Dodaj do ulubionych

Zagięte uszko

01.10.05, 13:30
Mam nietypowy problemik - nic poważnego, ale mnie to nurtuje...
Mój Emiś (2 tyg.) ma bardzo kształtne, przylegające uszka wink Tzn. miał. Od
paru dni zauważyłam, że leżąc na boku zagina uszko w pół i leży na
takim "złożonym". Dużo śpi na boku, często też sam przekręca się na bok, gdy
kładę go na plecach, więc okazji do prasowania tego uszka jest sporo. Efekt -
uszko jest już w tej chwili wyraźnie zagięte i odstające na stałe.
Miała któraś z Was tak ? Czy jeszcze mu się to zmieni, czy jak raz zaczął tak
spać, to już tak będzie ?
TŻ się ze mnie śmieje, że się bzdurami zajmuję, ale nie chcę, żeby miał jedno
ucho odstające... Przesadzam ?
Obserwuj wątek
    • mamaestery Re: Zagięte uszko 01.10.05, 14:25
      hejsmile
      moj synek tak mial ale juz od urodzenia ,juz w brzuszku musial wyraznie lezec
      na prawej stronie i uszko sobie odginacsmile w tej chwili ma skonczone 3 miesiace i
      nie ma sladu po zagietym uszkusmilewiec sie nie przejmuj
      pozdrawiam!
      • kayah73 Re: Zagięte uszko 01.10.05, 14:34
        U mnie tak samo - jedno uszko corki bylo zagiete juz po urodzeniu i na tym
        uszku wolala spac. Staralam sie ja klasc na drugiej stronie, ale sie (ku mojej
        rozpaczy wink) przekrecala na ta zgieta. Teraz ma 3 mies, spi na obu stronach, a
        uszka sa takie same. smile
        • iwonag4 Re: Zagięte uszko 05.10.05, 11:30
          Mamy z mezem hopla na tym punkcie i jak tylko widzimy ze malemu zagina sie uszko
          to szybo je odwijamy,nawet w czasie snu.Moja kuzyka to zaniedbala i jej coreczka
          ma 1 bardziej a drugie troszke mniej odstajace uszko.
          • 111a4 Re: Zagięte uszko 10.10.05, 22:36
            moje maleństwo też ma zagięte uszko. mam sposób. choć trochę dziwny. na noc
            przyklejam delikatny plasterek. małżowinki są miekkie wiec jeszcze można
            je "korygować". nam to pomaga.
            • imszulc Re: Zagięte uszko 10.10.05, 22:55
              moja mała do tego wszystkiego miała jedno uszko jakieś takie cieniutkie i
              plaskate smile ale wszystko się wyrównało chyba w okolicy 3-go miesiąca

              teraz ma 9 miesięcy ale jak się przekręca to czasem jedno albo drugie jej się
              zagina, poprawiam oczywiście odrazu, ale chyba trochę przesadzam smile

              ma trochę odstające uszka, ale to rodzinne, ja mam takie same smile

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=29484932&a=29484932
              • bozena122 Re: Zagięte uszko 11.10.05, 10:59
                111a4 - napisz prosze jakiego plastra uzywasz.
                My z mezem tez mamy problem, bo naszemu synusiowi odstawaja same koncowki uszow
                (te czesci, gdzei sie kolczyki nosi) i wyglada to jakby mial dwie tacki. Nie
                chce zeby mu tak zostalo. Kazdorazowo tak samo mu uszy poprawiam, ale nie
                przynosi to wiekszego efektu.
    • nokola Re: Zagięte uszko 11.10.05, 16:30
      witaj.u nas był a raczej jest ten sam problem.Julce również zaginało się uszko
      w pół.Próbowałam ją przekładać na drugi bok,odwijałam uszko ale niestety nic to
      nie pomogło.Dziś Julcia ma 3,5 miesiąca i uszko pozostało zagięte.Sama jestem
      ciekawa czy ta już zostanie.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka