Dodaj do ulubionych

koszmarne ząbkowanie

07.09.09, 21:39
Mojemu synkowi pierwsze zęby wyszły w wieku 9,5 miesięcy,za 4 dni skończy
roczek,ma 5 zębów i od kilku tygodni próbuja przebić sie następne. Niestety z
marnym skutkiem,synek budzi sie w nocy,prawie nie śpi w dzień,a gdy już uda
się go uspić budzi się z potwornym krzykiem,który trwa nawet godzinę. Byłam
już u pediatry,bo oprócz tego zaczął robić lużne kupki,pediatra kazał zrobić
badanie moczu i krwi,wyniki były ok. Zastanawiam się,jak długo to może
potrwać,skoro synkowi nie przebił się od 1,5 miesiąca żaden ząb.Czy u was też
są takie długie przerwy?
Obserwuj wątek
    • samanya111 Re: koszmarne ząbkowanie 07.09.09, 21:45
      Mamy troche podobną sytuację, z tym, że całkiem ładnie śpi mała. Ma
      7,5 miesięcy już od ponad miesiąca spuchnięte wszystko a zęby nie
      idą i płaczu wieczorami i nocami troche jest. Luzne kupy też są, ale
      coraz mniej ich. Po prostu czekamy, smarujemy żelami itd. Mam
      nadzieję, że to niedługo minie smile
      • mamasi Re: koszmarne ząbkowanie 07.09.09, 22:03
        U nas tak było jak wychodziły trójki - po jedynkach, dwójkach i
        czwórkach. Na noc małej dawaliśmy jedną dawkę nurofenu a w dzień do
        gryzienia różne rzeczy - kabanos zimny z lodówki ale najlepiej
        pomogła szczoteczka do zębów, mała zawzięcie sobie ja gryzła i przez
        to dziąsełka szybciej pękły. Żele działały tylko godzinkę
    • semi-dolce Re: koszmarne ząbkowanie 07.09.09, 22:43
      U nas też ostatnio jak wychodziły 4 zeby na raz było strasznie. Pomagał nurofen,
      viburcol i na noc sedalia.
    • jaad33 Re: koszmarne ząbkowanie 08.09.09, 00:07
      A to się nie da powiedzieć, zbyt indywidualna rzecz.
      Viburcol na uspokojenie na noc, jak widzisz że go boli albo nawet temperatura podwyższona to nurofen podać w syropku, nawet w ostrych stanach z paracetamolem (nazwa leku różna - do skonsultowania w aptece) na zmianę, bo się uzupełniają.
    • abigail_79 Re: koszmarne ząbkowanie 08.09.09, 09:54
      Witam! U nas jest podobna sytuacja. Moj syenk zaczal zabkowac jak
      mial 6 m-cy. Pierwszy zab wyszedl jak mial 9,5 m-ca. 3,5 m-ca
      ciezkich nocy, marudzenia w dzien. Wciagu 3 tygodni wyszly mu 4
      jedynki. Teraz ma 11,5 m-ca i od 1 m-ca jest powtorka z rozrywki.
      Luzne kupy, fatalne noce, palce w buzi, marudzenie i tak dzien w
      dzien. Nawet nie chce myslec kiedy te dwojki wyjda. Serce boli jak
      patrze jak on sie meczy. Viburcol nie dziala, Panadol musialby
      dostawac codziennie sad((
    • smk77 Re: koszmarne ząbkowanie 08.09.09, 11:01
      A nas zabki wziely z zaskocznia smile Maja ma 3 miesiace i tydzien i juz pierwsze
      jedynki na wierzchu. W zeszlym tygodniu byla bardzo marudna no i oczywiscie
      slini sie od miesiaca. Obejrzalam dokladnie dziaselka ale bez zmian,
      najmniejszego zaczerwienienia. Ponadto slinienie sie w trzecim miesiacu nie
      uznalam za zwiastun zabkow bo to przeciez za wczesnie. Teraz dolne jedynki juz
      sa a ona dalej slini sie na potege, czyzby chcialy juz isc nastepne?
      • kmkf Re: koszmarne ząbkowanie 08.09.09, 16:31
        U nas to samo. 2. zęby doszły ale naprawdę męka. Czy Wasze też mniej
        jedzą z tego powodu?
        • anita_zu Re: koszmarne ząbkowanie 08.09.09, 16:52
          A no przerwy moga byc dlugie, tez o tym nie wiedzialam, ale moj synek
          mnie uswiadomil. Jak mial 7 mc wyszlo mu 6 zabkow, niemalze jeden po
          drugim (jedynki i dwojki u gory, plus jedynki na dole). Od tego czasu-
          a konczy juz 14 mc, nie wyszedl ani jeden dodatkowy zabek. Znam
          przypadek dwulatka z 5 zebami, ktore wyszly okolo 7 mc zycia, a potem
          nic i nic i nic....Cierpliwosci zycze.
          • falka32 Re: koszmarne ząbkowanie 09.09.09, 21:32
            No, ja też życzę cierpliwości. Viburcol polecam z całego serca. Jak viburcol nie
            pomoże, to jeszcze można spróbować kulki homeopatyczne chamomila 15ch - jest ona
            w składzie viburcolu, ale sama jako lek pojedynczy potrafi też działać cuda -
            przeciwbólowo, przeciwgorączkowo, uspokajająco na nerwy, na sen, na focha i
            "niewiemczegochce" oraz "będę wisiał na mamie i niech mnie ktoś spróbuje zdjąć".
            W przeciwieństwie do nurofenu czy paracetamolu leki homeopatyczne można
            bezpiecznie podawać bardzo długo, przez wiele miesięcy ząbkowania i tak często,
            jak jest potrzeba, jak sprawa jest ciężka, to nawet co godzinę.
            • maminka.best Re: koszmarne ząbkowanie 10.09.09, 09:35
              falka32 napisała:

              Viburcol polecam z całego serca. Jak viburcol ni
              > e
              > pomoże, to jeszcze można spróbować kulki homeopatyczne chamomila 15ch - jest on
              > a
              > w składzie viburcolu, ale sama jako lek pojedynczy potrafi też działać cuda -
              > przeciwbólowo, przeciwgorączkowo, uspokajająco na nerwy, na sen, na focha i
              > "niewiemczegochce" oraz "będę wisiał na mamie i niech mnie ktoś spróbuje zdjąć"
              > .

              o matko, uśmiałam się-moje dziecko właśnie na te wszystkie przypadłości, a przede wszystkim dwie ostatniewink cierpiał nocami od miesiąca, że też dopiero teraz przeczytałam o viburcolu- naprawdę pomógł! mam w końcu za sobą dwie spokojne noce, a już dzisiaj rano postukałam łyżką w buziaku i okazało się, że pierwszy ząbek już wylazł!!! myślę, że jeszcze kilka dni i wylezie drugi, bo też już go dobrze widać na dziąśle, może teraz będzie trochę spokojusmile
    • darlenka51 Re: koszmarne ząbkowanie 09.09.09, 15:10
      Mam jeszcze jedno pytanie. Czy w sytuacji,gdy dziecko jest bardzo zmęczone,ale
      mimo to chce nadal się bawić powinnam go usypiać na siłę? Bo próbuję tak robić i
      zajmuje mi to 2 godziny.
      • semi-dolce Re: koszmarne ząbkowanie 09.09.09, 21:35
        Powinnaś usypiac gdy nie jest jeszcze bardzo zmęczone. Zbyt zmeczone dziecko ma
        wielkie trudności z zasnieciem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka