01.04.09, 20:57
Witam mamusie mam pytanko, czy wybudzacie wasze maleństwa do kąpieli? tzn
jeśli malec śpi np. 2h, i juz najwyższy czas na kąpiel, to czy wybudzacie dzieci?
Osobiście szkoda mi wybudzac synka, ale przez to już parę razy opuścił kąpiel,
a potem wstawał w najmniej oczekiwanym momencie;-( jak np szlismy spać .......
Dziękuję za wszystkie poarady...
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: Kąpiel? 01.04.09, 21:46
      Nie, nigdy nie wybudzałam. Gdy taka sytuacja miała kilka razy miejsce po prostu
      zmieniłam porę kąpieli.
      • embeel Re: Kąpiel? 01.04.09, 21:48
        Raz wybudziłam, nigdy więcej.
        Niech śpi.
        --
        Zdobyliśmy Południe
    • skierka27 Re: Kąpiel? 01.04.09, 21:50
      U nas mało kiedy się zdarzało,żeby młoda spała tak mocno,że żal jej było budzic na kąpielsmileNo ale jednak się zdarzało i wtedy wybudzałam.Kąpałam o 20.Fakt,ona później nie zasypiała od razu,ale przynajmniej szliśmy spać wszyscy o jednej porze,a że za tamtych czasó ładnie w nocy spała,to wysypiałam się.A już tak ok 4 mies zlikwidowałam dzemke popołudniową i nie ma teraz problemu.Pozdrawiamsmile
    • net.asia Re: Kąpiel? 01.04.09, 21:52
      absolutnie nie wybudzałam. Najwyzej kąpałam pozniej.
      • mamawitki Re: Kąpiel? 02.04.09, 08:09
        Po pierwsze to rzadko bywa a właściwie nigdy tak nie było żeby mała
        spała w godzinach kąpieli.Nigdy jej tak nie kładziemy może zaspać na
        kolacje ewentualnie,która jest godzine wcześniej co raczej tez się
        rzadko zdarza,ale jeśli już to tak wybudzam jak najbardziej.
    • wiu Re: Kąpiel? 02.04.09, 08:15
      Kąpiemy tuz przed porą karmienia, więc dzidek w sumie już sam jest
      nastawiony, że "teraz coś z nim będą robić". Karmimy od urodzenia w
      miare regularnie (o ustalonych porach), więc to się wszystko ładnie
      samo zgrywa... nawet jeśli w porze kąpieli dzidek jeszcze śpi, a śpi
      np. od ładnych 2 godzin i wcześniej nie było żadnych "przebojów", to
      wiem że wystarczy nachylić się nad łóżeczkiem, łagodnie go zawołać,
      pogłaskać, i on sie sam wybudza.
    • smerfetka8801 Re: Kąpiel? 02.04.09, 09:20
      kąpiel o stałej porze jak trzeba było to budziłam teraz mała jest starsza i
      pilnuję by wytrzymywała w trybie czuwania do kąpieli tongue_out
    • lilac23 Re: Kąpiel? 02.04.09, 09:57
      Ja też budzę syneczka kiedy drzemka mu się przedłuża. Czasem gorzej
      jest go dotrzymać do tej kąpieli lub kolacji. Potrafi i z 40 minut
      marudzić i trze oczka kochane i szkoda mi go bardzo i zwykle kadę go
      te kilkanaście minut wcześniej ale wtedy w nocy nie jesteśmy
      kompatybilni. Ja nieprzytomna on rozrażniony więc nie wiem jak
      lepiej.
    • anaveronika Re: Kąpiel? 02.04.09, 11:07
      nigdy nie wybudzam. Nie ma tez zadnego schematu narzuconego przeze mnie, sam sobie wszystko reguluje. Nauczylam sie tez, ze lepiej go kąpac tak ok 45 minut po jedzenieu, bo jak kąpałam przed, nawet godzine, to sie zaraz wydzierał do jedzenia i był problem z ubraniem. No jak naprawde długo przespi kąpanie to poprostu nie kąpie i nic mu sie nie dzieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka