19.03.16, 09:21
Z racji tego, że wyskoczyłam już trochę z kasy na szczepienia, zastanawiam się, czy inwestować w szczepionke na rota. Starszej nie szczepilam , ale ona nie miała rodzeństwa w przedszkolu. Szczepilyscie?
Obserwuj wątek
    • tanja8 Re: Rotarix 19.03.16, 09:43
      Zaszczepiłam pierwsze dziecko. Wiem, że to nie chroni przed wszystkimi wirusami biegunkowymi. Niemniej jednak chciałam zredukować ryzyko sraczko-żygaczki u takiego maleństwa. U brata jak w domu była to maluch zniósł to najlepiej, nie odwodnił się, że to rodzice po kolei mieli dwa dni zupełnie z głowy. Gdyby musieli jeszcze z dzieckiem jeździc po szpitalach to nie wiem jakby dali radę.
      • tanja8 Re: Rotarix 19.03.16, 09:44
        Oczywiście maluch był szczepiony, bez rodzeństwa, z mamą w domu, ale wszędzie można złapać.
    • betka1984 Re: Rotarix 19.03.16, 10:05
      Starszego nie szczepilam i na szczęście okazało się, że znakomicie znosi wszystkie rota. Młodsze dziecko zaszczepione. Bałam się, że starsze coś przyniesie i nie będziemy już mieli tyle szczęścia co ze starszym.
    • kumikumi Re: Rotarix 19.03.16, 10:10
      szczepilam o starsze i młodszego. starsze nie chorowało aczkolwiek w przedszkolu przez 3 lata prawie żadne nie chorowało z dzieci. młodsze teraz po szczepieniu i ma żyłki krwi w kupie. wczoraj lekarz stwierdził że może być to pi szczepieniu shit! do tego neurolog nam powiedział ale miarę tu już po szczepieniu ze oni jako lekarze są przeciwni dokładaniu szczepień a do tego ze większość jelitowek teraz to żadne rota tylko inne na które nie ma szczepień
      • tanja8 Re: Rotarix 19.03.16, 10:35
        Nie wypowiadaj się, że lekarze są przeciwni odkładaniu szczepień bo ja takiego nie znam a obracam się w gronie lekarzy. Tak łatwo jest coś takiego napisać. To tak jak napisać prawnicy zawsze coś, a nauczyciele nie lubią czegoś a księgowe to tamto. Żadna informacja. Ulotkę do szczepionki albo charakterystykę produktu leczniczego można sobie w internecie przeczytać i podjąć decyzję.
        • tanja8 Re: Rotarix 19.03.16, 10:37
          *dokładaniu, przeklęty słownik

          Zawsze można zrobić dodatkową wizytę na dane szczepienie, taką pomiędzy i ja tak zrobiłam żeby innych szczepień nie podejrzewać.
        • kumikumi Re: Rotarix 19.03.16, 12:43
          neurolodzy są przeciwni dodatkowym szczepieniom. ..może mld wszyscy ale 3 których znam...pediatrzy również nie wszyscy widzą sens w szczepieniu na rota. ..zresztą każdy bierze to na swoje sumienie...ja żałuję tego szczepienia
      • ddd353 Re: Rotarix 19.03.16, 13:44
        Większość to znaczy ile?
    • kjut Re: Rotarix 19.03.16, 11:37
      Szczepilam starszego, mlodszego tez zaszczepie. Po co narazac maluchy skoro mozna latwo chronic?
    • rulsanka Re: Rotarix 19.03.16, 11:39
      Przeciw: Po szczepieniu masz duże szanse na kłopoty brzuszkowe u dziecka, nie szczepisz na wszystkie wirusy jelitowe, tylko na część, tak więc nie ma gwarancji że unikniesz sensacji typu wymioty.

      Za: przed niektórymi jednak chroni.

      Powiem tak, ja karmiłam piersią ponad 2 lata, a młodszego jeszcze dłużej i moje dzieci jelitówki przechodziły bardzo łagodnie, tzn. nigdy nie wylądowaliśmy w szpitalu z odwodnieniem, zazwyczaj jelitówka trwała ok 12. godzin. Dlatego nie żałuję, że nie szczepiłam.
    • koralik37 Re: Rotarix 19.03.16, 12:20
      Szczepilam. Nie działo się nic ani zaraz po ani w ogóle. Karmiona piersią 14 m-cy. Ale może i bez szczepienia by się nic nie działo. My w ogóle (odpukac) dość zdrowi i odporni. Trzy razy katar i trzydniowka. Ciotka neonatolog była raczej za szczepieniem. Przyjaciółka - matka trójki dzieci (które mimo szczepień zachorowały) też mówiła że drugi raz by też zaszczepila bo w szpitalu widziała jak ciężko czasem przechodzą rota te nieszczepione.
      Z minusów to bym jeszcze dodała - droga szczepionka
      • czarmiki Re: Rotarix 19.03.16, 13:08
        my również szczepimy,zarówno starszą jak i młodszą szczepiłam,ja miałam kilka razy rota złapałam w przedszkolu od dzieci córka nie chorowała..
    • ddd353 Re: Rotarix 19.03.16, 13:42
      Szczepiłam. Argument o tym że nie daje 100% pewności do mnie nie przemawia. Pasy bezpieczeństwa też nie dają gwarancji że się wyjdzie z wypadku a jednak zapinam.

      Nawet jak mam szansę urwać tylko połowę ryzyka jelitówki to i tak warto.
      Moje dziecko nie ma starszego rodzeństwa w placówkach, ale to niczego nie zmienia. Złapać można wszędzie. Wszystkie znajome mi dzieci przynosiły rota z pobytów w szpitalu (a tego się przecież nie planuje).
    • dzien_swistaka Re: Rotarix 19.03.16, 15:37
      Naszego zaszczepiliśmy na rota drugi raz dwa tygodnie temu. Za pierwszym razem nie zauważyłam różnicy, ale po tej ostatniej dawce strasznie się męczył. Miał gazy, problemy z kupą, źle spał w nocy. Nie mogę na 100% napisać, że to po tym szczepieniu akurat, ale była widoczna różnica w zachowaniu. Teraz jest lepiej. Czas pokaże czy było warto.
    • devilyn Re: Rotarix 19.03.16, 16:11
      Nie. Na stale probiotyk dostają i ew. przebieg rota lekki.
    • ela.dzi Re: Rotarix 19.03.16, 18:30
      Szczepiłam starszego i teraz tym bardziej będę szczepić młodszego. Starszy przeszedł rotawirusa (lub andowirusa), ale w tym czasie był tak chorowity i osłabiony, że gdyby nie szczepienie, to pewnie byśmy wylądowali w szpitalu.
    • indjanek Re: Rotarix 19.03.16, 20:23
      Szczepiłam. Po pierwszej dawce żygnął od razu ale podobno wchłania się i tak błyskawicznie. Robiłam jednocześnie z hexa i pneumokokami. Raz jeszcze żygnął w domu, poza tym nic się nie działo.

      Oczwiście zdania podzielone, że to tylko sraczka i milion wirusów i bakterii może ją powodować. Z drugiej strony to jak z grypą- nawet jeśli nie utrafią z danym wirusem to organizm i tak będzie sobie lepiej radził i przebieg łagodniejszy.
    • tatrofanka Re: Rotarix 19.03.16, 22:14
      Starszaka (8 lst) nie szczepiłam bo przegapiłam termin. Do tej pory nie miał biegunki. Kilka razy wymiotowal tak ze się odwodnil i był w szpitalu.
      Rota nie znaleźli. Potem okazało się ze to była nietolerancja laktozy i po odstawieniu mleka wymioty ustały.

      Córka była w szpitalu w wieku 6 tygodni (zum).
      Juz po wyjściu okazało się ze złapała Rota.
      Oprócz dziwnych kupę nic jej nie było. Przetrwalismy w domu . Stwierdziłam ze w tej syt. Nie warto jej dokładać szczepien
    • babybump Re: Rotarix 19.03.16, 22:18
      Szczepiłam zarówno starsze dziecko jak i młodsze w wieku 2 miesięcy i 4 miesięcy (2 dawki). W Kanadzie (BC) jest w pakiecie 'darmowych' szczepień.
      • babybump Re: Rotarix 19.03.16, 22:19
        aha, dzieciom po szczepieniu nic sie nie działo.
    • rulsanka Re: Rotarix 21.03.16, 12:50
      to szczepienie nawet jeśli zupełnie nie chroni to na pewno ratuje od ciężkiego przebiegu i powikłań,

      Nie chodzi o to, że nie chroni całkowicie, tylko o to, że nie chroni przed wszystkimi jelitówkami, których jest bardzo dużo typów. A to nie to samo. W przypadku patogenów nie będących w szczepionce, szczepionka nie wpływa na sposób przechorowania. Tak samo jak szczepionka na grypę nie spowoduje, że będziesz lżej przechodziła przeziębienie czy wirusowe zapalenie krtani.
      • ddd353 Re: Rotarix 21.03.16, 13:07
        A to zależy jak podobne są te wirusy. Jeśli dany typ niewiele się różni od tego w szczepionce to organizm wprawdzie zachoruje ale zareaguje szybciej, bo układ odpornościowy działa na zasadzie nauki danego wzoru "wroga" . Jeśli umie zwalczyć podobny typ, to się szybciej przystosuje i będzie bardziej skuteczny.

        Plus oczywiście fakt, że nawet niepełna ochrona to zawsze jakaś ochrona, lepsza od zerowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka