Dodaj do ulubionych

dzieci co same dojrzały do samodzielnego spania??

26.03.06, 10:48
Witam!
Na forum spotykałam się z dwiema kategoriami wypowiedzi - mam które dzięki
metodzie usnij wreszcie nauczyły swoje dziecko zasypiać samodzielnie i
przesypiać noce oraz mam które nie chcą z różnych względów zmieniac nawyków
swojego dziecka i dzielnie znosza niepszespane noce w myśl zasady że dziecko
tego potrzebuje i samo sie ureguluje jesli jego potrzeby sie zmienią.No
właśnie, czy ktoś zna takie dziecko, które samo nagle przestanie sie budzic w
nocy i swoje łóżeczko zacznie traktowac jak przyjaciela????Rozpaczliwie
potrzebuje odpowiedzi bo nie wiem już co mam zrobic. Spie z mały ( 5 mis.)w
łóżku, budzi sie co pół godziny,wrzeszczy, próbowałam go odkładać ale nie moge
słuchać wrzasków, liczę na to że dziecko właśnie dojrzeje do
samodzielnosci.Czy jestem naiwna? Czy jedynem rozwiazaniem jest wkroczyć
brutalnie w jego życie i jednoznacznie uporządkowac? Znacie takie dzieci co
sie same uregulowały i kiedy to nastepuje!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • azja811 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 10:54
      Mój syn sam sie nauczył samodzilenego spania ok 4 m-ca,dziś kończy 6 m-cy.Teraz
      po kąpieli kładę go do łózeczka gdzie sam zasypia,czasem w nocy sie budzi to
      daję mu wody albo herbatki i dalej idzie spać.Gorzej było w dzień ale od
      jakiegoś tygodnia w dzień tez sam zasypia,ku mojej radosci.Mam nadzieję że
      wejdzie mu to w nawyksmile))
      • agnieszkas72 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 11:01
        Trochę nie rozumiem.Jeśli dziecko śpi z tobą i budzi się z płaczem,a tak wynika
        z twojego postu,to może miec jakiś problem zdrowotny.Nie uczenie zasypiania nie
        oznacza,że jest się mamą dzielnie znoszącą niewyspanie.Ja spię z
        dzieckiem,jestem wyspana,a dziecko uczy się,że noc jest właśnie do
        spania.Starsze dzieci bezproblemowo dojrzały do samodzielnego spania po
        zakonczeniu karmienia piersią-ok.1,5 roku.Nikogo nie namawiam do znoszenia
        niewyspania.
        • betka100 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 11:09
          Nie jest to żaden problem zdrowotny, budzi sie przy moim najlżejszym poruszeniu
          i dlatego że juz sie nauczył budzic, a właściwie to trudno nazwac budzeniem bo
          nie otwiera oczu, tylko kiedy sie zorientuje że nie ma mojego sutka w buzi
          zaczyna kwękać i jak mu go nie wsadze z powrotem to sie rozbeczy.mysle ze gdyby
          był chory objawy byłyby również w dzień.
          • menyet Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 17:58
            Do: BETKI

            Miałam to samo, od urodzenia spał z nami, usypiał wyłącznie z sutkiem w buzi,
            gdy się poruszyłam lub wychodziłam do WC, budził się z rykiem. U nas przyczyn
            było 2: nie najadał się moim mlekiem i był przyzwyczajony do usypiania w ten
            sposób. (polecam fragmenty "języka niemowlat" TRacy Hogg). Od 2 miesięcy (kiedy
            skończył 3, poprostu przełozyliśmy go do łóżeczka i wytrzymaliśmy jego ryki (od
            15-40 min) które powtarzały się kilka dni, ale coraz rzadziej i krócej. Teraz
            też zdarza się mu popłakać, ale nie tak agresywnie, jak na początku, nieraz,
            zanim zaśnie gaworzy sobie i potem ślicznie usypia. Też się bałam uczyć go
            samodzielnego spania, ale wyszło na zdrowie to jemu i nam. Musisz zacząć jak
            najszybciej i to ty musisz mu ustalić godziny snu. Musisz obserwować malucha-
            oznaki snu i zmęczenia da się łatwo zauważyć: pociera piąstkami oczka, jest
            marudny, ziewa itp- wtedy nalezy go połozyć. Życzę udanej nauki!
      • betka100 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 11:04
        A czy wcześniej spał z tobą? i czy zaczał zasypiac od razu z dnia na dzień czy
        miał jakieś etapy kwilenia?
    • gaba36 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 11:20
      Znamy takie dzieci... Ja nawet nie wiem co to jest ta metoda uśnij wreszcie,
      choć widziałam, że dużo postów jest na ten temat. Moja córeczka przez pierwsze
      3 miesiace spała ze mną, z wyjątkiem pierwszego tygodnia, kiedy spała u siebie,
      ale ponieważ jadła bardzo, bardzo często i nie miałam siły wstawać przeniosłam
      się na kanapę do jej pokoju i spałyśmy na tej kanapie razem. Jak miała 3
      miesiące nagle przestała tak często jeść, po prostu pewnego dnia zasnęła w
      łóżeczku i obudziła się rano. Od tego czasu śpi w swoim pokoju. Oczywiście nie
      każdej nocy, czasem sama ją zabieram do nas, bo lubię, teraz wychodzą jej
      ząbki (ma 9,5 miesiąca) i śpi niespokojnie, więc też czasem żeby nie latać
      bierzemy ją do siebie, ale to zazwyczaj ok.4-7 rano.
      Pozdrawiam.
    • timi30 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 11:43
      moja córa (6lat)przestała z nami spać miesiąc temu.Synuś ma pół roku i śpi ze
      mną.I nie zamieżam go nigdzie przenosic.Karmię go przez sen -mój i jego.Jestem
      wyspana i lepsza przez to w ciągu dnia.A tak poza tym to co sobie
      żałowac:dzieci tak szybko rosną trzeba się nimi nacieszyc i poprzytulac. .Mi
      chyba jest to tak samopotrzebne jak moim dzieciom.Pozdrawiam.
    • julitatuchorska Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 12:41
      Moj synek skonczyl wlasnie 9 miesiecy. Poniewaz jest strasznym zarłoczkiem to
      budzil sie dośc czesto w nocy mniej wiecej 4 razy a przenieslismy do go jego
      pokoju jak miał 7 miesiecy. Po rozmowie z lekarzem stwierdzil że Wiktor musi
      jesc wiecej kalorycznych rzeczy bo jest za chudy ale za to bardzo dlugi i
      potrzebuje wiecej zjeśc. Apetyt to on ma wilczy i wciaga wszystko co mu sie da.
      W efekcie koncowym od kad zaczal jesc w zasadzie wszystko włacznie z kaszka
      wymieszana z jogurtem i krowim mlekime zasypia o 19.30 i wstaje i 7.30. w nocy
      spi idealnie nawet mu nic nie przeszkadza wlacznie z tym jak przychodza do nas
      znajomi i dlugo siedza.
      Ja mieszkam aktulanie w Anglii i tu dziecia po 6 miesiacu podaje sie juz
      normalnie wszytsko do jedzenia. moj witor zaczal juz podjadac w 3 misiacu
      poczatkowo marchewke nastepnie ziemnikai i tak co chwilka cos noewgo. teraz je
      wszytko i rowija sie bardzo dobrze spi w nocy i nawet dosc malo placze w nocy..

      Pozdrowienia dla wszystkich mam
      • july64 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 12:57
        Twoja decyzja...
        Moja córka od początku spała u siebie w łózeczku, które stało obok mojego. Nie
        miałam z tym problemów choć do 4 miesiąca chodziłam bardzo niewyspana bo
        odkładałam ją po karmieniu piersią zawsze do jej łózeczka.
        Twój mały może sie nie najadać bo przyzwyczaił się że ma cyca w buzi lub może
        to daje mu poczucie bezpieczeństwa. Spóbuj na noc dawać mu smoczek - ale tylko
        na nac. Powinno pomóc po około 2-3 dniach powinien zasypiać ze smokiem - na
        początku na pewno będzie sie buntował, ale szybko mu minie.
        Powodzenia
    • jakw Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 13:06
      Nagle - na to raczej nie licz. Ale pomiędzy odłożeniem dziecka do łóżeczka i
      wyjściem z pokoju a spaniem z nim do 18-tki jest jeszcze kilka możliwości.
      My śpimy nadal z młodszą (10 m-cy) - zasypia w naszym łóżku i śpi od rana -
      ostatni coraz częściej bez przerwy. I myślę, że skoro starsza dała się
      przeprowadzić do własnego łóżka bez płaczu i awantur to i młodszą się da.
    • kasiap1981 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 15:38
      A mój jaś od jakiegoś miesiaca śpi w swoim łóżeczku. Wcześniej było różnie,
      najczęściej pół nocy w swoim potem u nas, albo całą noc z nami. Ja się nie
      wysypiałam, mąż również, bo Jaś zajmował 60% powierzchni łóża (rączki miał
      rozłozone na boki). Do spania w łóżeczku sam dojrzał. w nocy się budzi 2-3,
      ale daję mu cos do picia i zasypia. A ja przynajmniej nie śpie wreszcie na
      krawędzi. W decyzji przeniesienia pomógł fakt, że odstawiałam małego od cycusia
      (ma skaze i lekarz kazał wyeliminowac jedno mlesio) i jak spał z nami to
      wstawał co pół godziny. Normikował i szukał swojego baru mlecznego..więc
      zaczełam go odkładac do łóżeczka..i tak teraz praktycznie zawsze śpi u siebie.
      czasem sie przebudzi i pokwęka, ale dopóki nie wrzeszczy to nie reaguję. Jeśli
      chodzi o uśnij wreszcie, to jestem przeciwniczką metody...ale jak Jasiek spał z
      nami to tez juz z desperacji omal po nia nie sięgnełam. Poazdrawiam
      • kapunia Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 16:24
        To naprawdę ewenement, że dziecko, które budzi się w nocy wiele razy i chce
        piersi, jest przyzwyczajone do spania z mamą, zacznie w końcu samo grzecznie
        spać w łóżeczku. Znam jeden taki przypadek, ale było to już po skończeniu
        roczku i zakończeniu karmienia piersią. Nie wierzę w opinie, że dziecko tego
        potrzebuje! Mój synek od urodzenia miał problemy z zasypianiem i spaniem, były
        tygodnie, że spałam po 2 godziny w nocy (jak miał ok. 3 miesięcy), potem były
        ząbki (przez 3 miesiące budził się co kilkadziesiąt minut) itp. Jak miał 11
        miesięcy musiałam odstawić go od piersi,miałam nadzieję, że skończą się
        problemy ze spaniem. O ja naiwna! Nic z tego. Synuś nadal potrafił obudzić się
        kilka razy do godz. 24:00, starałam się odkładać po każdej pobudce do łóżeczka,
        po północy kapitulowałam i brałam go do łóżka, gdzie zresztą też nie spał
        najlepiej. O drzemce dziennej i usypianiu na rękach nie wspomnę...W końcu ja i
        mój mąż byliśmy całkiem wyczerpani fizycznie i psychicznie, Mały budził się
        zawsze z krzykiem zły i niewyspany(miał ok. 13 miesięcy). Przeczytaliśmy
        książkę "Uśnij wreszcie", ale ciągle nie miałam odwagi wprowadzić jej w życie
        (mój maluch potrafi wrzeszczeć!). W końcu zrobiłam to na podstawie książki ale
        po swojemu, metodą małych kroczków,odzwyczajając małego od kołysania,
        przyzwyczjając do przytulania i śpiewania przed snem, wkładając go do łóżeczka
        jak już był nieprzytomny.Nie wychodziłam z pokoju dopóki nie zasnął, nie
        reagowałam na protesty,dalej mu śpiewałam. Mój syn przesypia całą noc!!! Czasem
        obudzi się raz, dam mu pić i dalej śpi. Znowu szły mu zeby i w nocy nie było
        większych zmian!!! Od kiedy nauczył się sam zasypiać budzi się szczęśliwy i
        uśmiechnięty, nie wrzeszczy wniebogłosy tylko gada sobie i się śmieje. On po
        prostu nie umiał zasnąć!
        Ale się rozpisałam..Twoje maleństwo ma dopiero 5 miesięcy, ale moim zdaniem
        dobrze, żebyś poczytała na temat problemów ze snem(Uśnij wreszcie, Moja mama
        mnie rozumie)i spróbowała. Jeśli nie jesteś psychicznie gotowa na całkowite
        zastosowanie się do podanych tam rad, to może zastosujesz je choć częściowo?
        Może warto też podać maleństwu kaszkę na noc? Nie nakłaniam, bo sama byłam
        zwolenniczką wyłącznie piersi i nie chciałam dokarmiać. Teraz myślę, że trochę
        przesadzałam.Powodzenia!
    • kapunia Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 16:27
      mój też Bartuśsmile
    • bomba001 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 26.03.06, 18:12
      tak, ja znam takie dziecko; moj syn. rok budzenia sie usypiania przez całe
      godziny, piers w nocy co godzina. i jak dorósł, ok. półtora roku, sam przestał
      budzic sie co gdzina, zasypianie: wytłumaczyłam, kupiłam nowa przytulankę,
      opowiedziałam jaki bedzie zuch, obejrzelismy specjalne przedstawienie w
      teatrze. zero łez. ale u nas po odstawieniu od piersi. niestety, moja córeczka
      6 msc jest o kraok od nauczenia sie zasypianiasad(( nigdy jej do tego w zaden
      sposob nie przyuczałam, zasypiała sobie przy piersi co obie lubiłysmy lub na
      spacerze co lubila opiekunka i tatuś, ale juz sasypia sama. w noc budzi sie
      olbo i nie- wolałabym, zeby sie budziła na pierś. dziś inauguracja nowego łóżka
      dla panny- bynajmniej nie z kraktami (czytaj: szczebelkami). ja osobiscie nie
      widze potzreby wkładania dzieci za kratki wiec ci w tej kwestii nie pomogę. ale
      dzieci do spania same i całą noc, do zasyiania same dorastaja. wg mnie nie ma
      co tego procesu przypieszać (no chyba ze sytuacja jest bardzo ktyryczna lub
      dziecko juz do wszystkiego dojrzało a do tego nie- choc jest to często kwestia
      przegapienia przez rodziców odpowiedniego momentu). pzdr,
      • prosta.krosta bomba001 27.03.06, 04:14
        bomba001 napisała:

        dziś inauguracja nowego łóżka
        >
        > dla panny- bynajmniej nie z kraktami (czytaj: szczebelkami). ja osobiscie nie
        > widze potzreby wkładania dzieci za kratki wiec ci w tej kwestii nie pomogę.

        Przepraszam za prywatę - bomba001 - (w) na jakim łóżeczku śpi twoja córka, że
        jest bez szczebelków ? Pytam, bo też o tym myślałam.
        • bomba001 Re: bomba001 27.03.06, 08:11
          od wczoraj na swoim materacyku, ktory stanie ie częścia jej łóżeczka z barierką
          poźnie, jak dorośniesmile)) no nie wiem, moje dzieci tych szczeelków nie lubia. a
          i do mnie one nie przemawiają, m.i. jako dekoracja pokoju. nie czuje sie zbyt
          humanitarnie wkładajac tam dziecko
    • gacusia1 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 27.03.06, 01:37
      Moje Sloneczko po prostu raz zasypia bez rykow,a innym razem wyje.Nie
      pomaga "wchodzenie" na tyle,zeby kolejne noce byly bez problemow.Do naszego
      lozka biore go o 4-5 rano,bo wtedy juz jest wyspany i wyje,bo chce sie bawic.
      • betka100 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 27.03.06, 08:51
        Dzięki za odpowiedzi, nie mam nic przeciwko spaniu z dzieckiem w łóżku, to
        byłoby nawet cudowne gdybym nie stwierdziła ze moja pierś po prostu mu
        przeszkadza, rozprasza.Nie sądzę aby się nie najadał, dziś w nocy nawet mu się
        ulało ( co własciwie sie wogóle nie zdarza) a i tak musiałam mu dać piers żeby
        zasnął. W końcu po kolejnej pobudce zaczełam go nosic, usnał na rękach i
        odłozony do łóżka o dziwo nie obudził sie. Rano znów kwękanie:usnąć bez piersi
        nie może,kopie, przystawiam go- też kopie, no to stwierdziłam że mam dosć i
        zostawiłam go kwękającego sama wyszłam z pokoju. Męża ubłagałam żeby sie nie
        wtrącał i Bartus po 20 min. zasnął!!!! I śpi!!!!no to ja chyba sie zawezmę i
        wezme go na przetrzymanie, celem bedzie oduczanie spania przy cycu. A włożyłam
        mu smoka, wcześniej wypluwał ale już wczoraj wieczorem zaczełam mu podmieniać
        cyc na smoka. Teraz tylko potrzeba mi konsekwencji.....i troche szczęścia.
    • maretina Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 27.03.06, 09:36
      moj syn sie usamodzielnilsmile
      • maretina Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 27.03.06, 09:37
        za szybko enter wcisnelamsmile
        w kadym razie syn sie usamodzielnil a tata psuje cala robote, bo wieczorem
        ciagnie go do nas do lozka. mam dosc, bo nie wysypiam sie. powiedzialam mezowi,
        ze albo ja albo kajtek w malzenskim lozusmile
        wygralam. zobaczymy tylko czy maz dotrzyma slowa.
        • kate_05 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 27.03.06, 10:17
          Mój syn ma 13 misięcy, Od urodzenia zasypia przy piersi. Od urodzenia do ok.
          6go miesiąca budził się w nocy tylko raz na karmienie, nigdy nie brałam go do
          łóżka, siadałam na fotelu, karmiłam i spowrotem odkładałam do łóżeczka. Rano
          budziła się wyspany i uśmiechnięty. Po skończeniu 6go mies. sytuacja się
          zmieniła - zaczął budzić się częściej, a ja nie dając rady tyle czasu siedzieć
          z coraz cięższym dzieckiem na fotelu, wprowadziłam go do łóżka.I tak
          zostało...Ok. 10go do 12go miesiąca potrafił budzić się nawet co godzinę, co
          pół godziny na pociągnięcie z piersi...Byłam wykończona - zmęczona, niewyspana,
          a trzeba było iść do pracy...Do tego ciągłe pretensje mojego męża : Dziecko ma
          spać w swoim własnym łóżeczku, poza tym to już jest duży chłopak i mam przestać
          go karmić i wyprowadzamy go do jego własnego pokoju!!!Pod wpływem tego
          wszystkiego postanowiłam Młodemu wydłużyć przerwy między karmieniami, poza tym
          po każdym karmieniu odkładłam go do łóżeczka, które jest w naszej sypialni koło
          naszego łóżka...Teraz, jak już pisałam, Młody ma 13 miesięcy, w nocy budzi się
          2 razy - karmię go w łóżku i odkładam do łóżeczka...Mam zamiar karmić jeszcze
          ok. miesiąca, półtorej...mam nadzieję, że po zakończeniu karmienia, tak jak tu
          pisały moje poprzedniczki, wspólnie dojrzejemy do łóżeczka, a potem do
          przeprowadzki do własnego pokoju...Uff...rozpisałam się strasznie, ale to dla
          mie bardzo gorący temat, głównie ze względu na nieporozumienia z mężem w tym
          temacie...Pozdrawiam serdecznie!
    • budzik11 Re: dzieci co same dojrzały do samodzielnego span 27.03.06, 11:15
      Dla mnie to są dwie różne rzeczy - co innego spanie we własnym łóżeczku a co
      innego uregulowanie snu i nie budzenie się w nocy. Moja córka nigdy, od
      noworodka nie spała z nami, chyba, że ja zasnęłam karmiąc ją w nocy (na
      karmienie biorę ją do łóżka, karmie na leżąco) ale to raczej jest "wypadek przy
      pracy" niż reguła. Na początku odkładałam ją juz śpiącą, bo zasypiała mi po
      karmieniu, więc kiedy budziła się w łóżeczku, stopniowo zrozumiała, że żadna
      krzywda jej się w nim nie dzieje. Teraz nie ma żadnego problemu, kiedy jest
      senna, odnoszę ją do łóżeczka, przykrywam kołderką, daje smoczka i mała po kilku
      minutach, bez płaczu i protestów zasypia. Co innego budzenie się w nocy - ma 5
      miesięcy a od 1,5 m-ca budzi się po parę razy na jedzenie i faktycznie jest
      głodna bo ssie jak odkurzacz, długo i intensywnie. Tego nie mam zamiaru
      regulować, zresztą nawet nie wiedziałabym jak, chociaż, oczywiście, jest to
      męczące i wolałabym, żeby przesypiała cała noc (wcześniej budziła się tylko raz).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka