Dodaj do ulubionych

Pleśniawka

10.08.06, 21:07
Mój 6 miesięczny synek po kuracji antybiotykowej dostał pleśniawkę. Ma takie
białe plamki na podniebieniu i policzkach- po wewnętrznej stronie. Od
tygodnia smaruję mu w buzi aphtinem ale niestety to nie pomaga. Czy ktoś z
Was drogie mamy zna jakiś lepszy sposób na pozbycie się pleśniawki?
Obserwuj wątek
    • babie_lato1 Re: Pleśniawka 10.08.06, 21:21
      Nie stosuj aphtinu, bo jest mało skuteczny i szkodliwy dla małych dzieci ze
      względu na zawartość kwasu bornego. Lekarz może przepisać nystatynę - jest to
      antybiotyk, ale bezpieczny, ponieważ nie wchłania się z przewodu pokarmowego
      dziecka, nie niszczy mu wątroby. Można przemyć roztworem wodnym gencjany -
      podobno skuteczne tylko dziecko fatalnie wygląda (my nie stosowaliśmy). Sposób
      ludowy: przetrzeć pieluchą tetrową zasikaną przez malca (próbowałam w akcie
      desperacji - nic nie dało). Nasz synek ma 3 miesiące i leczymy mu pleśniawy od
      2,5 (ja musiałam brać antybiotyk po porodzie). Pleśniawki to grzyby, nie znoszą
      kwaśnego środowiska - można dziecku zaaplikować cebion (3x dziennie po 2
      krople). Można dać do ssania smoczek popsikany wcześniej Tantum Verde. Jeśli
      dziecko ma normalną odporność pleśniawki nie powinny "pójść mu dalej" - tj. do
      przewodu pokarmowego itd., nie ma co się jakoś strasznie przejmować. Niektórzy
      przestarzali pediatrzy każą mechanicznie ścierać pleśniawki, co jest błędem,
      ponieważ wtedy one jeszcze lepiej się ukorzeniają, poza tym dziecko może wtedy
      boleć. Z nystatyną też lepiej nie przeginać, żeby grzyby się na nią nie
      uodporniły. My teraz już tylko czekamy aż młody wyrośnie, dajemy mu jedynie
      cebion. Taki sam efekt jak po tych wszystkich lekach. Aha, b. ważne: jeżeli
      karmisz piersią sama smaruj sobie brodawki aphtinem albo nystatyną po
      karmieniu, bo inaczej jest błędne koło - dziecko zaraża się od Ciebie a Ty od
      dziecka. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w walce z tym cholerstwem smile M.
    • 5_monika Re: Pleśniawka 10.08.06, 21:53
      aphtinu nie wolno stosować u małych dzieci
      spróbuj homeopatycznie Borax 5ch lub granulki Dagomedu
      przecieranie pieluszką umoczoną w moczu dziecka
    • an_qa Re: Pleśniawka 10.08.06, 21:59
      my smarowalismy na noc fioletem przez dwa-trzy dni i przeszlo. Nawet po
      pierwszym razie bylo widac poprawe

      skoro Aphtin jest taki grozny dla dzieci to dlaczego lekarze zalecaja
      stosowac??? Mysle ze przesadzacie nieco...
      • brunette23 nie wszyscy lekarze na szczęście! 11.08.06, 08:03

    • madziaz Re: Pleśniawka 10.08.06, 22:36
      U mojej Karolinki z jednej plamki rozwinęły się dwa stada w całej jamie ustnej.
      Z pomocą wyszukiwarki przewertowałam forum i zastosowałam: ścieranie pleśniawki
      gazikiem wyjałowionym, następnie wysmarowałam całą buzię od środka gencjaną
      (roztw. wodny). Mała miała chrypkę, co świadczyło o zainfekowanym gardle.
      Kapałam gencjanę na palec i smarowałam w sumie na oślep, ale w miarę dokładnie
      wszystkie zakamarki. Jak mała otworzyła buzię, to kapnęłam kropelkę prosto do
      gardła. Oprócz tego posmarowałam brodawki gencjaną, bo to lubi się przenosić. To
      było wieczorem w poniedziałek. Rano we wtorek pleśniawek w zasadzie nie było
      widać, ale psikałam Tantum Verde 3xdziennie a gencjanę powtórzyliśmy jeszcze
      przez dwa wieczory. Urynoterapia ominęła nas ze względu na skuteczność gencjany.
      Poza tym musiałam ją po smarowaniu poić, bo momentalnie wysychały śluzówki.
      Oczywiście wyparzałam cały czas wszystko, co ma kontakt z buzią i nie podawałam
      żadnych owoców (kwaśne podrażnia). Za to ja zapycham codziennie jednego
      grapefruita. Nie poszłam też na szczepienie, bo taka reakcja zawsze świadczy o
      osłabieniu organizmu, tym bardziej że na wardze zauważyłam krostkę, która
      wyglądała na opryszczkę we wczesnym stadium.
      • zoska7777 Re: Pleśniawka 11.08.06, 10:12
        Z apthinem to jest faktycznie tak - ze przez 10 lat byl podawany niemowlakom w
        zwalczaniu plesniawek. Teraz sie z tego wycofuja, bo faktycznie kwas borny nie
        jest dobry dla dzieciaczkow. Ale nie ma sie co martwic, jak sie troche uzylo,
        bo taka ilosc jaka sie dostala z apthinu to jest ogromnie znikoma...
        A u nas plesniawki zwalczylysmy (po wczesniejszych 2 miesiacach walki wszelkimi
        dostapnymi lekami polecanymy przez pediatre) po prostu scieraniem ich
        cebionikiem i laktoralem na przemian z 4 razy na dobe... I jak przestalam
        wszystko tak cholernie sterylnie gotowac - np, smoczki... Po prostu jamka ustna
        musiala sie chyba sama uodpornic smile
        • babie_lato1 Re: Pleśniawka 11.08.06, 13:31
          A co to jest laktoral?
          • zoska7777 Re: Pleśniawka 11.08.06, 22:28
            Laktoral junior to prawie to samo co lakcid... itd Sa to po prostu zywe
            kultury dobrych bakterii. Normalnie to on jest podawany do picia niemowletom i
            dzieciom w czasie antybiotykoterapi, ale ja (za wczesniejsza sugetia pani
            doktor) pedzlowalam nim tylko jame ustna.
    • mamaemilka1 Re: Pleśniawka 11.08.06, 14:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32870&w=46699584
      • guderianka Re: Pleśniawka 11.08.06, 14:46
        mocz
        zejdą i wiecej nie wróca
        wypróbowane
        • gusia210 Re: Pleśniawka 11.08.06, 21:24
          u nas pomogła nystatyna i zjadane przez młodego z uwielbieniem czerwone
          porzeczki czyli wit.Csmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka