Dodaj do ulubionych

co na rozwolnienie??

07.05.09, 09:45
maly ma od przedwczoraj wieczorem rozwolnienie. Pieluchy musze tak 3-4 razy
dziennie zmeiniac. No i dodam, ze perfuma to to tez nie jest.. .
Doczytalem w sieci ze dobre jest starte jablko i pozostawone do momentu az
zbrazowieje.

Poza tym je jak zwykle i pije tez jak zwykle...
Obserwuj wątek
    • mamaly Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 09:52
      gotowany ryż z marchewką
      kultury żywych bakterii
      jabłko/banan

      • camel_3d Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 09:56
        > gotowany ryż z marchewką
        > kultury żywych bakterii
        > jabłko/banan

        dzieki!
        sproboje. kupilem wlasnie banana z jablkiem.
      • renna100 to jak to jest z tym jabłkiem? 07.05.09, 10:04
        kiedys czytalam ze jablko sie podaje jak dziecko ma zaparcia, teraz
        że dobre na rozwolnienie; to wlasciwie jak o jest???
        • camel_3d Re: to jak to jest z tym jabłkiem? 07.05.09, 10:06
          renna100 napisała:

          > kiedys czytalam ze jablko sie podaje jak dziecko ma zaparcia, teraz
          > że dobre na rozwolnienie; to wlasciwie jak o jest???

          no wlasnie...
        • dordulka Re: to jak to jest z tym jabłkiem? 07.05.09, 10:10
          surowe jablka dobre na zaparcia, gotowane - teoretycznie na biegunke. Kiedys byl trend stosowania diety BRAT w biegunkach (banany, ryż, mus jabłkowy i tosty).
    • dordulka Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 09:57
      U takiego malucha trudno zastosowac specjalna diete, mleka mu nie ograniczaj, tym bardziej, ze jak czytalam zageszczasz je kleikiem. Podaj marchewke bez innych dodtakow, owoce i soki owocowe wstrzymaj. Podaj probiotyk, no lacido baby(jest w Niemczech???") 2 razy dziennie i czekal na poprawesmile
      • dordulka Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 10:00
        AA i jescze bananay slicznie zapierajasmile
      • camel_3d Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 10:00
        >Podaj probiotyk, no lacido baby(jes
        > t w Niemczech???")

        nei wiem, jeszcze nie bylem w aptece. na razie che sprobowac z bananem i
        jakblkiem. jezeli do jura nei bedzie lepiej to pojde po recepte.
        • smolkowicz_a Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 10:23
          Probiotyk to podstawa. Ryż działa zapierająco.
        • ciociacesia u nas po bananach 07.05.09, 10:40
          była własnie luzna kupa
          • camel_3d Re: u nas po bananach 07.05.09, 10:46
            > była własnie luzna kupa

            banany jadl juz wczesniej...wiec raczej nie..
        • mamaly Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 11:41
          Moja ostatnio miała biegunkę. Zalecenia lekarskie j.w. (w DE). Dodatkowo kupiłam
          w aptece INFECTODIARRSTOP Mono zur Bahandlung von Durchfall wink

          A.
    • ciociacesia dziennie czy na godzine? 07.05.09, 10:39
      bo dziennie to chyba sie normalnie czesciej zmienia?

      pilnuj zeby ci sie nie odwodnił, bo to jest chwila. jesli jabłko to gotowane -
      albo ze słoiczka
      • camel_3d Re: dziennie czy na godzine? 07.05.09, 10:41
        ciociacesia napisała:

        > bo dziennie to chyba sie normalnie czesciej zmienia?


        nie wiem..ja zmieniam 3 (o 8 rano, o 13 i po 20) razy. Ale to rozwolneinie
        dodalo to dych 3 kolejnej 3 lub 4smile

        >
        > pilnuj zeby ci sie nie odwodnił, bo to jest chwila. jesli jabłko to gotowane -
        > albo ze słoiczka

        je i pije normalnie...na szczescie.
        dostal wlasnie mleko z platkami owsianymi i ryzem a na sniadanie ryz z jablkiem
        (ze sloiczka).
        • ciociacesia obawiam sie ze powinienes mu proponowac 07.05.09, 11:05
          wiecej picia niz normalnie. i obserwowac czy nie wykazuje objawów odwodnienia.
          bo przy rozwolnieniu to naprawde moze byc chwila.
          naprawde przewijałes go tylko 3 razy dziennie? nie wisiał mu pampers do kolan po
          tych 7dmiu godzinach?
          • camel_3d Re: obawiam sie ze powinienes mu proponowac 07.05.09, 11:12
            > naprawde przewijałes go tylko 3 razy dziennie? nie wisiał mu pampers do kolan p
            > o
            > tych 7dmiu godzinach?

            na prawde. nie wisial mu nigdy pampers do kolan.smile))
            • ciociacesia dla mnie to niepojete 07.05.09, 11:22
              sama mam wyrzuty jak sie zagapie i Nina 3 godziny w jednej pieluszce chodzi uncertain
              ja wiem ze super hiper zel i radosniej maluchpo jak maja sucho ale siki to siki
              • camel_3d Re: dla mnie to niepojete 07.05.09, 15:20
                > ja wiem ze super hiper zel i radosniej maluchpo jak maja sucho ale siki to siki


                splajtujesz na pieluchysmile
                nie ma zadnych odparzen itd... wiec chyba jest ok.
                • duzeq Re: dla mnie to niepojete 07.05.09, 16:32
                  Rany julek. Podziwiam. My splajtujemy na pieluchy bo ksiezniczka
                  zasikuje ich minimum 6 dziennie. Plus 7 kiedy zrobi kupe do dopiero
                  co zmienionej pieluchy...
                  • camel_3d Re: dla mnie to niepojete 07.05.09, 16:37
                    no to kurcze nei wiem co robie nie tak. Po tych 7 godzinych pielucha nie jest
                    az tak pelna, ze wisi do kolan...
                    • ciociacesia camel nie wiem 07.05.09, 19:50
                      'az tak pełna' nie jest? ale troche pełna jest juz pewnie po 3, nie? ja wiem ze
                      na opakowaniu napisali 4-9kg, ale to naprawde nie jest ładownosc
                      • camel_3d Re: camel nie wiem 07.05.09, 20:04

                        > na opakowaniu napisali 4-9kg, ale to naprawde nie jest ładownosc


                        smile))))


                        ale tez napisali do 12 godzinsmile))
                        • ciociacesia na moich nie napisali 08.05.09, 09:17
                          > ale tez napisali do 12 godzinsmile))

                          na noc tez na ogól idzie jedna, bo mi sie przy przewijaniu dziecko wybudza, i
                          olewa spanie dopuki sie nie 'wybawi' smile tylko ze u mnie noc to tak od 20-22 do
                          6-6:30
                          a co do plajtowania, te 50 zl na dodatkowa paczke pieluch nie robi mi
                          miesiecznie az takiej roznicy zeby dziecko 7 godzin w sikach trzymac (tak wiem,
                          zamienioch w zel i nie odparzajacych)
                      • tu_mama spoko, nie jesteś złym ojcem ;) 07.05.09, 20:06
                        camel, nie przejmuj się, my zużywamy 4-5 pieluch dziennie. 4 jeśli
                        mała zrobi kupke zaraz po przebudzeniu - a zwykle tak robi.
                        pielucha "pełna" jest rano po przebudzeniu, potem nie. jak mała była
                        młodsza to jasne, co godzina była kupa i zmiana pieluchy + w nocy ze
                        3 razy... dużo zależy też od tego jakie pieluchy i jaki mają wkład.
                        ja używam Happy, a w pampersach faktycznie robiła się wielka kula po
                        godzinie uncertain brrr
                        • tu_mama Re: spoko, nie jesteś złym ojcem ;) 07.05.09, 20:10
                          a poza tym często się wietrzymy i córcia bawi się bez pieluchy,
                          zwykle godzine wieczorem przed kąpaniem. ręcznik, folia pod i szalej
                          dusza smile a i tak sika dopiero po kąpieli położona w ręczniku na moim
                          łóżku smile cwaniara
                          • b.bujak Re: spoko, nie jesteś złym ojcem ;) 07.05.09, 22:59
                            tu_mama napisała:
                            > a poza tym często się wietrzymy (...) ręcznik, folia...


                            big_grin
                            wietrzenie i folia.... jedno z drugim się wyklucza!

                            • tu_mama Re: spoko, nie jesteś złym ojcem ;) 08.05.09, 08:18
                              folia na łóżko, na to ręcznik, a na to dziecie z zabawkami smile z gołą
                              pupą smile
                        • camel_3d Re: spoko, nie jesteś złym ojcem ;) 07.05.09, 20:18
                          ej no co ty...nie przejmuje sie wcalesmile myslalem, ze te 3-4 pieluchy to oksmile i
                          standartsmile hehe...no czasem wiecejsmile ale co 3 godziny?..kurde..duzo tego by wyszlobig_grin

                          na razie unikalem puszczania go na golaska bo dyrda po calym domu i :
                          a. nie chce zeby mi zasikal dywanusmile
                          b. jezeli nie jest na dywani to n akafelkach a one sa zimne..

                          ale na golasa dyrda po trawie w parkusmile

                          • ciociacesia Re: spoko, nie jesteś złym ojcem ;) 08.05.09, 09:19
                            > ej no co ty...nie przejmuje sie wcalesmile myslalem, ze te 3-4 pieluchy to oksmile i
                            > standartsmile hehe...no czasem wiecejsmile ale co 3 godziny?..kurde..duzo tego by wys
                            > zlobig_grin

                            no strasznie duzo. raptem 2 razy wiecej.
                          • kammik Re: spoko, nie jesteś złym ojcem ;) 08.05.09, 09:29
                            Zmieniam mojej pięciomiesięcznej córce pieluchy mniej więcej co dwie godziny.
                            Trzymanie dzieciaka w zasikanym po brzegi pampersie w imię oszczędności jest
                            niepojęte. Jedna pielucha kosztuje chyba jakieś 60gr. To naprawdę nie majątek.
                            Twój syn jest chyba ze stali, że wytrzymuje twoje eksperymenty. Kup sobie
                            "dorosłą" pieluchę i zlej się w nią ze trzy razy - zobaczysz, jaka to
                            przyjemność mieć mokry, szczypiący kompres na tyłku.
                            • ciociacesia oj kam 08.05.09, 09:36
                              nie jest az tak zle - 5miesieczniak sika czesciej i mniej niz dorosły - takie 3
                              siki niemowlaka to pewnie jak jeden dorosłego

                              moj znajomy zwracal mi uwage na jeszcze jedna rzecz - taka 'pełna' pielucha
                              swoje wazy - obiektywnie nie jest to duzo ale stanowi vcałkiem pokazny procent
                              masy ciała dziecka. wez se człowieku dzwigaj na tyłku pare kilo sików
                              • kammik Re: oj kam 08.05.09, 09:55
                                No jacha, zawsze może być gorzej smile Jasne, że niemowlak sika częściej, dlatego
                                kazałam camelowi tylko trzy razy zlać się w pieluchę smile i oczywiście, że
                                dźwiganie zalanej pieluchy to potężny ciężar na tyłku.
                                Trzy razy dziennie, rany boskie. Niektórzy kotu kuwetę częściej sprzątają.
                                • ciociacesia wiesz 08.05.09, 10:22
                                  ale jak tak uczciwie sie zastanowie to mi tez zdarzaja sie dni kiedy ida tylko 4
                                  pieluchy. bo po przebudzeniu od razu jest kupa, albo dzien bezkupny, jak jestem
                                  w pracy dwa razy jak mnie nie ma zmienia niania i jak wracam o 15 to zdejmuje i
                                  z gołym tyłkiem sobie dziecko drzemie przy piersi do wieczora. tylko tetre czy
                                  recznik pod tyłek podkładam. ale to faktycznie zadko sie trafia
                    • b.bujak Re: dla mnie to niepojete 07.05.09, 20:05
                      kiedy mój syn zaliczył w niemowlęctwie infekcję dróg moczowych nasza pediatra
                      stwierdziła, że odkąd jednorazowe pieluchy są w powszechnym użyciu ilość takich
                      infekcji u niemowląt wyraźnie wzrosła!
                      nawet jeśli mocz jest związany w absorbencie to jednak bakterie się tam
                      nieustannie namnażają i dziecko chodzi z bakteryjnym kompresem na pupie;
                      szczerze radzę przemyśleć sprawę i dojść do wniosków zanim zaczną się upały ....
                      • ciociacesia dzieki za racjonalny argument 08.05.09, 09:21
                        bo nawet o tym nie pomyslałam, po protu intuicyjnie nie w porzadku mi sie
                        wydawało trzymanie dziecka tak długo w jednym pampersie. ale co ja sie madrze, i
                        tak przechodze na wielorazówki i zmienianie co godzine-dwie smile
                      • camel_3d Re: dla mnie to niepojete 08.05.09, 09:59
                        moze faktycznie masz racje... musze przemyslec. Nie przewiduje zmiany do 2
                        godziny ale co 4 bedzie juz pewnei ok smile

                        a podobno mocz jest dobry na skoresmile))))
                        • b.bujak Re: dla mnie to niepojete 08.05.09, 20:09
                          camel_3d napisał:
                          > a podobno mocz jest dobry na skoresmile))))


                          doskonały wink pod warunkiem, że świeży!!!
    • camel_3d ee..a moze byc po kleiku??? 07.05.09, 10:48
      wlasnie sobie zdalem sprawe, ze od wtorku rano daje malemu kleik zamiast ryzu
      (czasem).. Czy to moze byc przyczyna rozwolneinia???
      Zreszta nie wiem czy to jest rozwiolneinie..to po prostu luzna kupa 3x dziennie smile

      • ciociacesia ale jaki ten kleik? 07.05.09, 11:05
        bo jak kukurydziany, to całkiem mozliwe
        • camel_3d Re: ale jaki ten kleik? 07.05.09, 11:11
          > bo jak kukurydziany, to całkiem mozliwe

          z przenicy..
          • camel_3d jezu.... 07.05.09, 11:14

            > z przenicy..

            z pSZenicy
            smile))
            • soilew Re: 07.05.09, 11:18
              Duzo picia,kup hrs 200 hippa,orasalit jak bedzie go czyscic
              dalej,mało jedzenia i jakis probiotyk.Pozdrawiam
          • ciociacesia a un nie za młody na pszenice? 07.05.09, 11:24
            moze gluten mu nie podchodzi w takiej ilosci? zmien na klei ryzowy i powinno
            wrocic do normy
            • figrut Re: a un nie za młody na pszenice? 07.05.09, 11:30
              Łyżeczka mąki ziemniaczanej rozrobiona z kilkoma łyżkami przegotowanej, letniej
              wody trzy, cztery razy dziennie.
              • camel_3d Re: a un nie za młody na pszenice? 07.05.09, 15:10
                figrut napisała:

                > Łyżeczka mąki ziemniaczanej rozrobiona z kilkoma łyżkami przegotowanej, letniej
                > wody trzy, cztery razy dziennie.

                a to zamiast czego?? tego kleiku?
                • figrut Re: a un nie za młody na pszenice? 07.05.09, 15:16
                  To na zatrzymanie. Kleik swoją drogą jako dieta, a skrobia robi tutaj za coś, co
                  zwiąże stolec. Sposób jak z odgazowaną colą na wymioty, czyli może trochę
                  śmieszny, ale pomaga.
                  • camel_3d Re: a un nie za młody na pszenice? 07.05.09, 16:07
                    na razie wroce do ryzu i zobacze jutro smile
            • camel_3d Re: a un nie za młody na pszenice? 07.05.09, 15:10


              bylo napisane od 6 miesiaca.
              wracam do ryzusmile


              ciociacesia napisała:

              > moze gluten mu nie podchodzi w takiej ilosci? zmien na klei ryzowy i powinno
              > wrocic do normy
    • osa551 Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 11:39
      dicoflor, trilac, ORS200 Hippa

      Camel, tak czytam Twoje opisy ostatnio i się zaczynam zastanawiać czy to nie
      zęby? Weź zajrzyj miśkowi w paszczę.
      • camel_3d Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 20:04
        t od zebow rozwilnienia mozna dosac?

        ma juz 2 zeby.. na dole.


        > Camel, tak czytam Twoje opisy ostatnio i się zaczynam zastanawiać czy to nie
        > zęby? Weź zajrzyj miśkowi w paszczę.
        • osa551 Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 22:02
          Rozwolnienia, objawów przeziębienia, wymiotów, wstawania o 5 rano .... wszystko
          już przerabiałam z młodszym. Starszej rosły zęby - nie wiedziałam kiedy - młody
          odwala takie numery, że wyglądam rano jak zombie.
    • mamaoj Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 20:04
      czesc
      ja polecam Humana HN+ z prebiotykiem, super preparat do picia o dużej zawartości
      bananów i błonnika, pomaga od razu i żeby się dziecko nie odwodniło to dobrze
      jest podać jakieś elektrolity do picia też Humany, bardzo smaczne napoje które
      moim dzieciakom pomogły. Polecam,jak dotąd to dla mnie najskuteczniejsza pomoc.
      Pozdro
      • camel_3d Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 20:05
        podaje mu wode i sok jablkowy. Z mleka dostaje Milasan HA 2.
        • embeel Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 20:12
          ja stawiam na reakcję na zmianę kleiku- może mu gluten nie podszedł, jak już
          ktoś napisał, bo wziąłeś miśka z zaskoczenia. Dawaj mu póki co raz dziennie,
          pozostałe butle zagęszczaj czym innym.
          • camel_3d Re: co na rozwolnienie?? 07.05.09, 20:20
            wöasnei dzis doczytalem, ze gluten powinno sie raz dzeinnie podawac..a ja mu
            zaserwowalem 3x.. i pewnie to jest wynik. dzis dostal juz mleko z ryzem... na
            razie kleik idzie na bok. bede go raz dzeinnie dosypywal jak rozwonienie przejdziesmile
            • agniecha_26 Re: co na rozwolnienie?? 08.05.09, 10:57
              lacido baby, moj maly dostal wczoraj syrop przeciw biegunce i mleko enfamil bez
              lactozy, marchwianka ors200...
              • camel_3d Re: co na rozwolnienie?? 08.05.09, 13:02
                agniecha_26 napisała:

                > lacido baby, moj maly dostal wczoraj syrop przeciw biegunce i mleko enfamil bez
                > lactozy, marchwianka ors200...


                a moj maly jakos sam chyba sie wyregulowal bo dzis mial jajeczniczke o 8 rano i
                do tej pory juz nie... nei chce zapeszyc.smile
        • halloduda Re: co na rozwolnienie?? 08.05.09, 15:37
          Camel, ale Humana HN+ no nie jest zwykle mleko, tylko preparat, ktory podaje sie
          przy rozwolnieniu. HN oznacza Heilnahrung. Mojemu dziecku podawano to w
          szpitalu. Polecam na wypadek, gdyby ci synus kiedys znowu rozwolnienia dostal.
          Mozna normalnie w dm czy rossmannie kupic.
          www.humana.de/de/produkte/heilnahrung/index.html
          • malwisul Re: co na rozwolnienie?? 08.05.09, 16:29
            nie komentuje kto ile pieluch zakłada, ale tak myślę że moja mała jak ją się
            chwie dłużej przetrzyma w pieluszce (tzn 3 godziny) to ciuchy ma całe mokre, a 4
            godziny (jak się zagapie na mieście np.) to już nogawki mokre ma smile zmieniam
            jej tak co 2; 2,5 godziny, najpierw sprawdzam pampersa (po tym czasie jest już
            pełny) i nie da rady inaczej.. może za dużo pije :-0
    • tu_mama Re: co na rozwolnienie?? 08.05.09, 11:07
      ale tak wracając do tych pieluch.. jak zmieniać pieluche co 2h?
      dziecie wstaje o 7 i zwykle od razu robi kupke (pierwsza pielucha),
      o 9 je i usypa. wstaje o 12 (druga pielucha). o 13 obiad i na
      spacer. wracamy ok. 15 (3 pielucha). od 18 biega bez pieluchy -
      wietrzymy sie smile jest pzreszczesliwa "biegając" z gołą pupą smile o 19
      kąpanie i 4 pielucha. jeśli jest kupa w ciągu dnia to jest piąta
      pielucha. dziecko zdrowe, pupa ładna..
      • sommer08 Re: co na rozwolnienie?? 08.05.09, 11:39
        O 2 godzinach pisane bylo w kontekscie pieluch wielorazowych.
        A pampki to zaleca sie zmieniac co 3h mniej wiecej. Przynajmniej przy
        noworodkach smile
        Ja staram sie pamietac co 3-4h, ale roznie bywa (na wyjazdach np. czy
        wycieczkach) a i wlasnie kupa najlepiej wychodzi do swiezo zalozonej pieluchy...
        • ciociacesia Re: co na rozwolnienie?? 08.05.09, 12:25
          6-7 pierwsza
          8-9 druga bo juz cos na pewno jest
          o 11 spacer - przed spacerem swieza pielucha
          o 13-14 kolejna - zalezy jak drzemka wypadnie
          15-16 wracam z pracy i zmienia/lub rozbieram i sie wietrzymy
          18-19 zmieniam lub rozbieram i wietrze az do kapieli
          20-22 zakladam pieluszke do spania

          da sie. i nie chodzi o to zeby sie licytowac kto wiecej pieluch zuzyje, tylko
          zeby nie trzymac biednego tylka w kompresie z sików. a nowordkowi zmieniałam co
          godzine i czesciej, zalecenie jest zeby zagladac najzadziej co 2 godziny do
          pieluchy - u mnie kazdy prut konczył sie zmiana pieluchy. czesto nie skonczyłam
          zakladac jednej i juz musiałam nowa zakladac. zuuzyłam chyba 5 paczek newbornów
          plus 1 huggiesów (troche wieksze były)
          • camel_3d Re: co na rozwolnienie?? 08.05.09, 13:04
            z tym wietrzeniem to calkiem ok poymsl..w sumie w drugim pokoju mam tylko
            bambusowa wykladzine..jak posika to wytre..smile
        • dordulka Re: co na rozwolnienie?? 08.05.09, 17:00
          Kazdy woli robic kupe do czystej toaletysmile U nas tez to norma, czysta pielucha "przyciaga" jak magnessmile
      • kammik Re: co na rozwolnienie?? 08.05.09, 14:07
        tu_mama napisała:

        > ale tak wracając do tych pieluch.. jak zmieniać pieluche co 2h?

        Yyy, normalnie. Zdejmuję założoną, wyrzucam, zakładam świeżą.
    • malwisul Re: co na rozwolnienie?? 08.05.09, 16:42
      teraz to się załamałam sad to tylko ja majątek na pampersach trace!!!
      • ala.81 Re: co na rozwolnienie?? 10.05.09, 11:22
        kiedy używałam pampersów zmieniałam max co 2 godziny
        teraz uzywam wielorazowych które są nawet bardziej chłonne niż pampersy ale nie
        wyobrażam sobie trzymania dziecka po 3-4godziny w jednej pieluszce obojętnie
        jakiej, nie mówiąc już o 8 godzinnych przypadkach
        wiadomo, że w nocy jest inaczej czy w podróży - oczywiście są wyjątki
        ale siedząc w domu z dzieckiem to co za problem zmienić pieluchę???

        proponuję załoźyć pampersa i siedzieć w nim przynajmniej te 4 godziny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka