iit2
14.02.08, 13:20
Witam. Mój synek skończył właśnie 2 miesiące i 2 tygodnie i niestety nie mogę
napisać, że ma unormowane pory karmienia, bo jest dokładnie na odwrót. Je cały
czas, a przetrzymanie go chociażby godzinkę bez piersi jest prawie niemożliwe.
Co prawda bardzo często usypia przy piersi i nie pomaga naprawdę nic, żeby się
obudził, no chyba że odstawię go na bok, to wtedy owszem natychmiast się budzi
, więc znowu dostawiam go do piersi, synek trochę possie i znowu śpi i tak w
kółko. Drzemkę ucina sobie jedną na cały dzień taką 1,5 godzinną, a reszta to
u mnie na rękach przy karmieniu i tyle. Kiedy usypia po np. godzinnym ssaniu i
go odłożę do łóżeczka on śpi może 5, 10 minut i natychmiast czuje że nie jest
już u mamy na rękach.Co zrobić, żeby choć trochę unormować pory jedzenia?