksmile
            Może się udać, może się nie udać.
            Nikt tego nie wie - zależy od predyspozycji Twoich i dziecka.
            Jeśli naprawdę CHCESZ karmić to karm tylko piersią.
            To Ty pisałaś, że przyrosty ma super? No to przecież nie może być głodne!
            A jeśli po 3 godzinach karmienia nadal nie chce spać może spróbuj uśpić inną metodą niż "na pierś"? Albo ssie nieefektywnie, albo w ciągu tych trzech godzin śpi z elementami jedzenia, a nie je - gdyby jadło trzy godziny na pewno byłoby najedzone. Spróbuj wybudzać w trakcie jedzenia - tak aby dziecko faktycznie i efektywnie jadło.
            Nie wniosku o rzekomym głodzie dziecka z tego, że zje mm z butelki - często dzieci robią to z łakomstwasmile
            • ef_ka81 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 14:20
              no własnie problem w tym ze wieczorem on cały czas je a mleko nie leci sad i nie może sie najeśc aby zasnąć, próbowałam go usypiać innymi metodami ale bez skutku, ewidentnie godny..
              • nancy_callahan Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 14:29
                ef_ka
                ja rozumiem, że masz momentami dość, ale podanie mm nie rozwiąże sytuacji. Skoro jak piszesz mleka nie ma to znaczy, że podawanie mm zaburzyło laktację i dziecię ssąc godzinami zamawia sobie większą ilość pokarmu. Laktator nawet najlepszy nie zapewni takiej stymulacji jak ssące dziecko. Przetrzymaj kilka dni nie dokarmiając i dając tyle piersi ile chce - powinno być lepiej.
    • nancy_callahan Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 10:26
      P.S.
      Na spacery na razie nie chodź, a kiedy zaczniesz chodzić zabieraj małą na spacer po porządnym na jedzeniu i nie odchodźcie daleko od domu - ja pierwsze miesiące spacerowałam w obrębie kilku najbliższych uliczek i tak zawsze wracałam z wyjącym wózkiemsmile
      A na wizytę do lekarza zaciśnij szczęki i musisz znieść jej płacz. Nakarm najwięcej jak się da i w drogę - jeśli będzie płakać trudno - szczepienie trzeba zrobić. Możesz ją później trochę dokarmić w trakcie wizyty. A w samochodzie nie zasypia?

      I jeszcze jedno - jeśli córka zasypia w kilka minut po początku jedzenia koniecznie pobudzaj - łaskotaniem, drapaniem, poruszaniem, tak aby jak najdłużej aktywnie pojadła. Może spróbuj są troszkę rozebrać do karmienia - nie jest jej za ciepło?
      • spkasienka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 11:26
        Już mam wszystko zakombinowane!! Czy za ciepło, czy za zimno sprawdzałam, Pieluszkę zmieniam jej co 1,5 h i co dziwne zawsze mokra, jakby tam z 1l był. Jedyne, co przychodzi mi na myśl, to że może ona tylko się napija moim pokarmem lub jest go za mało ale to po butli by nie płakała i nie chciała piersi. Albo, że boli ją brzuszek chociaż na kolki mi to nie wygląda.
        • aga_wer Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 11:54
          Matko kochana!
          Rozmowa z Tobą to jak gadanie do ściany.
          Daj temu dziecku spokój z ta butelką.Masz maleńkie dziecko i jak myślę tylko jedno więc kładź się do łóżka i karm ją do woli piersią.
          Jak chcesz chodzić na spacery to wychodź po uprzednim nakarmieniu i idź na 20-30 minut.jak sie drze wracaj do domu na karmienie, jak chcesz iść znowu to idź po karmieniu.No w czym widzisz problem?
          Wyrzuć mleko i smoka, przestań się stresować a problem sam się rozwiąże.
          Pójdziesz na wizytę do lekarza, jak ci powie,ze dziecko zdrowe i ładnie przybiera to wyluzuj.
          I wiem co mówię, bo egzemplarz miałam podobny tylko jeszcze dodatkowo 3-latkę w domu
        • kamelia04.08.2007 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 12:19
          spkasienka napisała:

          > Już mam wszystko zakombinowane!! Czy za ciepło, czy za zimno sprawdzałam, Pielu
          > szkę zmieniam jej co 1,5 h i co dziwne zawsze mokra, jakby tam z 1l był. Jedyne
          > , co przychodzi mi na myśl, to że może ona tylko się napija moim pokarmem lub j
          > est go za mało ale to po butli by nie płakała i nie chciała piersi.


          czy do ciebie coś dociera????

          tłumaczymy jak chłop krowie na rowie, a ty swoje.
          ONA SIE NAPIJA I NAJADA TWOIM POKARMEM

          trudno, żeby pielucha była sucha, jak je na okrągło, bo w tym wieku sie je na okrągło.
          Chcesz miec wiecej roboty, to sie pierdziel z tymi butelkami. Tylko wytłumacz mi w czym mleko syntetyczne jest lepsze od twojego.

          Po raz setny: jak sie ma 6 czy 8 tygodni, to sie stale je i dziecko sie karmi na żądanie, a nie na zegarek. Nie ma co tu analizowac, karm ją i tyle.
        • ponponka1 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 12:28
          spkasienka napisała:

          > Już mam wszystko zakombinowane!! Czy za ciepło, czy za zimno sprawdzałam, Pielu
          > szkę zmieniam jej co 1,5 h i co dziwne zawsze mokra, jakby tam z 1l był

          To mzoe zmieniaj jej czesciej - sprawdzaj czy jest mokra. Moja od razu ryczala jak miala mokro (bo jednak jednorazowki nie takie suche wink
          A skad ci sie wzielo, zeby pieluche zmieniac co 1,5 h?
          No i najwazniejsze - mokra pieucha swiadczy ze dziecko dostaje pokarm, ba, jesli za kazdym razem jest taka ciezka to ja bym sie nie martwila ze mam za malo melczka w piersiach - no bo skad tyle sikow w pieluszsce? z powietrza?

          A na koniec. MM tez jest w postaci plynnej, czy wg ciebie jest tylko po to by dzieci si napijaly? ech.....
    • onyta Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 13:24
      Mogę Ci napisać tyle, że nie każda mama ma cierpliwość lub predyspozycje do karmienia piersią, mimo tego, że na karmieniu jej zależy. Ja też szarpałam się z piersiowaniem, o ile pierwszy miesiąc był spoko, a dodam, że bardzo chciałam karmić tylko piersią przynajmniej pół roku, to potem zaczęły się schody. Przystawiałam na żądanie, a dzidzia się darła po odstawieniu, chciała ciągle wisieć przy cycku i też miałam wrażenie,że się nie najadała. Pokarmu miałam coraz mniej, ze zmęczenia i stresu związanego z napinaniem się żeby mieć wystarczającą ilość pokarmu i okazało się,że ona rzeczywiście się nie najada, bo jak ssała, to leciało tyle co nic. Poza tym weszła w fazę prężenia się i rozjuszania podczas karmienia. I wymiękłam. Podałam jej modyfikowane i pochłonęła za pierwszym razem 100 ml, po czym zadowolona zasnęła. Wtedy sobie odpuściłam, bo głód i niepokój dziecka były dla mnie za dużą ceną jaką mała musiała płacić w imię mojego zaparcia się żeby karmić tylko piersią. Od tamtej pory karmiłam najpierw piersią, potem dokarmiałam jeszcze sztucznym jak to nie wystarczało i mimo wyrzutów sumienia, że przez to wkrótce skończy mi się pokarm nie poddawałam się. Przejechałyśmy tak przez następne 2 miesiące i pożegnałyśmy się z piersią. Rady typu "leż z dzidzią przy cycku, weź do wyrka pilota, książki, olej kąpiel, sprzątanie i gotowanie" są dobre, ale nie dla wszystkich. Są mamy (do których ja też należę), u których już dzień takiego leżakowania wywołuje doła, po prostu mimo szczerych chęci poświęcenia się dla dzidzi są nieszczęśliwe i zdruzgotane taką sytuacją. Dodam, że w moim przypadku taka opcja nie wchodziła w rachubę, bo w domu miałam wiecznie chorą i gorączkującą z podejrzeniem szkarlatyny pięciolatkę, którą też musiałam się zająć, a dzieci musiały być od siebie wtedy odseparowane. Starszej musiałam ugotować, podać lekarstwa i akurat w tamtym czasie nikt nie mógł mi pomóc, bo babcie i mąż w pracy. Koleżanki i ciocie też. Podsumowując: jeśli to Cię przerasta, odpuść sobie karmienie tylko piersią i zacznij po takim karmieniu dokarmiać mm lub przejdź tylko na mm. Postaraj się nie robić sobie z tego powodu wyrzutów, widocznie nie należysz do matek którym przychodzi to lekko, a na pewno dziecko jest dla Ciebie najważniejsze. Szczęśliwe, syte i zdrowe dziecko. Wiele dzieci nigdy nie zaznało karmienia piersią i ma się dobrze. Ja i moje rodzeństwo, mąż i jego rodzeństwo od początku byliśmy na mm i żyjemy. Powodzenia.
      • ponponka1 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 13:35
        ale brednie.

        To, ze ty chcialas a nie umialas nie jest powodem do dwania rad i chwalenia sie jak sie (nie) wysilalas. Bo znajac mechanizm powstawania mleka i rozwoju dziecka bys rozumiala co sie dzieje.

        Nikt tu nie potepia za przejscie na mm. Tu chodzi o to czemu dziecko tak a nie inaczej sie zachowuje (podroslo, chce wiecej mleka, prawdopodobnie ma zaburzone ssanie) i jak z tym walczyc jesli sie CHCE naprawde krmic piersia. A nie ile ty przeszlas by w koncu dac sie nabic w butelke i jeszcze uwazac, ze bylas wyjatkiem. Takich wyjatkow, co to nie mialy mleka, i dziecko bylo glodne i dlatego podaly butelke sa setki tysiace. Wyjatkiem sa mamy, ktore rozumieja czemu "nie mialy" mleka a dziecko "bylo ciagle glodne".
        • onyta Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 15:16
          Po pierwsze ten post nie był skierowany do Ciebie, więc nie wiem po kiego się odzywasz. Po drugie nie napisałam, że jestem wyjątkiem, wręcz przeciwnie, uważam, że takich jak ja jest dużo. Po trzecie to nie jest forum kp, więc radzić może każdy i to co jemu się wydaje słuszne. Po czwarte znam mechanizm kp i wyczytałam chyba wszystko na ten temat, tylko nie dźwignęłam tego ze względu na ówczesną sytuację i pewnie psychicznie zabrakło mi sił. A dziewczynie doradziłam to a nie co innego, bo pisze, że ma depresję i jest jej ciężko, więc może nie radzi sobie psychicznie z kp. Nie chwalę się tym, jak się (nie) wysilałam, podałam tylko siebie jako przykład kogoś, kto miał podobne problemy z kp. Ja po jakimś czasie, kiedy zrozumiałam w czym problem umiałam, ale nie chciałam się szarpać z kp i miałam ochotę napisać o tym dziewczynie. Ze względu na takich ludzi jak Ty nie lubię pisać na tym forum, bo podczas gdy starasz się komuś coś doradzić, lepiej lub gorzej, o tym niech zadecyduje autorka wątka, to znajdą się ponponkopodobni, którzy czyhają przy klawiaturze na post na który mogliby się rzucić żeby rozładować napięcie. I przez takich jak Ty wątki się rozkrzaczają, zamiast trzymać się tematu lecą osobiste wycieczki.
      • karolla808 Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 08.02.12, 15:08
        A ja sie pod tym podpisze. tez uwazam, ze sa kobiety ktore nie potrafia zaufac swojemu organizmowi i dziecku i caly czas panikuja. Maluch wyczuwa stres mamy i tym bardziej chce byc blisko niej i ssac. Kolo sie zamyka. Oczywiscie to jest problem tylko i wylacznie w glowie mamy. Za duzo mysli, analizuje itp. Jesli nie potrafi sie z tym uporac,zaufac naturze to trzeba rozwazyc sposob karmienia, bo kobieta sie wykonczy. A szczeliwa mama to szczesliwe dziecko.

        Ja tez przezylam 5-6 godizne maratony przy piersi. Nikt mnie nie uprzedzil ze tak moze byc. Myslalam ze cos ze mna, z dzieckiem nie tak. Moje kolezanki karmiace piersia nie mialy takich problemow albo sie nie przyznaja do tego.
        Polecam kupno lub wypozyczenie wagi niemowlecej i wazenie co 2-3 dni, a potem raz na tydzien, o tej samej porze, koniecznie na golasa. Mi to bardzo pomoglo, jak zobaczylam, ze dziecko przybiera na wadze.
    • annika_gottfried Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 17.02.12, 15:24
      Ja nie wpisuje sie w popularny na tym forum poglad, ze male dziecko musi non stop wisiec na cycy, a matki jedynym zajeciem zyciowym jest zapewnianie mu mozliwosci robienia tego.

      Moje dziecko, karmione wylacznie piersia, ma 2 mies, i od urodzenia je po ok. 10-15 min co srednio 2,5 godz. Czasem troche czesciej, jak widze, ze jest glodny, czasem co 3-4 godz. Przybiera ladnie i powyzej sredniej. Oczywiscie nie wiem czy to taki charakter dziecka, co nie zmienia faktu, ze od jego urodzenia dazylam do takiego schematu, przerazona wlasnie tego typu historiami, ktore slyszalam i czytalam wszedzie (po poludniu matka w szlafroku, bez prysznica, z dzieckiem przy piersi od przedpoludnia).

      Od pierwszego karmienia pilnowalam, zeby przy piersi jadl, a nie ciumkal. Dopoki jadl (slychac przelykanie), lub aktywnie ssal (rusza sie uszko), to sobie siedzial. Jak przestawal, to odstawialam. Jak zasypial przy piersi, to delikatnie budzilam (masaz raczek, delikatny dotyk glowki). Albo ssal dalej - wtedy sobie byl, albo nie - wtedy odstawialam, dalej zmiana pieluszki i inne aktywnosci. Nigdy nie pozwolilam mu zasnac przy piersi. Zasypia sam, w lozeczku, albo jesli ma trudnosci to jest lulany/noszony.

      Przy odstawieniu od piersi nigdy nie plakal, bo i od poczatku byl przezywczajony, ze piers sluzy do jedzenia. Wiec jak sie naje, to ja sam wypluwa. Teraz, nawet jak podejrzewam, ze jest glodny, ale nie jestem pewna i oferuje mu piers, to ja wypluwa, jesli nie chce mu sie jesc. Tzw. potrzebe bliskosci ma zaspokojana poprzez ssanie piersi (w czasie jedzenia), przutulanie, noszenie itp. Nie ma koniecznosci, aby piers byla ludzkim smoczkiem. Oczywiscie, jesli sie komus chce z jakiegokolwiek powodu, to jego wybor, ale jesli sie komus nie chce, lub nie moze (bo np. ma depresje poporodowa, jak autorka watku) to powienien miec wybor i wiedziec, ze da sie inaczej.

      Nie wiem czy w Twojej sytuacji nie jest za pozno, bo w koncu juz jest dziecko tak przyzwyczajone. Co bym zmienila: po pierwsze, staraj sie aby w czasie karmienia dziecko sie wiecej najadalo. Jak zasypia przy piersi, to jej nie odkladaj, tylko delikatnie wybudzaj, niech je dalej od razu, a nie sie budzi za 10 min z placzem. Jesli sie naje, to dluzej wytrzyma bez piersi. U mojego synka poznaje to tak, ze tempo ssania mu sie stopniowo zmniejsza, potem robi sobie przerwy, najpierw krotsze, potem dluzsze, potem wypluwa piers i juz nie chce jak mu oferuje ponownie. Nie wiem jak to poznac u dziecka, ktore caly czas siedzi przy piersi, ale jesli possie aktywnie przez powiedzmy 40 min, i przestanie sama to bedzie to jakis wyznacznik...Wtedy jesli placze np. za 10 min, oferujesz piers i patrzysz, czy je (przelykanie, rusza sie uszko), czy tylko ciumka. Jesli je, to pozwalasz jesc, jak dlugo chce. Jesli ciumka, to ja bym sprobowala dac smoczka, choc pewnie latwo nie bedzie.

      Poza tym, karmienie piersia jest super i w ogole najlepsze dla dziecka (z czy sie zgadzam, bo sama karmie i nie dokarmiam). Ale trzeba wazyc w zyciu rozne rzeczy. . Jesli Ty masz taka depresje, ze nie masz na nic sily, nic Ci sie nie chce i juz nie wytrzymujesz, to po prostu odpusc. Przejdz na mm i skup sie na tym, zeby toche odpoczac, uregulowac karmienia i miec lepsze nastawienie do dziecka i do zycia. Moim zdaniem taka wycienczona mama w depresji, za to karmiaca piersia, mniej sluzy dziecku, niz optymistyczna i wypoczeta mama, ktora ma sile sie nim zajac, nawet jesli karmi mlekiem w proszku. W koncu to nie jest koniec swiata. Ja sama nie bylam nigdy karmiona piersia, a wyroslam zdrowa i zyje.
    • olaskwarka Re: Dziewczyny HELP!! Karmienie!! 17.02.12, 17:44
      Witam, jestem studentką SGH warszawie i piszę pracę licencjacką na temat popularności kołder i poduszek jedwabnych w Polsce. Do mojej pracy potrzebuję waszej pomocy! Proszę o pomoc przy wypełnianiu ankiety - zajmie to około 3 min i jest całkiem przyjemne smile

      Link do ankiety: www.surveygizmo.com/s3/787635/Ko-dry-i-poduszki

      Z góry dziękuję! Każda ankieta przybliża mnie do sukcesu, jakim będzie napisanie pracy smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka