Dodaj do ulubionych

raczkowanie

26.09.06, 18:53
moj synek niedawno zaczął raczkować . Jak przypuszczałam zaczęły sie problemy
z upilnowaniem Mam wyrzuty sumienia bo nie zawsze mogę mu poświęcić tyle
czasu ile bym chciała. Trochę mi go żal, że sam tak pełza po podłodze. Boję
sie trochę o bakterie- ma teraz więcej styczniości z zarazkami. Staram się
codzień odkurzać, często myje podłogi. Nie jestem przewrażliwiona, po prostu
jakoś tak mi go żal. Nie chcę kupować kojca, ani chodzika. martwi mnie też
fakt, że często tłucze głowa o ziemię- potyka się.A jak jest, było zWaszymi
maluchami?
Obserwuj wątek
    • agapedagozka Re: raczkowanie 26.09.06, 19:34
      Moj tez tkłukł głowa o ziemie i nadal tłucze to kładałam dodatkowy koc, teraz
      juz chodzi to jest lepiej.
      • mmalicka21 nie bój sie o zarazki... 26.09.06, 20:08
        w brew pozorom jak obliże zakurzona ręke mniejsze prawdopodobieństwo że mu to
        zaszkodzi niuz jak obliże rekę z resztakami płynu do podłóg....
        • gerandia Re: nie bój sie o zarazki... 26.09.06, 20:16
          Moj synek tez raczkuje ma 11 misiecy i wcale nie jest mi go zal a niby dlaczego
          jestem dumna ze zdobywa umiejetnosci sam poznaje swiet ale jak tylko moge
          jestem blisko siedze znim na dywanie razem sie bawimy pracuje zawodowe wiec tym
          bardzie kazda wolna chwile spedzam z nim a to ze kurz czy inne bakterie musi
          sie z nimi stykac zeby nabrac opornosci nie mam sterylnych warunkow uwielbiam
          patrzec na mojego robaczka pelzajacego po podlodze to fantastyczny okres

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka