Dodaj do ulubionych

sadzaja na siłę

29.03.05, 17:08
Dziewczyny pocieszcie,
teściowie sadzają moja 6 m-czną córeczkę bez podparcia.Na nic zdaje się
tłumaczenie że tak nie można. Czy to bardzo może jej szkodzić? Jeżdzimy do
tesciów co drugi weekend. I jeszcze jedna sprawa czy taki dzieciak może
oglądać telewizję? Moim zdaniem nie. Teściowa cieszy się jak mała gapi się w
telewizor bo "coś jej miga" .Rodzina męża uważa że jestem panikara i
przewrażliwiona a mnie mało coś nie trafi.
Obserwuj wątek
    • kasia1302 Re: sadzaja na siłę 29.03.05, 17:25
      Kompletnie nie rozumiem problemu. To Ty jesteś mama i Ty decydujesz. Nie wiem o
      jakim tłumaczeniu mówisz.
      • carinaf Re: sadzaja na siłę 29.03.05, 17:35
        Za kazdym razem jak zwracam uwagę żeby małej nie sadzali to są obrażeni. Jak
        tylko mnie nie ma to sadzaja dzieciaka a póżniej opowiadają jaka ona silna
        (dlatego wiem że sadzają Nie trafia, poprostu nie trafia. Jedyna metoda to nie
        jeździć, ale chodzę do szkoły i teściowie sa z małą co drugi tydzień.
        • veronia Re: sadzaja na siłę 29.03.05, 17:57
          Jeśli chodzi o sadzanie to mi się wydaje że raz na dwa tygodnie to napewno małej nie zaszkodzi. Lepiej byłoby z nimi się dogadać ale skoro nie ma na nich metody...
          Ale spróbuj pogadać, moi też chcieli małej włączać telewizor ale powiedziłam że absolutnie nie. Są w porządku i zaakceptowali to mimo że uważają to za straszne dziwactwosmile
    • mkonkol Re: sadzaja na siłę 29.03.05, 20:26
      Raz jeszcze powtórzę, bo temat teściów....
      Jak spokojnie nie działa to raz i konkretnie. A jak nie podziała to nie jedź do
      teściów. Sadzanie na siłe szkodzi, tym bardziej siedzenie przed telewizorem.
    • valentina11 Re: sadzaja na siłę 29.03.05, 21:21
      Sadzanie dziecka, ktore samo nie siedzi, jest zdecydowanie szkodliwe. Dziecko
      powinno przejsc przez wszystkie kolejne etapy rozwoju zanim usiadzie.
      Przyuczanie go do tego wczesniej zakloca harmonijny rozwoj i szkodzi na
      kregoslup- przeciez malenstwo nie ma silnych miesni, aby sobie poradzic z tym
      obciazeniem. Zdobadz moze jakas publikacje na ten temat i pokaz tesciom. Na
      pewno nie chca zrobic krzywdy dziecku, tylko po prostu nie rozumieja. I badz w
      tej kwestii bardzo zdecydowana: dzisiaj siadanie, jutro slodycze i inne
      paskudztwa... Tesciowie musza wiedziec, ze nie mozna bezkarnie lamac Twoich
      zasad. Jezeli chodzi o telewizor, to raz na dwa tygodnie chyba nie zaszkodzi...
      I tak na dluzsza mete nie ustrzezesz dziecka przed telewizja, chyba ze sama
      calkowicie z niej zrezygnujesz.
    • ewa1715 Re: sadzaja na siłę 29.03.05, 22:05
      Hej,
      poardziłąbym Ci tyle, żebyś powiedziała teściom, żeby zbierali pieniądze na
      rehabilitację dla wnuczki.
      A tak poważnie - oczywiscie zabroń im ABSOLTUNIE!!! Inaczej zrobią Twojej
      malutkiej krzywdę, jej kręgosłupek nie jest jeszcze gotowy na siadanie
      samodzielne, inaczej - sama by już siedziała.
      Pozdarwiam - walcz o dobro włanego dziecka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka