Dodaj do ulubionych

Dziecko, upał i wentylator

25.07.06, 18:45
Witajcie Mamy,

Podczas tych ostatnich upałów mam straszny ukrop w domu. Otwieranie okien nic
nie daje, pomyślałam więc o wentylatorze. Takim na nóżce stawianym gdzieś w
rogu, który obracał by się i powodował ruch powietrza.

Zastanawiam się czy nie ma przeciwskazań przy mały dziecku ( moja córeczka
skończyła 7 miesięcy)
Boję się żeby jej nie przewiało itd.

A tak swoją drogą jak Wy radzicie sobie z upałami ?

Liczę na Waszą pomoc.
Obserwuj wątek
    • ggieniaa Re: Dziecko, upał i wentylator 25.07.06, 20:57
      U nas też piekło w domu. Jak najbardziej używamy wentylatora i to wcale nie w
      kącie, ale przy łóżeczku, bo inaczej synek zaraz wygląda jakby właśnie wyszedł
      z kąpieli - taki spocony. Poza tym staramy się po nocy zamykać rano okna, żeby
      nie wpuszczać rozgrzanego powietrza. Temperatura jest wtedy ciut niższa w domu
      niż na dworze. Generalnie przyzwyczajamy smyka do przeciągów - w domu i w
      samochodzie, bo inaczej ugotowałby się na miękko...
      • anulaaa Re: Dziecko, upał i wentylator 25.07.06, 22:28
        u nas przeciągi non stop i wentylatorysmile
        mała przyzwyczajona(7,5mca) i nie ma problemów z katarem czy uszami itp
        ale od poczatku jest hartowanasmile
        • alinaw1 Re: Dziecko, upał i wentylator 25.07.06, 23:23
          Wentylator nad głową córci. Śpi w koszulce, bez śpiochów, około 4 nad ranem
          przykrywam rożkiem (z którego i tak się wykopuje).Największa frajda to
          chlupanie w wodzie (kilka razy dziennie)- w łazience, a po południu na
          balkonie: W miskę nalewam wodę chłodną, a mała wariuje z radosci no i myje się
          też! Spacery mnie dobijają- wracam mokra, mała też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka