Układanie główki

28.06.06, 09:56
Mój maluszek (2miesiące) od narodzin upodobał sobie leżenie na prawej stronie
główki. Układamy go na siłę na lewą strone, podkładamy wałeczki. Młody
opracował system intensywnego wiercenia się i rozpracowuje wszelkie podkładki
itd.- efekt po jakiś czasie zmienia pozycje na ulubioną. Rzadko leży z główką
na wznak. Czy miałyście podobny problem? Chodzi mi o to czy przypadkiem
główka sie zniekształci. Oczywiście nie dajemy za wygraną i dalej układamy go
na lewej stronie.
    • belcia1 Re: Układanie główki 28.06.06, 10:31
      U mnie było podobnie, Kamilek upodobał sobie prawą stronę. Trzeba konsekwentnie
      układać go na noc raz na lewo raz na prawo ( też podkładałam wałki, spał do
      trzeciego miesiąca w rożku ), w pożądanym kierunku ułożyć jakieś zabawki lub
      kolorowe przedmioty. Główka może się zniekształcić, czasami spróbuj położyć go
      na brzuszku. Nie wierzę ,żeby cały czas trzymał się jednej strony, to pewnie
      chwilowe. Powodzenia.
      • blesa1 Re: Układanie główki 28.06.06, 11:37
        Moje dziecko rzadko kładło główkę na wznak, nawet jak leżało na pleckach. Ale
        nie miało upodobań do jednej strony. Przyglądałam się i zastanawiałam jak taki
        mały człowiek może tak skręcić głowę leżąc na plecach. Pytałam lekarza -
        powiedział że jeśli neurolog nie stwierdzi żadnej asymetrii czy kręczu szyjnego
        to żeby dać dziecku spokój. Nie stwierdził, więc dałam Małej spokój. Pod koniec
        trzeciego miesiąca znudziło jej się, albo po prostu coś się zmieniło w budowie
        ciała dziecka. Już tak nie śpi, a jeśli śpi, to bardzo rzadko. Główka leży lekko
        na bok ale nie jest już skręcona i nie przylega tak uchem do materaca smile No
        chyba że śpi na boczku, a to ostatnio też sobie upodobała.
    • asiuleks Re: Układanie główki 28.06.06, 15:15
      Bardzo dobrze robisz ze podkladasz malemu waleczek pod glowke. Moj synek Kamil
      jak byl malutki upodobal sobie lezenie na jedna strone. Doszlo do tego ze
      bardzo znieksztalcila mu sie glowka ( z jednaj strony mial wypukla glowe z
      drugiej wklesla). Malo brakowalo a dostalby przykurczu szyjnego. Ciezko bylo
      zeby przekonac go do lezenia na drugiej stronie. Podkladalismy waleczki ale tez
      sie wiercil. Dlatego najlepiej taki wa;eczke podlozyc pod przescieradlo smile
      wtedy tego nie rozwali smile. Bedzie ok tylko ukladaj go na rozne strony i
      obserwuj czy sie glowka nie deformuje. Acha - Kamilkowi glowka ladnie sie
      zrownala i teraz ma ladna i okraglutka. Takze wszystko u takiego malego dziecka
      jest do skorygowanie smile
      Pozdrawiamy
    • bonnie75 Re: Układanie główki 28.06.06, 15:45
      U mojego malego (teraz ma prawie 5,5 miesiaca)zdiagnozowano asymetrie
      ulozeniowa i zalecono rehabilitacje. Z upodobaniem ukladal glowke na prawa
      strone, przez co zrobila sie ona nieco krzywa. Bylismy dwa razy u
      rehabilitantki i ta zalecila oprocz oczywiscie zmiany kierunku lezenia w
      lozeczku - tak, zeby patrzac na nas kierowal glowke na lewo, kladzenia i
      wieszania zabawek po tej mniej lubianej stronie, przewieszanie sobie malego po
      karmieniu do odbicia na prawym ramieniu (dotychczas przewieszalam g na lewym
      ramieniu, bo mi bylo wygodniej). Zadzialalo i maluch teraz wrecz czesciej spi
      na lewym boczku, a po znieksztalceniu glowki - ani sladu smile
      Poza tym wiekszosci dzieci asymetria zanika jak tylko zaczna same przekrecac
      sie na brzuszek dluzej przebywac w tej pozycji.
      • gryzelda75 Re: Układanie główki 11.07.06, 16:03
        Moja coreczka upodobala sobie lewa strone - niezaleznie od tego, czy lezy na
        pleckach, czy na brzuszku - przewaznie kladzie glowke na lewa strone. Na
        pleckach czesto, a na brzuszku zawsze. Pediatra stwierdzil, ze wszystko w
        porzadku, tzn nie ma zadnego przykurczu i powiedzial, zeby ja pilnowac i
        przekrecac glowke na prawo jak spi. Na razie nie ma zadnej deformacji glowki,
        ale martwie sie. Moze powinnam sie udac do neurologa, chociaz pediatra
        powiedzial, ze nie ma takiej potrzeby. Mala skonczyla wlasnie 3 miesiace.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja