mmalar
06.07.03, 22:36
Witam ponownie. Jestem ojcem 8-miesięcznego Maxia i na forum zjawiam sie po
raz drugi. Pierwszym razem dostalismy dużo fajnych i pomocnych wskazówek -
sprawa zakończona. Tym razem problem wygląda tak. Dziecko - szczególnie w
nocy i rano niepokojąc charczy, jakby coś zalegało mu płucka. W ciągu dnia
objawy mijają, lub pojawiają się rzadko. Lekarz badał srpawę dwukrotnie... i
nic. Twierdzi, że to normalne??? Czy wasze maluchy mają coś podobnego?
Pozdrawiam i dziekuję za pomoc.