migotunia
21.06.07, 08:13
Moj 1.5 miesieczny synek nie znosi lezec w lozeczku. Nie ma szans zeby sam
sobie tam lezal, po wlozeniu go wytrzyma tam w ciszy max 5 minut a nastepnie
jest wrzask ktory ustaje gdy sie go wezmie. Karuzelka i inne zabawki go nie
interesuja - woli ogladac swiat z rak rodzicow i lezaczka. Zasypia wylacznie
na rekach lub w lezaczku (musi byc bujany), w lozeczku nigdy. Gdy zasnie,
przekladamy go do lozeczka i wtedy spi tam bez problemu. Czasem po nocnym
karmieniu spi z nami w lozku (gdy nie mam sily zeby wstawac i go przenosic :-
))
Zmienialam juz posciel w lozeczku (sadzilam ze moze ktoras mu nie odpowiada),
wkladalam kocyki, wieszalam zabawki i karuzelke, probowalam zagadywac gdy tam
lezal w chwili spokoju - i nic. Dlaczego nie znosi swojego lozeczka? Mozliwe
ze jest zbyt ciekawy swiata i tam sie po prostu nudzi? Maly generalnie lubi
ogladac wszystko dookola, pod warunkiem ze zmienia mu sie obraz przed oczami,
nie da rady np. postawic go w lezaczku na dlugo w jednym miejscu bo sie
denerwuje i chce ogladac cos innego.