angeika89 04.02.15, 23:10 Czy Wasze maluszki śpią przy lampkach nocnych przez całą noc?A kiedy zacząć uczyć spać po ciemku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wilkowaona Re: Lampki nocne 04.02.15, 23:34 My po powrocie ze szpitala spaliśmy kilka dni (tydzien?) przy lampce nocnej. Potem juz po ciemku. Dziecku nie zrobiło różnicy, ale nam tak Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Lampki nocne 05.02.15, 18:01 Kilka godzin po urodzeniu coreczki, jeszcze jak bylismy w szpitalu, to pielegniarki powiedzialy, aby w nocy zgasic swiatlo. Oboje z mezem bylismy przerazeni 'Jak to, z takim malym dzieckiem po ciemku?'. Zostawilismy wiec wlaczone swiatlo w lazience. Jak wrocilismy do domu, to przez 2 tyg mielismy wlaczone malutkie swiatlo punktowe. Potem zgasilismy i corka spi w zupelnej ciemnosci (mamy podwojne rolety plus zaslony blokujace swiatlo). Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Lampki nocne 05.02.15, 18:54 Mój synek ma 14 tyg i cały czas śpi przy lampce nocnej.Boję się że jak obudzi się w nocy to będzie się bał ciemności , no i do karmienia się przydaje...Mąż mówi że będzie spał przy lampce dopóki nie przestanie budzić się w nocy do karmienia,ale przecież to kosmos czasu...A jak leżałam w szpitalu to byłam na pojedynczej sali i też się światło paliło całą noc.Takie małe punktowe mieliśmy.A lampka nocna też bardzo mocno nie świeci,mała żarówka energooszczędna...I co mam zapalać tylko jak wstanie jeść,czy w ogóle już nie palić? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Lampki nocne 05.02.15, 19:58 Do karmienia swiecilam sobie komorka. Ciemnosc jest potrzebna, any melatonina sie wydzilala- hormon snu. Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Lampki nocne 05.02.15, 22:47 Dzięki za odp.dziś próbujemy po ciemku... Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Lampki nocne 06.02.15, 10:09 Chciałam powiedzieć,że jak mój mały obudził się dziś w nocy do mleka i zobaczył że jest ciemno to wpadł w histerię..musieliśmy na resztę nocy znów zostawić włączone światło.Czyżby już się tak przyzwyczaił do światła?Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Lampki nocne 06.02.15, 10:17 Skoro sie boi, to zostawiaj mala lampke. Ciemnosc sprzyja spaniu, ale nie za wszelka cene Odpowiedz Link Zgłoś
agulinda.82 Re: Lampki nocne 06.02.15, 10:12 Ja mam tylko przy niani elektronicznej która stoi na podłodze koło łóżeczka taki mały niebieski kawałek świecący. Chodź i tak w nocy wstaje na auto pilocie i chodzę po ciemku (ze starszą na siku lub sprawdzić czy starsza i młodsza przykryta bo obie uwielbiają się odkrywać) młodsza od tygodnia nie budzi się na jedzenie ale jak jeszcże jadła w nocy to przy takiej delikatnej niebieskiej poswiacie łatwiej butle podać. Piszesz że maż mówi że ma się świecić dopóki będzie jadła w nocy - to on wstaje w nocy do karmienia? Jak to pozazdrościć mój to chyba by musiał górne światło zapalić żeby w nocy znałeśc butelkę nasypac mleka i młodej dać więcej by zrobił hałasu niż to wartę Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Lampki nocne 06.02.15, 10:19 Oj tam, to tylko wymowka Przy karmieniu mm nie ma zmiluj, nakarmic moze i mama, i tata. Najlepiej umowic sie na dyzury - jedna noc jest mamy, a druga taty, wtedy co druga noc mozna sie wyspac Odpowiedz Link Zgłoś
agulinda.82 Re: Lampki nocne 06.02.15, 11:16 Na niewyspanie się nie mogę narzekać bo młodsza śpi w nocy 12 godzin i jak jadła to tylko raz się budziła na chwilę zjadła i spała dalej (ma pół roku). Odpowiedz Link Zgłoś
agulinda.82 Re: Lampki nocne 06.02.15, 12:59 Do starszej jakoś też nie było okazji żeby maż wstawał bo do 9 miesięcy jadła pierś a jak już nie chciała piersi to przestała jeść w nocy wogóle Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Lampki nocne 06.02.15, 10:20 Nie no ja wstaje Tylko on uważa że dla małego tak będzie lepiej.A ja już nie wiem sama...Te nasze też jest malutkie i świeci w sufit bo jest abażurek,no i stoi z dala od łóżeczka. Odpowiedz Link Zgłoś
agulinda.82 Re: Lampki nocne 06.02.15, 14:56 To jak uważa że tak lepiej to niech się świeci jeśli Wam nie przeszkadza spać. Moja starsza córka czasem miała w nocy takie malutkie światełko czasem nie a teraz mając 4 lata jak usypia to usypia przy włączonej lampce, po ciemku nie chce, gaszę dopiero jak uśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
panizalewska Re: Lampki nocne 06.02.15, 10:14 My mamy małą lampkę co tylko ćmi. Bo jak przewijam młodego w nocy to guzik widzę. Lampka świeci w sufit, tylko lekko rozproszona poświata jest, kanapa ma wysokie podłokietniki, więc nie świeci bezpośrednio na nas. Też bym wolała bez lampki, ale przewijanie konieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
lee_a Re: Lampki nocne 06.02.15, 10:40 u nas włączona mała diodówka na korytarzu dająca lekką poświatę przez szybę w drzwiach. Mała ma 2 tygodnie i w zasadzie dla niej ta lampeczka niepotrzebna, ale starszaki lepiej się czują jak mają troszkę jasniej w pokoju. A i ja się nie zabijam o własne nogi jak do kogoś wstaję. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamajstra Re: Lampki nocne 06.02.15, 10:52 Synek 7mcy i wciąż śpimy przy małej lampce. Tylko powodów jest wiele, bo mamy koty które w nocy potrafią coś odwalać i wolę szybciej reagować jak usłyszę pierwsze szmery. No i ja boję się ciemności Zdarzyło się, że Synek przebudzil się po ciemku i okropnie się rozpłakał, więc wolę go nie stresować Odpowiedz Link Zgłoś
agulinda.82 Re: Lampki nocne 06.02.15, 13:04 Mamamajstra czy Twoje koty śpią koło młodego gdzieś? Bo moje uwielbiają na przewijaku jak jeden zajmie przewijak to drugi zajmuje fotel w pokoju starszej Odpowiedz Link Zgłoś
mamamajstra Re: Lampki nocne 06.02.15, 15:38 Przewijak jest numer jeden w wyścigu który kot zajmie lepszą miejscówkę Czasami próbują obydwa się tam zmieścić co wygląda komicznie. Bujaczek, nosidełko też są super łóżkiem, a walanie się po macie edukacyjnej i brzdakanie zabawkami to najlepsza rozrywka o 6rano. Nigdy bym nie pomyślała, że koty będą tak lubić dziecko i jego towarzystwo (oczywiście bez zbędnej czułości Odpowiedz Link Zgłoś
agulinda.82 Re: Lampki nocne 06.02.15, 15:53 hi hi powiem Ci że ja na noc mate odstawiam w sam róg pokoju a na środek przestawiam drapak i wtedy on jest w centrum zainteresowania przy nocnych i porannych gonitwach Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Lampki nocne 06.02.15, 16:17 Ale skąd wiesz, że dziecko wpadło w histerię, bo było ciemno? Dziecko budzi się co 40-90 minut, więc już wcześniej przebudziło się i nie wpadło w histerię z powodu ciemności, bo Ty nawet nie zauważyłaś/usłyszałaś, że się przebudziło. Gwarantuję Ci, że w histerię nie wpadło dlatego że było ciemno. Gdyby tak było, to w brzuchu dzieci by ciągle w histerię wpadało, albo z latarką tam siedziały Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: Lampki nocne 06.02.15, 19:06 Normalnie jak zje mleko na noc to się budzi po 4 godz i nie płacze tylko wydaje z siebie odgłosy typu:''eee'',albo postękuje.A tej nocy jak spał po ciemku i się obudził to naprawdę ostro płakał.Oczywiście moja reakcja była momentalna ale tak jak zawsze zrobiłam mu mleko po jago przebudzeniu i dopiero mu dawałam tak teraz musiałam go tulić a mąż robił mleczko,bo nie mógł się uspokoić.Resztę nocy spał przy lampce i było już ok...Moja pierwsza myśl była że to od ciemności,ale teraz tak sobie myślę że może miał zły sen... Odpowiedz Link Zgłoś
kopiko-lol Re: Lampki nocne 06.02.15, 15:43 Skoro w brzuchu bylo ciemno, to po co zmieniać te przyzwyczajenia? Ja zawsze odsłaniam lekko roletę żeby trochę widzieć corke-zwłaszcza do karmienia Odpowiedz Link Zgłoś
ret-yk Re: Lampki nocne 06.02.15, 22:39 Moja ośmiomiesięczna śpi przy takiej delikatnej lampce w drugim końcu pokoju, co daje tylko poświatę. Ale śpi z nami i to dla mnie lampka - nie lubię się w nocy budzić po ciemku, a siłą rzeczy się budzę trylion razy, choć / bo u nas kp. Więc ja do dziś nie śpię po ciemku, 34 lata za trzy dni skończę, heh Odpowiedz Link Zgłoś