Dodaj do ulubionych

okropnie tesknie

14.03.06, 10:41
najchetniej zabralabym mojego dyndola do roboty!
ciagle o nim mysle. skupic sie nie moge.
Obserwuj wątek
    • marva Re: okropnie tesknie 14.03.06, 10:43
      czesc maretina
      kojarzysz mnie z innego forum :o)))
      ja to Cię rozumiem...
      tez bym chciała miec małego w pracy
      tak mógłby sie bawić po moim biurkiem lub klikac ze mną w klawiaturkę
      miałby zabawę:o)
      Pozdrawiam, M.
      • maretina Re: okropnie tesknie 14.03.06, 10:45
        moj tez kocha barabanic w klawiaturke!smile
        buziakismile
    • gika_gkc Re: okropnie tesknie 14.03.06, 10:55
      rozumiem cie doskonale
      ja na pocztaku ciagle dzwonilam do domu i myslalam co tam sie dzieje
      szybko jednak przekonalams ie ze Malemu krzywda sie nie dzieje i przestalam tak
      intensywnie o nim myslec smile
      co nie zmienia faktu ze po pracy zawsze szybko gnam do domu smile
    • saskiaplus1 Re: okropnie tesknie 14.03.06, 11:03
      No i to mnie właśnie czeka za trzy tygodnie... Trzymaj się smile
      • maretina Re: okropnie tesknie 14.03.06, 11:12
        nie sadzilam, ze to takie trudne. a w ogole to moja kolezanka jest w
        ciazy...dzos mnie odwiedzi... nostalgicznie sie zrobi.
        no co ja pisze, teraz nie moge miec drugiego dyndola ( bo chyba znowu chlopca
        bym chcialabig_grin).
    • w1paula Re: okropnie tesknie 15.03.06, 23:25
      A jak wynik małego Kajtka? Odczytałaś moje wiadomości?
      • maretina Re: okropnie tesknie 16.03.06, 07:47
        w1paula napisała:

        > A jak wynik małego Kajtka? Odczytałaś moje wiadomości?

        oj, nie sprawdzalam poczty! sorry. wyglada na to, ze ok, ale pewnosci miec
        dlugo nie bedziemy mieli, bo w polsce nie robi sie badan, ktore na 100% moga
        wykluczyc te chorobe. musimy czekac, ale lekarz jest dobrej mysli.
    • mac58 Re: okropnie tesknie 17.03.06, 22:21
      ja siedzę z małym w domu. czasem mam ochotę wyjść choćby na 10 minut tak mi
      daje w kość ( ząbkowanie) jak już wyjdę to ciągle myślę czy nie płacze, czy
      zasnął wreszcie itp. to chyba istota i urok macierzyństwa
      • quami Re: okropnie tesknie 17.03.06, 22:26
        Mam wrazenie ze Was rozumiem, ja na razie moge sobie pozwiolic na siedzenie z
        mała w domu, probowalam sobie wyobrazic powrót do prafcy i za chiny mi to nir
        wychodziło. Zdalam soebie sprawe ze nie usiedzialabym na krzesle. No nie
        wytrzymalabym, ja wychodze na godzine i juz tesknie, mala spi w lozeczku 9
        godzin w nocy a ja ja zabieram w trakcie snu do swojego lozka bo zwyczajnie
        tesknie. Kurde jestem zaborcza mamą tak sobie wlasnie uswiadomilam... Mojamala
        dyndolka ( jak to smiesznie okresliłaś Maretina ) tez zamną tesknie, jak tylko
        wyjde do lazienkmi to wodzi tymi oczkami i robo podkówke ze mamy nie widac na
        horyzoncie. Siedze na kilblu i opowiadam bajki, albo kąpię się i macham do
        małej ło matko....
    • asia710 Re: okropnie tesknie 18.03.06, 03:25
      fajnie by bylo gdyby istnialy "prace" gdzie dzieciaka mozna przyprowadzic
      (nierealne, bo mam bedzie "niewydajna"smile)... albo by przedszkole bylo na
      miejscu, dla dzieci pracownikow... (widzialam to na moim uniwerku, panie
      profesor odwiedzaja dzeci podczas przerw), marzenia...
    • bomba001 Re: okropnie tesknie 18.03.06, 09:50
      moi znajomi prowadzą duzo w miare firme i przyprowadzaja dziciaki i psa ze
      sobąsmile) opiekunka zajmuje sie dzieciakami w osobnym pokoju, chodzi na spacery,
      ale rodziców widza dużo. mieszkaja niedaleko firmy, to potem ida do domu. i
      pies szczęśliwy. to jest wyjście z sytuacji. przemyśliwuję to od pewnego czasu,
      chyba byłby to dobry pomysł.
      • kasiadove Re: okropnie tesknie 18.03.06, 12:56
        A ja wracam w poniedziałek. Buuu, będę tęsknić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka