niunia64
26.10.05, 23:50
Dzisiaj zaczełam się po mału pakować. Zniosłam walizkę, bo myślę, że
wygodniejsza w "grzebaniu" od torby, ale to nieważne. To, co mam zabrać to
mniej więcej wiem, tylko nie wiem, czy odrazu pakować rzeczy i kosmetyki dla
dzidzi, pampersy itd? Tzw. czy Wam rzeczy dla dzidzi przywiozą mężowie, czy
zabieracie je odrazu ze sobą? Bo nie wiem, czy pakować tylko swoje koszule,
podkłady, Tantum Rosy itd, a dzidzi do innej i niech sobie w domku czekają,
bo tego jest sporo? A jeszcze pytanko, czy o pępuszek dbają w szpitalu, czy
trzeba mieć swój spirytus i gaziki? Dodam, że zamierzam rodzić w Bielańskim.
Pozdrawiam, 37tc.